WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Wąskie gardło światowego transportu jeszcze węższe. Firmy biją na alarm

Susza w Panamie i ataki terrorystów Huti w Morzu Czerwonym opóźniają dostawy i windują koszty transportu morskiego. - Po raz pierwszy żegluga jest zakłócona na obu kanałach jednocześnie - mówi przedstawiciel jednej z firm cytowany przez "Wall Street Journal".

ISMAILIA, EGYPT - JANUARY 10: People watch as a ship transits the Suez Canal towards the Red Sea on January 10, 2024 in Ismailia, Egypt. In the wake of Israel's war on Gaza after the October 7 Hamas attack on Israel, Houthi rebels in Yemen pledged disruption on all ships destined for Israel through the Red Sea's Suez Canal. The disruption on world trade is evident in the number of companies using this container ship route - a 90 per cent decline compared to figures one year ago. (Photo by Sayed Hassan/Getty Images)Spada przepustowość ważnych szlaków morskich
Źródło zdjęć: © GETTY | Sayed Hassan
Robert Kędzierski

Światowemu systemowi transportu coraz bardziej zagraża paraliż. Problemem jest sytuacja na Morzu Czerwonym oraz w Panamie - chociaż z zupełnie innych powodów. Dwa najważniejsze kanały, kluczowe dla transportu morskiego, stają się coraz mniej dostępne dla firm transportowych. Tak duże ograniczenia w obu miejscach jednocześnie odnotowano po raz pierwszy w historii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja sprzedaje to, co ukradła. Uderzenie w całą Unię Europejską

Kolejki statków czekają na przeprawę

Jak donosi "The Wall Street Journal" już ponad 50 statków oczekiwało w kolejce na przeprawę przez Kanał Panamski w ostatnich dniach. Ładunki, które przewożą są niezwykle zróżnicowane - od butli z propanem po żywność.

Powodem problemów w regionie jest długotrwała susza. Zmusiła operatora kanału do ograniczenia liczby przepraw, co znacząco wydłużyło czas oczekiwania. I podniosło wysokość opłat - aż ośmiokrotnie dalej. Sytuacja może się pogorszyć - wolumen ładunków przechodzących przez kanały Sueski i Panamski już spadł o ponad jedną trzecią. Urzędnicy mają nadzieję, że susza, najgorsza w ponad stuletniej historii przeprawy, ustąpi w maju.

Niemal po drugiej stronie globu statki przewożące kontenery przez egipski Kanał Sueski mają podobny problem, ale z zupełnie innych przyczyn. Niektóre jednostki, czując zagrożenie ze strony jemeńskich rebeliantów, decydują się na przeprawę w asyście marynarki wojennej. Inne wybierają znacznie dłuższą podróż wokół Przylądka Dobrej Nadziei.

Obawy nie są bezpodstawne. Rebelianci Huti zaatakowali od listopada już ponad 50 statków. W tym statek towarowiec przewożący ładunek nawozów, który zatonął. W wyniku ataku dronem zginęły trzy osoby.

Konsumenci zaraz to odczują

Jak do tej problemy na obu kanałach nie są jeszcze odczuwalne przez konsumentów, ale powoli się zmienia. Pierwsze firmy ogłosiły już, że z uwagi na brak dostaw ograniczają produkcję. Czym to grozi dobrze, wiemy z czasów pandemii, gdy zaburzone łańcuchy dostaw wywindowały ceny wielu produktów - m.in. samochodów. Problemy uderzają też w firmy odzieżowe, część z nich towar z Azji wysyła drogą lotniczą, nie morską.

O tym, że sytuacja jest niecodzienna, mówi przedstawiciel jednej z firm specjalizujących się w transporcie morskim.

Po raz pierwszy żegluga jest zakłócona na obu kanałach jednocześnie, co zmusza nas do planowania ruchów jednostek z olbrzymim wyprzedzeniem - wyjaśnia w rozmowie z "WSJ" szef firmy zajmującej się transportem gazu LPG.

Sytuację ratuje fakt, że firmy wyciągnęły wnioski z chaosu, jaki zapanował w łańcuchach dostaw podczas pandemii. Niektóre zgromadziły większe zapasy. Zakłócenia na Kanale Sueskim wydłużyły średni czas rejsów o około 10 dni, dlatego w sklepach jeszcze nie widać skutków problemów w postaci braku towarów.

Odczuwają jednak problemy na skutek wyższych cen. Producenci muszą je podnosić, bo przeprawa przez Kanał Panamski kosztuje już pół miliona dolarów, ale koszty w niektórych przypadkach mogą być kilkukrotnie większe. Zwiększyć może je nie tylko eskalacja konfliktu w rejonie Morza Czerwonego, ale i przedłużająca się susza.

Wolumeny handlu przechodzącego przez Sueski spadły o ponad 40 proc. w grudniu i styczniu w porównaniu z rokiem wcześniejszym według danych ONZ. Duzi przewoźnicy kontenerowi, tacy jak Maersk i Hapag-Lloyd, nie wrócili jeszcze na Morze Czerwone mimo ataków koalicji na rebeliantów - czytamy w analizie "WSJ".

Transport morski kluczowy dla gospodarki

Transport morski odgrywa kluczową rolę w globalnym systemie handlowym. Jego newralgicznymi punktami są wąskie kanały żeglugowe, które stanowią strategiczne przejścia skracające czas podróży i obniżające koszty.

Wśród nich najistotniejsze są trzy. Kanał Panamski, łączący Ocean Atlantycki z Oceanem Spokojnym, umożliwia statkom ominięcie dłuższej drogi wokół Przylądka Horn. Rocznie przepływa tędy około 14 proc. amerykańskiego handlu morskiego oraz jedna czwarta eksportu niektórych krajów Ameryki Łacińskiej.

Kanał Sueski stanowi z kolei połączenie między Morzem Śródziemnym a Oceanem Indyjskim. Jest kluczowy, bo drastycznie skraca czas podróży między Azją a Europą. Jedyną alternatywą dla pokonania tej trasy jest opłynięcie Afryki.

Nie mniejsze znaczenie ma Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa 20 proc. światowej ropy. Największe znaczenie dla funkcjonowania cieśniny ma Iran. Część szlaku żeglugowego przebiega bowiem przez wody terytorialne kraju. Tymczasem niektóre scenariusze rozwoju konfliktu na Bliskim Wschodzie zakładają, że Izrael zaatakowany przez palestyńskich terrorystów, w odwecie zaatakuje właśnie Iran. A to wywindowałoby ceny ropy do astronomicznego poziomu 250 dolarów za baryłkę - ostrzega Bank of America.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł