Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Dobre perspektywy przed rynkiem farmaceutyków

0
Podziel się:

Wartość rynku farmaceutyków w Polsce może wzrosnąć w 2005 roku o 5-10 proc. po zwyżce w 2004 roku o około 1,5 proc. - poinformował w czwartek PAP Stefan Bogusławski, prezes firmy IMS Health, badającej polski rynek farmaceutyków.

"Po jedenastu miesiącach 2004 roku wielkość całkowitego rynku leków w Polsce, mierzona w złotych, wzrosła o 1,4 proc. Segment leków na receptę sprzedawanych w aptekach wzrósł tylko o 1,2 proc., a zakupy leków przez szpitale o 1 proc." - powiedział prezes.

Dodał, że segment produktów OTC (leki sprzedawane bez recepty oraz tzw. parafarmaceutyki) sprzedawanych w aptekach wzrósł o 7,7 proc., co odzwierciedla wzrost popytu na te produkty w efekcie poprawy sytuacji gospodarczej.

"Można oczekiwać, iż na koniec roku 2004 dynamika rynku całkowitego farmaceutycznego w Polsce wyniesie około 1,5 proc." - powiedział Bogusławski.

"Ze względu na wchodzące w życie, a opublikowane niedawno nowe listy refundacyjne, nie jest możliwe podanie pełnej prognozy na 2005 rok. Wstępne szacunki wskazują jednak na to, iż rynek wróci na ścieżkę wzrostu, na poziomie 5-10 proc." - dodał.

Rynek farmaceutyków w Polsce wzrósł w 2003 roku w stosunku do 2002 roku o 13,1 proc., do 13,1 mld zł.

Od 1 stycznia 2005 zaczną obowiązywać nowe listy leków refundowanych.

Zmiany będą dotyczyły ponad 500 z ponad 2 tys. leków, które są obecnie refundowane. Na nowej liście, tak jak dotychczas, nie będzie tzw. "nowych cząsteczek", czyli nowoczesnych leków stanowiących przełom w terapii. Resort nie wyklucza jednak, że znajdą się one na nich w czasie kolejnych zmian.

Na nowych listach leków refundowanych od stycznia 2005 znajdą się za to 234 nowe leki generyczne, czyli tańsze odpowiedniki leków zagranicznych.

Poza tym na pewne leki obniżono ceny urzędowe.

Z list leków refundowanych usunięto 153 leki. Zmiany te zostały dokonane na wniosek firm farmaceutycznych. Według resortu zdrowia, nie ma jednak zagrożeń dla pacjentów, ponieważ na listach pozostaje zdecydowana większość odpowiedników tych leków.

Zmiany na listach leków refundowanych spowodują obniżenie wydatków Narodowego Funduszu Zdrowia o 100 mln zł i zmniejszą odpłatność pacjentów za leki.

Kolejne zmiany - jak zapowiada minister zdrowia - mają być dokonywane systematyczne, co 2-3 miesiące.

gospodarka
wiadomości
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)