Obliczyli, że Brazylia wygra mundial. Polska z marnymi szansami

Bisnode, firma z branży big data doradzająca przedsiębiorcom w 19 krajach, postanowiła obliczyć, kto wygra Mistrzostwa Świata w Rosji. Ze złożonej symulacji wynika, że największe szanse mają na to Brazylijczycy.

Polska wyjdzie z grupy, ale odpadnie w 1/16 finału - tak wynika z symulacji
Źródło zdjęć: © AFP/EAST NEWS
Tomasz Sąsiada

Prawdopodobieństwo, że puchar zdobędzie właśnie ojczyzna Pele i Ronaldo, wynosi prawie 16,4 proc. Drudzy w kolejce do zwycięstwa są Niemcy, którzy mają 15,9 proc. szansy na tytuł mistrzów świata. Trzeci są natomiast Hiszpanie (10,5 proc. prawdopodobieństwa).


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Według scenariusza, który napisały komputery na podstawie skomplikowanych symulacji, Polska na mundialu nie zaszaleje. Co prawda wyjdzie z grupy, ale odpadnie w 1/16 finału. Prawdopodobieństwo, że wygramy mistrzostwa, to jedynie 1,8 proc. Stawia nas to na 15. miejscu wśród wszystkich 32 biorących udział w mundialu krajów.

Prawdopodobieństwo wygranej mundialu przez poszczególne drużyny (w procentach):

Obraz

Z grupy mamy szanse wyjść z drugiego miejsca, za Kolumbią. Odpadniemy w rywalizacji z Anglią, która jest - według wyliczeń Bisnode - najbardziej prawdopodobnym zwycięzcą rozgrywek w grupie G.

Anglia jednak dużo dłużej też nie pogra, bo wyeliminuje ją w ćwierćfinałach Brazylia. Ta ostatnia w półfinale ma rozgromić Portugalię i w walce o mistrzostwo świata spotkać się z Niemcami.

Prawdopodobieństwo wyjścia z grupy poszczególnych zespołów:

Obraz

Ostatecznie jednak nasi sąsiedzi zza Odry mają przegrać z Brazylią. Jak dojdą do finału? Z grupy wyjdą najprawdopodobniej z pierwszego miejsca, w 1/16 finału pokonają Szwajcarię, potem Belgię, a w półfinale Hiszpanię.

Najbardziej prawdopodobny - według Bisnode - scenariusz mundialu:

Obraz

Wszystko to oczywiście tylko - bardzo skomplikowana, ale jednak - symulacja. Bisnode pokusił się jednak o takie wróżenie z fusów, bo na przetwarzaniu tysięcy danych zna się jak mało kto. Działa w 19 krajach, zatrudnia ponad dwa tysiące pracowników.

Do wytypowania mistrza świata na mundialu w Rosji użył skomplikowanej metodologii, wykorzystującą "uczenie maszynowe" i miliony symulacji.

"Naszym pierwszym celem było stworzenie modelu zdolnego przewidzieć wyniki poszczególnych meczy, bazując na cechach charakterystycznych drużyn biorących w nich udział. Drugim celem było określenie najbardziej prawdopodobnego scenariusza rozwoju mistrzostw oraz innych statystyk poprzez przeprowadzenie na dużą skalę symulacji, uwzględniających specyfikę turnieju" - tłumaczy firma.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie