Notowania

związkowcy
26.03.2013 10:30

Duda: to smutny dzień dla demokracji

- Dziś jest wielki dzień dla ruchu związkowego, bo po raz pierwszy od 30 lat na Śląsku odbywa się strajk generalny mówił lider Solidarności Piotr Duda.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporter Poland)

*Dziś wielki dzień dla polskiego ruchu związkowego, bo po raz pierwszy od ponad 30 lat na Śląsku odbywa się strajk generalny - powiedział dziś w Gdańsku lider Solidarności Piotr Duda. Dodał, że jest to jednocześnie smutny dzień dla polskiej demokracji. *

Dziś od rana w regionie śląsko-dąbrowskim odbywał się strajk generalny przeciwko polityce społeczno-gospodarczej rządu; m.in. przeciwko zmianom w Kodeksie pracy i umowom śmieciowym. Protestowali kolejarze, pracownicy komunikacji miejskiej, szkół i placówek zdrowia, górnicy. Związkowcy chcą też wsparcia dla przemysłu energochłonnego i rozwiązań ratujących miejsca pracy w dotkniętych kryzysem firmach. Domagają się zmian w systemie ochrony zdrowia i oświaty. W wielu miejscach kraju przed urzędami wojewódzkimi odbywają sie też pikiety.

_ - Dziś jest wielki dzień dla polskiego ruchu związkowego, bo po raz pierwszy od ponad 30 lat na Śląsku odbywa się strajk generalny i nie tylko w jednej branży, ale prawie we wszystkich zakładach pracy województwa śląskiego _ - mówił przed pomorskim Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku lider _ S _ Piotr Duda.

Szef _ S _ dodał, że jest to jednocześnie _ smutny dzień dla polskiej demokracji i polskiego dialogu społecznego _, ponieważ związek musi sięgnąć _ po najmocniejszy oręż, jakim jest strajk generalny _.

_ - Z tego miejsca w Gdańsku, w kolebce Solidarności chcę powiedzieć: to nie koniec, to dopiero początek panie premierze Tusk. Jeśli pan myśli, że jakoś to będzie, to już nie będzie. Jeżeli pan prze do konfrontacji, to będzie ją pan miał, ale to na własne życzenie _ - mówił Duda.

Lider _ S _ wraz z delegacją związkowców przekazał wojewodzie pomorskiemu petycję do premiera. Solidarnościowej pikiecie przed Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku uczestniczyło kilkaset osób.

Czytaj więcej w Money.pl
Kosiniak-Kamysz uważa, że strajk to... _ - Nie można temu rządowi odmówić chęci porozumienia się na Śląsku _ - przekonywał szef resortu pracy.
Koniec strajku. Ruszyły pociągi Ruszyły pociągi blokowane przez związkowców w ramach strajku na Śląsku. Są opóźnienia.
Nie ustąpią rządowi, a pasażerowie ucierpią Związkowcy chcą, żeby PKP przestała wręczać pracownikom oświadczenia o zmniejszeniu ulgi na przejazdy kolejowe.
Tagi: związkowcy, wiadmomości, kraj, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz