Notowania

sasin
14.10.2013 08:41

PiS: Złamano zasady demokracji

Poseł PiS podkreślił, że samo pójście na referendum mogło zostać potraktowane jako opowiedzenie się za opozycją.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Witold Rozbicki / Reporter)

Podczas warszawskiego referendum nie przestrzegano standardów demokratycznych - uważa Jacek Sasin z Prawa i Sprawiedliwości. Poseł skrytykował w radiowej Jedynce postawę PO i prezydenta polegającą na zniechęcaniu do głosowania.

Poseł PiS podkreślił, że samo pójście na referendum mogło zostać potraktowane jako opowiedzenie się za opozycją. Dodał, że do głosowania zniechęcano między innymi pracowników spółek państwowych:

- _ Zaangażowanie całego aparatu państwa od prezydenta do premiera począwszy poprzez prezesów spółek związanych z państwem do tego, by zniechęcać, by pójść do referendum stoi w sprzeczności ze wszystkimi zasadami, jakich państwo demokratyczne powinno przestrzegać _ - mówi Sasin.

Poseł nie zgodził się też z opiniami, według których to zaangażowanie PiS-u doprowadziło do zmniejszenia frekwencji w referendum. Jego zdaniem bez Prawa i Sprawiedliwości do referendum w ogóle by nie doszło.

- _ To nie kto inny jak Piotr Guział przychodził do prawa i Sprawiedliwości i mówił pomóżcie. Więc jeśli dziś mówi, że zaangażowanie PiS zaszkodziło sprawie, to jest nieuczciwy _ - mówi poseł.

Według danych sondażowych przy blisko 27 procentowej frekwencji, prawie 95 procent głosujących opowiedziało się za odwołaniem prezydent. Ale by referendum było ważne, frekwencja musiałaby wynieść minimum 29 procent.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: sasin, kraj, wiadmomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz