Na początku października premier podczas spotkania z wyborcami PiS na Żywiecczyźnie zapowiedział organizację konkursu dla gmin. - Wzorem wyborów poprzednich chcemy zaproponować pewnego rodzaju rywalizację w powiatach, w gminach tak, aby gminy do 20 tysięcy (mieszkańców) mogły w poszczególnych powiatach rywalizować ze sobą, w której gminie będzie najwyższa frekwencja - mówił szef rządu.
Z początkiem listopada Związek Gmin Wiejskich (ZGW) zaapelował do premiera, żeby wypłacić środki dla gmin, w których frekwencja przekroczyła 60 proc. Jest to o tyle ważne, że do 15 listopada samorządy muszą przedstawić projekty budżetów, a "niektóre z gmin, mają otrzymać nawet 2,5 mln zł". Szacuje się, że wypłata nagród pochłonie 1,6 mld zł.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Teraz do rządowego projektu ustawy budżetowej na 2024 r. wprowadzono poprawki zabezpieczające 1,07 mld zł dla gmin.
Będą pieniądze dla gmin
"Zapewnione zostały środki na finansowanie akcji profrekwencyjnej związanej z wyborami parlamentarnymi do Sejmu i Senatu – w nowej rezerwie celowej z przeznaczeniem na działalność kół gospodyń wiejskich, orkiestr dętych oraz klubów sportowych, w gminach o wielkości do 20 tys. mieszkańców, w kwocie ok. 1,07 mld zł" - czytamy na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Dodano, że wydatki budżetu państwa w 2024 r. pozostają na niezmienionym poziomie - 849,3 mld zł. Źródłem finansowania zmian będzie zmniejszenie wydatków rezerwy ogólnej budżetu państwa oraz rezerwy celowej.