Notowania

wypadki drogowe
30.07.2012 14:31

Wypadek w Bratoszewicach. Konieczne badania DNA

Ze wstępnych ustaleń wynika, że przystosowanym do przewozu sześciu osób fordem transitem jechało dziesięć osób w wieku 20-40 lat

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Grzegorz Michałowski)

Kilka dni może potrwać identyfikacja dziewięciu ofiar zderzenia busa z pociągiem w Bratoszewicach (Łódzkie). Rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania nie wykluczył, że w kilku przypadkach będą potrzebne badania DNA.

_ - Ofiary to najprawdopodobniej obywatele Ukrainy. Ich identyfikacja może jednak nie być prosta (...). W odniesieniu do niektórych osób prawdopodobnie zajdzie konieczność przeprowadzenia badań DNA _ - powiedział Kopania.

Dodał, że jednoznaczne informacje dotyczących danych ofiar wypadku będą mogły być podane dopiero po wnikliwej weryfikacji i potwierdzeniu ich tożsamości. - _ Proces ten może potrwać nawet kilka dni _ - wyjaśnił Kopania.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że przystosowanym do przewozu sześciu osób fordem transitem jechało dziesięć osób w wieku 20-40 lat. Wszyscy jechali do pracy w jednej z firm przetwarzających owoce i warzywa. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Bratoszewicach bus wjechał pod nadjeżdżający pociąg relacji Łowicz Główny - Łódź Kaliska.

_ - Pracujemy bardzo intensywnie nad wyjaśnieniem przyczyn tragedii. Obecnie kilku prokuratorów przeprowadza w tej sprawie czynności. Na ostateczną ocenę musimy jednak jeszcze poczekać. Wstępne ustalenia wskazują na to, że to kierowca busa najprawdopodobniej nie zachował ostrożności i nie zatrzymał się przed przejazdem kolejowym, mimo znajdującego się tam znaku "STOP" _ - powiedział Kopania.

Zderzenie busa z pociągiem na niestrzeżonym przejeździe kolejowym

  • fot: PAP/Grzegorz Michałowski
  • PAP/Grzegorz Michałowski
  • PAP/Grzegorz Michałowski
  • PAP/Grzegorz Michałowski [ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif ) ] zobacz całą galerię(http://galerie.money.pl/zderzenie-busa-z-pociagiem-na-niestrzezonym-przejezdzie-kolejowym-g467088.html) O winie kierowcy mają świadczyć m.in. bardzo krótkie ślady hamowania, już za znakiem STOP, oraz relacja świadka.

_ - Ze wstępnych ustaleń wynika, że sposób oznakowania był prawidłowy i zachowane zostały warunki bezpieczeństwa. Wiemy, że pociąg był sprawny i poruszał się z prędkością ok. 79 km/h a dozwolona prędkość na tym odcinku to 90 km/h. Oznakowanie przejazdu będzie jednak jeszcze szczegółowo sprawdzane _ - powiedział Kopania.

Maszynista pociągu był trzeźwy._ - Nie wiemy natomiast, w jakim stanie był kierowca. To będziemy mogli sprawdzić po przewiezieniu zwłok do zakładu medycyny sądowej i przeprowadzeniu wnikliwych badań _ - zakończył Kopania.

Do wypadku na przejeździe w Bratoszewicach doszło przed godz. 6 rano. Na miejscu zginęło osiem osób - pięć kobiet i trzech mężczyzn. Dwie kobiety przeżyły wypadek i zostały przewiezione do szpitala w Łodzi i Zgierzu. Kilka godzin po wypadku jedna z nich zmarła.

Czytaj więcej w Money.pl
Zderzenie autobusu z motocyklem. Nie żyje... Motocyklista próbował wyprzedzać inny pojazd na łuku drogi i zderzył się z nadjeżdżającym z naprzeciwka autobusem.
Samochód wjechał w przystanek. Są ranni Trzy młode kobiety czekające na autobus zostały poważnie ranne, po tym jak osobowy volkswagen passat uderzył z dużą siłą w przystanek na ulicy Grzybowskiej w Kołobrzegu.
Droga 367 już przejezdna. Trzy ofiary wypadku Do tragedii doszło tuż po godz. 8. Z niewyjaśnionych przyczyn samochód osobowy, którym podróżowali trzej mężczyźni, zjechał z drogi i uderzył w drzewo.
Tagi: wypadki drogowe, bratoszewice, kraj, wiadmomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz