Ten resort działa jak małe miasto. Co kryje się za pobytem w Arłamowie?
Ten resort działa jak małe miasto. Co kryje się za pobytem w Arłamowie?
11 własnych ujęć wody, oczyszczalnia zaprojektowana dla obciążenia odpowiadającego potrzebom 3250 mieszkańców, 26 wind, własna produkcja energii, ambulatorium, heliport i 15 koni. Za komfortem gości Hotelu Arłamów stoi infrastruktura przypominająca zaplecze małego miasta.
Dla gościa wszystko jest proste. Przyjeżdża do hotelu, zostawia samochód na parkingu, melduje się w recepcji, korzysta z basenu, SPA czy restauracji. Jeśli chce, może pojeździć konno, wybrać się na stok albo skorzystać z infrastruktury sportowej. Trudno jednak podczas takiego pobytu zobaczyć cały system, który musi działać w tle, aby ogromny 235-hektarowy kompleks mógł funkcjonować każdego dnia.
Hotel Arłamów tę niewidoczną część swojej działalności postanowił pokazać w pierwszym Raporcie Zrównoważonego Rozwoju. Liczący 151 stron dokument zawiera dane dotyczące m.in. zużycia zasobów, odpadów, energii, bezpieczeństwa, warunków pracy, inwestycji, dostawców i wpływu na otaczającą przyrodę. Są w nim zarówno liczby, które robią wrażenie, jak i informacje pokazujące, że prowadzenie dużego resortu w otoczeniu natury oznacza mierzenie się z mnóstwem wyzwań każdego dnia.
Woda, ścieki i dbałość o naturę
Zacznijmy od czegoś, czego podczas pobytu w hotelu praktycznie się nie zauważa, a mianowicie wody. Arłamów korzysta z 11 własnych ujęć wody, znajdujących się na głębokości od 67 do 100 metrów. To rozwiązanie odpowiada skali całego kompleksu, ale pokazuje również, jak bardzo funkcjonowanie dużego obiektu turystycznego różni się od pobytu w "zwykłym" hotelu.
Duże wrażenie robią również liczby dotyczące powstającej oczyszczalni ścieków. Infrastruktura będzie miała przepustowość 400 m³ ścieków na dobę i została zaprojektowana dla obciążenia odpowiadającego małemu miastu, a konkretnie potrzebom 3250 osób. Planowany zbiornik retencyjny pomieści z kolei 4466 m³ wody, czyli ponad 4,4 mln litrów.
W kompleksie działa aż 26 wind. Co ciekawe, przed każdą z nich swego czasu pojawiły się informacje zachęcające do… korzystania ze schodów (także z myślą o własnym zdrowiu). To nie koniec drobnych decyzji, które ograniczają wpływ działalności Hotelu Arłamów na środowisko. Ustawienie dystrybutorów wody ma ograniczyć zużycie ok. 3000 plastikowych butelek rocznie, a w restauracjach jednorazowe małe opakowania masła zastąpiono dozownikiem, który wydaje porcje po 12 gramów.
Dodatkowo, na terenie kompleksu znajdują się cztery ule, a hotelowy miód jest serwowany podczas śniadań. W ośrodku jeździeckim przebywa 15 koni karmionych paszą z własnej produkcji. Co więcej, szyby budynków zostały oznakowane w sposób ograniczający ryzyko, że wpadną w nie ptaki.
Własny prąd oraz prywatne ambulatorium
Podobnie wygląda kwestia energii. Arłamów posiada własną infrastrukturę do jej produkcji. W 2025 roku hotel wprowadził do krajowej sieci 9 MWh zielonej energii. Była to nadwyżka z własnej produkcji. 97,1 proc. całkowitego zużycia energii obiektu w 2025 r. pochodziło ze źródeł odnawialnych.
Co istotne, w Raporcie Zrównoważonego Rozwoju Arłamów nie unika również pokazania drugiej strony swojej działalności. W ubiegłym roku hotel i jego goście wytworzyli 484 139 ton odpadów. Największą część tej liczby stanowiły popioły lotne powstające przy wykorzystywaniu biomasy – 404 tony. Jednocześnie 457 ton odpadów innych niż niebezpieczne skierowano do odzysku.
Spółka duży nacisk kładzie również na kwestie związane z bezpieczeństwem. Na terenie Arłamowa działa ambulatorium (w 2025 roku odnotowało 1102 zdarzenia medyczne dotyczące gości oraz pracowników mieszkających na miejscu). Do dyspozycji wypoczywających i obsługi są ratownicy medyczni, a w wybrane dni także lekarz. Hotel ma trzy defibrylatory AED, możliwość wykonania EKG oraz heliport przygotowany do przyjęcia śmigłowca ratunkowego.
Firma konsekwentnie zwiększa komfort pracy dla personelu. W zeszłym roku do bazy mieszkaniowej dla załogi Arłamów dołożył kolejne 42 miejsca w nowych domkach dla pracowników. Z kolei wydatki na szkolenia wzrosły o ponad 130 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Pracownicy mogą brać udział m.in. w Akademii Lidera, Arłamów Camp Manager, szkoleniach menedżerskich, gastronomicznych i SPA, a także z pierwszej pomocy oraz cyberbezpieczeństwa.
Po co właściwie hotelowi taki raport?
Jak podkreśla zarząd spółki, publikacja raportu ESG to chęć stworzenia możliwości sprawdzenia, co kryje się za znaną marką. Skąd pochodzi woda, jak zarządzana jest energia, jak wygląda zaplecze bezpieczeństwa, jakie są warunki pracy i w jaki sposób obiekt oddziałuje na miejsce, które jest jednocześnie jego największym atutem?
– W sporcie wynik widać na tablicy, ale decyduje o nim to, czego kibic nie widzi: trening, zaplecze i powtarzalność. Z hotelem jest podobnie. Raport pokazuje niewidzialną część Arłamowa i w kolejnych latach pozwoli nam sprawdzić, czy za deklaracjami rzeczywiście poszła zmiana – przyznaje Michał Kozak, prezes zarządu Hotelu Arłamów S.A.
Z dostępnych danych mogą korzystać m.in. firmy organizujące w Arłamowie konferencje i wydarzenia. Wielu przedsiębiorców zwraca uwagę na to, z jakimi partnerami współpracują i jaki wpływ znajduje się w ich łańcuchu wartości. Dokument jest również publicznym zapisem zobowiązań dotyczących bezpieczeństwa, rozwoju i warunków pracy, a dla dostawców informacją o zasadach współpracy i kierunkach rozwoju przedsiębiorstwa.
– Turystyka to dziś mobilność w szerokim znaczeniu. Decyzja, dokąd jedziemy, jak się przemieszczamy, gdzie śpimy, komu zostawiamy pieniądze i jaki wpływ ma nasz pobyt na miejsce, które odwiedzamy. Na świecie coraz więcej podróżnych patrzy nie tylko na cenę i standard, ale również na relację obiektu z lokalną społecznością i środowiskiem. Podobne pytania coraz częściej zadają też Polacy. Dlatego chcemy dać firmom i gościom konkretne dane, żeby sami mogli ocenić, jaki model turystyki wspierają swoim wyborem – dodaje Maciej Straus, pełnomocnik zarządu ds. rozwoju Hotelu Arłamów S.A.
Raport doceniony przez specjalistów od ESG
Warto zaznaczyć, że Arłamów nie ma prawnego obowiązku publikowania Raportu Zrównoważonego Rozwoju. Zdecydował się na to dobrowolnie. Firma zaznacza jednocześnie, że dokument nie jest raportem sporządzonym w pełnej zgodności z ESRS (Europejskimi Standardami Sprawozdawczości Zrównoważonego Rozwoju) i nie został poddany zewnętrznej atestacji.
Hotel deklaruje, że publikacja będzie powstawała cyklicznie.
– Nie ukrywam, ten raport czujemy do dzisiaj. Pracowało nad nim ponad 16 osób, wymagał setek godzin pracy, uporządkowania danych i dużej edukacji. Sam ukończyłem studia podyplomowe z ESG, żeby odpowiedzialnie prowadzić ten obszar, a i tak nie wszystko udało się nam jeszcze domknąć. Raport za 2026 rok już wywiera presję, bo za rok trzeba pokazać zmianę, a nie tylko statystykę – mówi Dariusz Domański, dyrektor techniczny i pełnomocnik zarządu ds. ESG.
Raport zwrócił uwagę specjalistów. Publikacja została zakwalifikowana do finału 20. edycji konkursu "Raporty Zrównoważonego Rozwoju" organizowanego przez Forum Odpowiedzialnego Biznesu. W konkursie dokumenty oceniane są nie tylko pod kątem zawartości, ale też jakości i sprawdzalności informacji oraz rzeczywistego podejścia organizacji do ESG.
Pełną wersję raportu przygotowanego przez Hotel Arłamów można znaleźć tutaj.
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.