Strajk nauczycieli. OPZZ apeluje do pracodawców o pomoc pracownikom w zapewnieniu opieki nad dziećmi

OPZZ zwrócił się z apelem do pracodawców o pomoc pracownikom w zapewnieniu opieki nad dziećmi w czasie strajku nauczycieli. Proponuje, by rodzice mogli przyjść do pracy z dziećmi. "Apelujemy o solidarność w tych ciężkich dla całego społeczeństwa czasach" - pisze związek.

Przewodniczący OPZZ Jan Guz w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" podczas negocjacji z rządem.
Źródło zdjęć: © PAP/Leszek Szymański
Jacek Bereźnicki

"Obawiamy się, że rozmowy z rządem nie przyniosą porozumienia. Coraz bardziej prawdopodobne jest, że 8 kwietnia dojdzie do strajku nauczycieli" - pisze Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych.

Organizacja zwraca się z apelem do wszystkich pracodawców, o pomoc pracownikom w zapewnieniu opieki nad dziećmi, jeżeli szkoły, do których uczęszczają przystąpią do strajku.

"Jeżeli to możliwe, to prosimy pracodawców, aby rodzice mogli przyjść do pracy z dziećmi. Pomóżmy sobie nawzajem w tych trudnych dniach" - pisze OPZZ.

Obejrzyj: strajk nauczycieli. "8 kwietnia to będzie ciekawy dzień"

"Zapewnienie najwyżej jakości edukacji dla naszych dzieci leży we wspólnym interesie pracowników i pracodawców. Jeśli chcemy budować nowoczesną i zrównoważoną gospodarkę opartą o wysokie kompetencje pracowników nie możemy dłużej oszczędzać na edukacji i wynagrodzeniach nauczycieli" - przekonuje OPZZ.

Związkowcy zaznaczają, że mają świadomość, że strajk będzie uciążliwy dla pracodawców. "Wierzymy jednak, że nasze działania są konieczne, aby zapewnić dobrą przyszłość naszym dzieciom a gospodarce pracowników, którzy przyczynią się do wzrostu jej innowacyjności" - czytamy w liście.

OPZZ podkreśla, że strajk nie jest wymierzony ani w uczniów ani w rodziców.

"Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych zaświadcza, że nie ma w tym żadnych podtekstów politycznych. Działania są bezpośrednio wymierzone w niskie wynagrodzenia, które są nieproporcjonalnie do pracy wykonywanej przez nauczycieli" - pisze organizacja. "Apelujemy o solidarność w tych ciężkich dla całego społeczeństwa czasach" - czytamy.

Piątkowe negocjacje związków zawodowych z rządem zostały praktycznie zerwane. Propozycja rządu, by w zamian za rozłożone aż do 2023 roku podwyżki już od września podwyższyć nauczycielom pensum o 4-6 godzin tygodniowo wywołały ostrą reakcję nauczycieli

Szef ZNP Sławomir Broniarz opuścił salę, w której toczą się rozmowy i powiedział, że "propozycja rządu tylko zaognia sytuację". - Nie zachodzą żadne okoliczności, żadne przesłanki, abyśmy mogli dyskutować o wstrzymaniu akcji strajkowej w poniedziałek - podkreślił.

Tymczasem nauczycielska "Solidarność" postanowiła w piątek zakończyć strajk okupacyjny w Małopolskim Kuratorium Oświaty w Krakowie. - "Solidarność", w odróżnieniu od innych związków zawodowych, chciała rozmowy dorosłych z dorosłymi. Chciała uniknąć tego, żeby dopiero strajk uderzający bezpośrednio w młodzież dał rezultaty - wyjaśnił Wojciech Grzeszek, szef małopolskiej "S".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł