Skarbówka żąda od premiera podwyżki. "To już w Biedronce więcej się zarabia"
Po dymisji Tadeusza Kościńskiego i objęcia resortu finansów przez premiera Matusza Morawieckiego, związki zawodowe skierowały swoje żądania płacowe do szefa rządu. Chcą co najmniej 5 tys. zł brutto podwyżki. - Bardzo liczymy na to, że pan premier odblokuje podwyżki zatrzymane przez poprzedniego ministra - wyjaśnia Tomasz Ludwiński, przewodniczący Sekcji Krajowej Administracji Skarbowej NSZZ Solidarność.
Źródło zdjęć: © KPRM | KPRM Krystian Maj