Uważaj na ten telefon. Oszuści kradną teraz dane "na bitcoina"

Od wiosny tego roku bitcoin znów rośnie w siłę. Pandemia tylko podkręca zainteresowanie kryptowalutami. Korzystają na tym złodzieje. Dla nich większa popularność bitcoina, to więcej szans na włamania do komputerów.

bitSłużby i policja ostrzega przed takimi złudnymi wizjami szybkiego wzbogacenia się.
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto
Krzysztof Janoś

Przed wzmożoną aktywnością oszustów ostrzega policja i nadzór bankowy. Doniesienia o oszustwach nie powodują jednak odpływu od bitcoina. Jest wręcz odwrotnie, jego notowania od początku pandemii stale rosną.

Cena, jak odnotowuje "Puls Biznesu" przebiła już 17 tys. dol i tylko patrzeć a dotrze do 20 tys. dol. Ostatnio tak droga i popularna była ta waluta w 2017 r. Dużą ilość transakcji wykorzystują jednak złodzieje.

Morawiecki powinien wyrzucić Ziobrę z rządu? Belka nie ma wątpliwości

Na co powinniśmy uważać? Ku przestrodze "PB" przedstawił historię swojej czytelniczki. Wszystko zaczęło się od telefonu konsultanta, który przedstawia się jako pracownik firmy Blockchain. Problem w tym, ze pod podobnym szyldem działa teraz wiele firm związanych z kryptowalutami.

Dość szybko ów konsultant informuje rozmówcę, że na koncie nieszczęśnika, do którego dzwoni, są kryptowaluty. Potem proponuje pomoc w wymianie ich na złote. Jednak żeby to zrobić, musi uzyskać dostęp do komputera za pośrednictwem aplikacji AnyDesk.

By było mu łatwiej przekonać oszukiwanego, dodaje informacje, że tego wymaga KNF, co jest oczywistą nieprawdą. Na deser rzuca też pokaźną sumą, która kończy wabić ofiarę. Potem oczywiście wyciąga z komputera wszelkie potrzebne informacje i znika.

Służby i policja ostrzega przed takimi złudnymi wizjami szybkiego wzbogacenia się. Co podkreślają mundurowi, oszuści polubili w ostatnim czasie bitcoina, bo jego wartość rośnie i łatwiej im skusić naiwnych.

Jak informuje "PB", takich historii jest naprawdę sporo w ostatnim czasie. W czwartek policja poinformowała na stronie internetowej o mieszkańcu powiatu świebodzińskiego, który chcąc zarobić na bitcoinie, stracił prawie 70 tys. zł. On też udostępnił pulpit, a przestępca na jego dane wyłudził potem kredyt.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem