Notowania

Drogie tankowanie przed świętami? Kierowców czeka niespodzianka

Od miesiąca mamy powody do zadowolenia, ceny paliw spadają. Zobacz, co czeka nas w grudniu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Jerzy Paszkowski)

Lawina obniżek na stacjach paliw trochę wyhamowała, ale jak twierdzą eksperci, to nie koniec dobrych informacji dla kierowców. Przed świętami powinno być jeszcze taniej. Cena diesla spadnie nawet do poziomu 5,60 zł za litr, za benzynę E 95 zapłacimy 5,50 zł, a droższa etylina 98 osiągnie poziom 5,75 zł za litr. Za litr autogazu będziemy płacić podobnie jak teraz. Oczywiście na realizację tego scenariusza możemy liczyć, jeśli na przykład na Bliskim Wschodzie nie dojdzie do gwałtownego wzrostu napięcia.

W ostatnich tygodniach kierowcy mają powody do zadowolenia. Tankowanie mniej obciąża ich portfele. Ceny benzyn i oleju napędowego spadły w minionym miesiącu średnio o kilkanaście groszy. Dzisiaj za litr popularnej benzyny Pb 95 trzeba płacić na stacjach 5,54 zł, mocniejsza Pb 98 kosztuje 5,78, za olej napędowy trzeba wysupłać 5,62, a za autogaz średnio 2,70 zł za litr.

Ostatnie spadki cen hurtowych, a następnie wynikający zeń ruch w dół na stacjach, spowodowany jest przede wszystkim osłabieniem w gospodarce - tak krajowej, jak i światowej. Ceny ropy Brent z październikowych poziomów bliskich 115 dolarów za baryłkę spadły do poziomów bliskich 110 dolarów.

Co prawda ceny ropy po doniesieniach o zatwierdzeniu pomocy dla Grecji nieznacznie poszły w górę, jednak w związku z dalszym prognozowanym umacnianiem się złotego, nie powinno to spowodować wzrostu cen na stacjach.

Ceny ropy od końca sierpnia (w dolarach) Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

_ - Mamy też do czynienia z tradycyjnym sezonowym obniżeniem się cen benzyn i wyjściem diesla na prowadzenie - jego apogeum pojawiło się już rok temu. W tym roku niejako się powtarza - _mówi Money.pl dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z e-petrol. Jego zdaniem wiele wskazuje, że tendencja do małych spadków cen utrzyma się w najbliższych tygodniach.

Podobnie sytuację ocenia Urszula Cieślak, ekspert paliwowy z BM Reflex. _ - Potencjał do obniżek cen tak dużych, jak na przełomie października i listopada mamy już za sobą. Marże znacznie spadły. Wprawdzie nie są na jakiś krytycznych poziomach, bo wynoszą średnio 20 groszy na litrze, jednak nie spodziewam się dalszych spadków rzędu aż kilkunastu groszy - _ mówi Cieślak.

Zdaniem ekspertów ceny do świąt spadną jeszcze o kilka groszy na litrze w przypadku benzyn i oleju napędowego. Cena LPG pozostanie na podobnym poziomie jak obecnie, choć jeszcze nie dawno straszono nas drastycznymi podwyżkami w związku z podwyżką ceł w Rosji. _ - W tym przypadku nie należy demonizować czynnika ceł rosyjskich. Zmieniają się one co miesiąc i nie sposób stwierdzić, czy bezpośrednio przekładają się na ceny na stacjach - _ mówi Bogucki.

Cena litra benzyny Pb98 w Wigilię spadnie nawet do poziomu 5,75 zł, a Pb 95 do 5,50 zł. Olej napędowy będzie kosztował 5,60 zł, a autogaz około 2,70 zł za litr.

Źródło: Money.pl na podstawie danych i prognoz BM Reflex i e-petrol

_ - Z pewnością także walka o klienta w okresie świąt jest niebagatelnym czynnikiem - promocje i redukcje marż mogą wpłynąć na obniżki na stacjach. Cały czas jednak decydujące będą dane z rynku hurtowego, wynikające z kolei z międzynarodowych notowań ropy i produktów ropopochodnych - _dodaje Bogucki.

Różnica w cenach miedzy popularną dziewięćdziesiątkąpiątką a olejem napędowym utrzyma się na niekorzyść tego drugiego. _ - Nie będzie to na pewno różnica rzędu 18 groszy jaką mieliśmy na stacjach na początku tego roku, ale tankujący olej będą płacić średnio o 8 groszy więcej niż jeżdżący na benzynie - _ tłumaczy Cieślak

Mocny złoty też służy kierowcomCeny paliw w Polsce nie zależą jedynie od ceny ropy naftowej na rynkach światowych. Bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na koszt tankowania na stacjach jest kurs złotego, w szczególności w odniesieniu do dolara amerykańskiego. W 2008 roku - kiedy ropa naftowa znalazła się na rekordowych poziomach, dochodzących nawet do 160 dolarów - przed podwyżkami na stacjach benzynowych ochronił nas właśnie mocny złoty. Cena dolara sięgała zaledwie 2 złotych.

Złoty w ostatnim czasie znacznie się umocnił w stosunku do dolara. Pod koniec sierpnia za amerykańską walutę płaciliśmy 3,36 zł, a teraz jego cena kształtuje się na poziomie 3,16 zł.

Kurs dolara w stosunku do złotego Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

_ - Obok spowolnienia gospodarczego, spadku popytu na ropę i spadku cen tego surowca, bardzo ważnym czynnikiem, który wpłynął na to ile płaciliśmy na stacjach w minionych tygodniach było znaczne umocnienie złotego. Spotęgowało to efekt spadku cen ropy jak i wpłynęło na potanienie komponentów, które trzeba sprowadzać by je wyprodukować - _tłumaczy Urszula Cieślak z BM Reflex. Dalsze, spodziewane umacnianie się złotego będzie więc sprzyjać kierowcom.

Napięcie na Bliskim Wschodzie uderzy po kieszeniach?

Ryzyko związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie może podbić ceny ropy na giełdach np. w Londynie. Jednak jeśli mamy do czynienia z krótkotrwałym i spektakularnym zdarzeniem, a za taki na razie może uchodzić groźba interwencji Izraela w Srefie Gazy, to widać je jedynie przez chwilę. Gdy już chwilowe napięcie opadnie, rynek się normuje, a ceny wracają na dawniejsze poziomy, gubiąc tzw. _ premię ryzyka _ czyli podbicie cen wynikłe z niepokojów odnośnie stabilności dostaw.

_ - Takie zawirowania trwają na tyle krótko, że nim dotrą na polski rynek - już są nieaktualne. Jeśli konflikt nie nabierze gwałtowniejszego obrotu - nie podejrzewam, aby wywindował ceny nad Wisłą - _ mówi Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z e-petrol.

Wszyscy już zapomnieli o irańskich groźbach zablokowania cieśniny Ormuz, a niepokoje związane z groźbą ataku ze strony Izraela na instalacje nuklearne Teheranu, czy wojna w Syrii zostały już zdyskontowane przez rynki. _ - Co prawda napięcie się utrzymuje, ale ono powoduje jedynie to, że ceny ropy nie spadają bardziej niż mogłyby spaść. Na to nałożyły się _ ostatnio _ całkiem niezłe dane z gospodarki chińskiej, co też zahamowało dalszy spadek cen - _ dodaje Urszula Cieślak z BM Reflex.

Paliwo drogie, ale i tak tankujemy prawie najtaniej w UniiCeny w Polsce wciąż należą do najniższych w Europie. Najwięcej za dziewięćdziesiątkę piątkę w Unii Europejskiej płacą Holendrzy - ponad 7,50 zł/l. Najtaniej mają Rumunii - 5,18 zł/l.

źródło: Money.pl na podstawie danych BM Reflex, PZM Travel i e-petrol.pl

Polska nadal korzystnie wybija się na tle unijnych sąsiadów i sytuacja ta nie powinna się zmienić w najbliższym czasie. Jeżeli więc ktoś wybiera się na święta za granicę, powinien przed wyjazdem zatankować do pełna. W innych krajach na Zachodzie Europy z pewnością będzie drożej.

Niższe ceny w Polsce z jednej strony wynikają z ograniczonych możliwości nabywczych kierowców, z drugiej zaś z faktu, iż rząd nakłada na paliwa prawie najniższą możliwą stawkę akcyzy w całej Unii Europejskiej.

Czytaj więcej w Money.pl
Benzyna może potanieć. Jest jeden warunek Zobacz, w których województwach tankowanie jest obecnie najtańsze.
Od dziś niższe ceny paliw. Zobacz, o ile PKN Orlen obniża hurtowe ceny benzyny o 14 złotych, a oleju napędowego o 6 złotych na tysiąc litrów - poinformował płocki koncern.
Trudno w to uwierzyć. Benzyna będzie tańsza o... Analitycy prognozują ceny paliw w najbliższym czasie.
Tagi: ceny paliw, ceny, giełda, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, porady, raport, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz