Notowania

kryzys w grecji
08.02.2012 14:00

Tyle podatnicy zapłacą za ratowanie Grecji

Eksperci ujawniają, ile będzie kosztowała plajta Aten.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Restrukturyzacja długu zagrożonej plajtą Grecji będzie sporo kosztować podatników ze strefy euro, bo prawie połowa greckich obligacji jest już w rękach banków centralnych i innych państwowych instytucji - informuje w niemiecki dziennik _ Die Welt _. * *Tymczasem w Atenach właśnie rozpoczęło się spotkanie szefa rządu z politykami koalicji. Muszą się zgodzić na kolejny pakiet cięć.

Gazeta przypomina, że jesienią zeszłego roku uzgodniono, iż w ramach drugiego programu pomocy dla Grecji prywatni wierzyciele (PSI - Private Sector Involvement) dobrowolnie zrezygnują z części zysku z papierów dłużnych tego kraju. Jednak - pisze _ Welt _ - PSI można obecnie tłumaczyć jako _ Public Sector Involvement _, czyli zaangażowanie sektora publicznego w restrukturyzacji zadłużenia Grecji.

_ Prawie połowa greckich obligacji jest faktycznie w rękach państwowych instytucji - posiadają one 120 mld z ogólnej sumy z 250 mld euro _ - pisze niemiecki dziennik. Z tego 15 mld euro przypada na niemieckie banki krajów związkowych, częściowo znacjonalizowany Commerzbank oraz Hypo Real Estate i WestLB, za które musi ręczyć państwo.

_ Redukcja długu Grecji o 75 proc. pociągnęłaby za sobą obciążenia dla podatników w wysokości 9,9 mld euro. Kolejne obligacje Grecji na kwotę 55 mld euro są w rękach banków centralnych strefy euro, częściowo pochodzą z realizowanego przez Europejski Bank Centralny programu skupowania obligacji, a częściowo stanowią zwykłą lokatę banków centralnych _ - twierdzi _ Welt _.

Jak pisze gazeta, według wyliczeń Instytutu Badań Gospodarczych w Kilonii (IfW) redukcja długu Grecji o 75 proc. przyniesie obciążenia dla banków centralnych na kwotę 26,4 mld euro, z których 7,1 mld przypadnie na Niemcy.

Ekspert IfW Jens Boysen-Hogrefe powiedział, że straty dla niemieckich podatników w wyniku redukcji długu Grecji wyniosą około 17 mld euro, jeśli doliczyć do tego szacowane na 9,3 mld euro koszty rekapitalizacji greckich banków, które będą potrzebować wsparcia z europejskich funduszy ratunkowych.

_ Podsumowując: taki scenariusz oznacza, że udział sektora prywatnego kosztowałby niemieckich podatników 26 mld euro _ - pisze _ Die Welt _.

Ostateczny tekst porozumienia w sprawie programu dalszych oszczędności, warunkujących otrzymanie przez Grecję kolejnej transzy pomocy od UE i MFW, został przedstawiony dziś liderom trzech partii greckiej koalicji - podało biuro premiera Lukasa Papademosa. W Atenach właśnie rozpoczęło się spotkanie szefa rządu z politykami koalicji.

Ostatnie poprawki do liczącego 50 stron dokumentu wniesiono w nocy z wtorku na środę podczas rozmów Papademosa z przedstawicielem trojki, reprezentującej wierzycieli publicznych Grecji.

Od przyjęcia przez koalicję rządową programu dalszych oszczędności zależy decyzja o przydzieleniu Grecji kolejnej pomocy finansowej (130 mld euro).

Ateny muszą szybko zawrzeć porozumienie z pożyczkodawcami, gdyż 20 marca zapada termin wykupu greckich obligacji wartych 14,5 mld euro.

O sytuacji w Grecji i ratowaniu strefy euro czytaj w Money.pl
Grecja zbankrutuje! Minus 30 procent na GPW Jak będą wyglądały pierwsze godziny, dni i tygodnie po upadku Grecji. Co się stanie na giełdzie i jak zareaguje złoty?
Koniec z Grecją? Przekroczyli już wszystkie terminy Komisja Europejska przedstawia możliwe scenariusze. Ateny muszą szybko dogadać się z pożyczkodawcami, inaczej zbankrutują już w...
Grecy zdecydowali się na desperacki krok. To ich uratuje? Rząd w Atenach odpowiedział wierzycielom. Od tego zależy czy dostaną 130 mld euro. Zobacz co postanowili.
Tagi: kryzys w grecji, grecja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, unia, najważniejsze, fundusze unijne, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz