Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Bakteria E. coli - WHO zaleca by nie zwalczać jej antybiotykami

0
Podziel się:

Antybiotyki mogą według WHO zwiększyć ryzyko, że bakterie uodpornią się na leki.

Bakteria E. coli - WHO zaleca by nie zwalczać jej antybiotykami
(PAP/EPA)

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzegła w piątek przed sięganiem po antybiotyki w związku z wybuchem zakażeń pałeczkami okrężnicy w Niemczech. **Polscy mikrobiolodzy pojadą natomiast do berlińskiego Instytutu im. Roberta Kocha, aby tam zdobywać doświadczenie przy badaniach próbek z bakterią _ Escherichia coli _ typu 0104 - poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

WHO popiera istniejące zalecenia, by nie stosować antybiotyków na własną rękę, ponieważ może to tylko zwiększyć ryzyko, że bakterie rozwiną jeszcze większą oporność na antybiotyki. Należy również unikać podawania leków przeciwbiegunkowych, ponieważ uniemożliwia to bakteriom szybkie opuszczenie ustroju - powiedziała epidemiolog WHO Andrea Ellis.

Według agencji AP, niektórzy niemieccy lekarze zalecali, by pewnej grupie pacjentów podawać antybiotyki.

- _ Jeśli są szczególne przypadki, w których lekarz leczący pacjenta uznał to za właściwe, wówczas może to być uzasadnione _ - powiedziała Ellis. - _ Ale generalnie nie chcemy, by ludzie wyciągali jakieś antybiotyki, które mogą mieć w domu _ - dodała, przypominając, że oprócz tego nie zaleca się środków przeciwbiegunkowych.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/191/t140479.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/1;5;miliarda;zlotych;na;sluzby;sanitarne;czy;to;powstrzyma;epidemie,39,0,842023.html) 1,5 miliarda złotych na służby sanitarne. Czy to powstrzyma epidemie?
Ellis powiedziała również, że jest za wcześnie, by orzekać, że zakażenia spowodował jeden szczególny szczep pałeczki okrężnicy. Dostępne szybkie zestawy testowe na obecność bakterii_ E. coli _ nie wykrywają obecnie nowych szczepów, które dopiero ostatnio zostały znalezione w wyizolowanych przypadkach, a nie w ogniskach zakażeń - wyjaśniła.


Główny Inspektor Sanitarny Przemysław Biliński rozmawiał w piątek w Instytucie im. Kocha o najnowszych ustaleniach w sprawie bakterii _ E. coli _, która jest przyczyną zachorowań i zgonów w Niemczech. Rzecznik inspektora Jan Bondar powiedział, że w wyniku rozmów w instytucie uzgodniono, że polscy naukowcy pojadą do Niemiec.

Biliński poinformował, że celem jego wizyty w Niemczech była wymiana doświadczeń dotyczących badań mikrobiologicznych. Dodał, że polskie służby sanitarne do tej pory nie miały do czynienia z tym szczepem bakterii, który wywołuje zachorowania w Niemczech. Podkreślił, że zapoznał się z sytuacją epidemiologiczną w Niemczech i zaproponował współpracę.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/64/t140608.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/wiadomosci/artykul/przez;zatrucia;w;niemczech;hiszpania;traci;200;mln;euro;na;tydzien,98,0,842338.html) Przez zatrucia w Niemczech Hiszpania traci 200 mln euro na tydzień
Minister zdrowia Ewa Kopacz powiedziała, że dzięki temu spotkaniu _ nasza wiedza na temat tego, jak przebiega diagnostyka, do jakich wniosków doszli niemieccy badacze przy identyfikacji źródła zachorowań, będzie większa _.

- _ Nasze laboratoria będą bardzo intensywnie badały próbki, ale nasi naukowcy mogliby również na jakiś czas wyjechać do Berlina i uczestniczyć w badaniach, aby jak najszybciej ogłosić Europie, co było przyczyną rozsiewania bakterii _ - powiedziała. Dodała, że Polska ma znakomitych fachowców, pracujących w światowych organizacjach zdrowia i wiele międzynarodowych analiz opiera się na pracy polskich ekspertów.

Kopacz poinformowała, że polskie służby sanitarne są w stanie podwyższonej gotowości, jeżeli chodzi o monitorowanie i walkę _ z narastającym zjawiskiem, które do końca nie ma jeszcze określonej przyczyny _.

W szczecińskim szpitalu przebywają obecnietrzy osoby, u których lekarze podejrzewają zakażenie bakterią _ Escherichia coli _typu 0104. Rzecznik GIS Jan Bondar podkreślił, że istnieje możliwość, iż do szpitali będą zgłaszały się kolejne osoby z objawami zatrucia pokarmowego, które przy wysokich temperaturach występują dość często.

Zakażenie może przenosić się przez skażoną wodę, świeże warzywa, surowe mleko, sery z niepasteryzowanego mleka, bliski kontakt z osobą zakażoną (np. w domu), w wyniku zaniedbań higienicznych, a także poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami.

GIS przypomina o konieczności zachowania zasad higieny podczas przygotowywania żywności, w szczególności świeżych owoców i warzyw oraz zachowanie zasad higieny osobistej. Do zabicia prawie wszystkich niebezpiecznych mikroorganizmów (także Escherichia coli) prowadzi również właściwa obróbka termiczna żywności.

Pierwszymi objawami zakażeń szczepem pałeczki okrężnicy _ Escherichia coli _ są bóle brzucha, czasami wymioty, krwawe stolce. U części osób rozwija się zespół hemolityczno-mocznicowy, wynikający z uszkodzenia naczyń krwionośnych w nerkach, a także w płucach, mózgu i sercu. Zespół hemolityczno-mocznicowy objawia się rozpadem krwinek czerwonych oraz niewydolnością nerek, często wymagającą dializ. W części przypadków uszkodzenie nerek może być trwałe.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/68/t140612.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/rozdawali;ogorki;bo;traca;miliony,103,0,844135.html) Rozdawali ogórki. Bo tracą miliony
Sanepid wydał specjalne zalecenia dla lekarzy. W przypadku podejrzenia zachorowania wskazane jest wykonanie badań w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego - Państwowym Zakładzie Higieny. W przypadku rozpoznania u pacjenta krwawej biegunki lub zespołu hemolityczno-mocznicowego lekarze powinni zgłaszać to do powiatowego inspektora sanitarnego.

GIS zaleca osobom wyjeżdżającym do Niemiec unikanie jedzenia surowych warzyw (ogórków, pomidorów i sałaty). Służby sanitarne podkreślają, że wskazana jest szczególna ostrożność jeśli chodzi o jedzenie warzyw importowanych z obszarów dotkniętych zachorowaniami lub z krajów wskazywanych jako możliwe źródło zakażenia. Chodzi przede wszystkim o dokładne mycie warzyw.

Szczepem pałeczki okrężnicy (Escherichia coli) zostało zarażonych już ponad tysiąc ludzi, głównie w Niemczech. Zmarło 17 osób w Niemczech oraz jedna w Szwecji. Niemieckie władze podejrzewały, że źródłem zakażeń są ogórki z Hiszpanii. Badania tego nie potwierdziły. Komisja Europejska ponagla Niemcy, by jak najszybciej znalazły źródło zakażenia.

Zakażenia odnotowano także w Szwecji, Austrii, Danii, Wielkiej Brytanii, Holandii, Szwajcarii i USA. Główne ognisko zakażeń znajduje się w Hamburgu.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/182/t140470.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/zatrute;ogorki;niemcy;nakrecaja;psychoze;kontrole;na;polskich;targowiskach,149,0,841621.html) Zatrute ogórki. "Niemcy nakręcają psychozę". Kontrole na polskich targowiskach Eksporterzy ogórków z Półwyspu Iberyjskiego tracą na zamieszaniu 200 mln euro tygodniowo.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/125/t132221.jpg ) ] (http://www.money.pl/archiwum/felieton/artykul/wawryszuk;adios;hiszpanskie;ogorki,225,0,842209.html) Wawryszuk: Adios, hiszpańskie ogórki? Politycy zwietrzyli szansę by przy okazji ogórkowej histerii zyskać poparcie.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/11/t141067.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/nasze;ogorki;sa;zdrowe;ale;tez;ich;nie;chca,228,0,844260.html) Nasze ogórki są zdrowe, ale też ich nie chcą Na rosyjskim zakazie importu warzyw z Europy stracą też polscy rolnicy.
wiadomości
wiadmomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)