Notowania

wybory 2011
18.04.2011 11:41

Nałęcz o PiS: Ugryźli się w ogon

Doradca prezydenta zapowiada, że niespodzianki jeśli chodzi o zarządzenie dwudniowych wyborów raczej nie będzie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(imagestock/iStockphoto)

Doradca prezydenta Tomasz Nałęcz mówi, że intencją Bronisława Komorowskiego jest umożliwienie jak największej swobody głosowania, w związku z tym niespodzianki jeśli chodzi o zarządzenie dwudniowych wyborów raczej nie będzie.

Profesor Nałęcz uważa, że możliwość dwudniowego głosowania powinna zwiększyć frekwencję wyborczą. Jego zdaniem pozwoli to wielu Polakom na pogodzenie obowiązków rodzinnych z udziałem w wyborach.

Według Nałęcza, niezrozumiałe jest zachowanie polityków PiS, którzy zaskarżyli nowelizację kodeksu wyborczego do Trybunału Konstytucyjnego.

POSŁUCHAJ PROF. TOMASZA NAŁĘCZA:

Doradca prezydenta zaznacza też, że obawy o naruszenie ciszy wyborczej czy fałszowanie wyborów nie mają żadnych podstaw. - _ W oczernianiu własnego państwa trzeba zdobyć się na powsciągliwość _ - podkreśla.

Prezydent decyzje co do dwudniowych wyborów ma podjąć na początku sierpnia. Wtedy w życie wejdzie nowelizacja Kodeksu Wyborczego

Tagi: wybory 2011, nałęcz, kraj, wiadmomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz