Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
20.04.2005 17:22

Demonstracje przed ambasadą rosyjską w Warszawie i polską w Moskwie

Przed ambasadą rosyjską w Warszawie manifestowali przedstawiciele Konfederacji Polski Niepodległej, Komitetu Katyńskiego, organizacji kombatanckich i patriotycznych. Domagali się ujawnienia dokumentów ze śledztwa katyńskiego i uznania przez Rosję zbrodni tej za ludobójstwo.

Podziel się
Dodaj komentarz

W marszu milczenia spod pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego pod ambasadę rosyjską przeszło około 50-ciu osób.

Uczestnicy marszu zapowiadają podobną manifestację 9 maja - w dniu moskiewskich uroczystości 60-lecia zakończenia II wojny światowej.

O masowych grobach Polaków zamorodowanych przez NKWD świat dowiedział się dzięki Niemcom w grudniu 1943 roku. Od tamtego czasu - przez ponad 50 lat - prawda o zbrodni katyńskiej była ukrywana. Dopiero w 1990 roku Związek Radziecki przyznał, że Polacy zginęli z rąk NKWD. We wrześniu ubiegłego roku rosyjska prokuratura umorzyła śledztwo uznając zbrodnię tę za przedawnioną.

12 osób demonstrowało przed ambasadą polską w Moskwie, domagając się nadania ulicy, przy której znajduje sie polska placówka, imienia generała Murawiowa - kata powstania styczniowego.

Zdaniem organizatora pikiety Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji Władymira Żyrynowskiego, byłaby to właściwa odpowiedź na nazwanie jednego z warszawskich rond imieniem Dżochara Dudajewa.

Niektórzy uczestnicy demonstracji nie ukrywali, że nie za bardzo wiedzą, po co przyjechali. "Chodzi o jakąś ulicę" - wyjaśnił Polskiemu Radiu jeden z nich.

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz