Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
bojko borysow
07.03.2012 14:40

Premie dla bułgarskich ministrów bulwersują. Premier kazał oddać

Szef bułgarskiego rządu zagroził podwładnym dymisjami, jeśli nie zwrócą premii.

Podziel się
Dodaj komentarz
(kaladan/CC/Flickr)

Bułgarscy ministrowie i wysocy urzędnicy zwracają wysokie premie, których ujawnienie wywołało w kraju falę oburzenia. Do dzisiaj na specjalne konto wpłynęło ponad 600 tys. lewa (300 tys. euro) - poinformował premier Bojko Borysow.

Szef rządu zagroził swym podwładnym dymisjami, jeśli nie zwrócą premii, bądź nie obdarują nimi chorych dzieci.

Bułgarska opozycja ujawniła, że w administracji państwowej tego najbiedniejszego kraju Unii Europejskiej przeznacza się milionowe sumy na premie, mimo że emerytury i płace w sektorze publicznym są od 2009 roku zamrożone z powodu kryzysu. Formalnie rzecz biorąc prawa nie złamano, ponieważ przepisy nie zabraniają "materialnego stymulowania" pracowników.

Borysow zażądał, żeby również ministrowie poprzedniego rządu zwrócili swe hojne premie.

Inne wiadomości o Bułgarii czytaj w Money.pl
Embargo na polskie produkty. Dlaczego? Jedna z sieci hipermarketów, za handel polskimi produktami musiała zapłacić ogromną karę.
Bułgaria niechlubnym mistrzem Europy Bułgaria jest na pierwszym miejscu pod względem liczby malwersacji finansowych.
Kazał posłom żyrować kredyty, by byli lojalni Lider bułgarskiej nacjonalistycznej partii Atak Wolen Siderow zapewniał sobie lojalność własnego klubu parlamentarnego dzięki dokumentom, obciążającym finansowo posłów.
Tagi: bojko borysow, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, unia, prawo, wiadmości, fundusze unijne, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz