Notowania

wiadomości
13.08.2018 11:04

Dziecko w samochodzie. Zasady bezpieczeństwa oraz niezbędne formalności

Sezon wakacyjny w pełni. Jeśli wybieramy się z dzieckiem w podróż samochodem, warto wiedzieć, jak zrobić to bezpiecznie i co na ten temat mówi prawo.

Podziel się
Dodaj komentarz

Przepisy są jasne: w foteliku trzeba przewozić wszystkie dzieci o wzroście do 150 cm. Uwaga! Nawet do momentu osiągnięcia przez pociechę pełnoletności, jeśli tego pułapu nie przekroczy. Warto o tym pamiętać, bo kiedyś obowiązek dotyczył tylko nieletnich do 12 roku życia. Przepisy zmieniły się już jakiś czas temu, ale ciągle wielu kierowców o tym zapomina. Niezastosowanie się do prawa w tym wypadku grozi mandatem w wysokości 150 zł i 6 punktami karnymi.

Od tej zasady są jednak wyjątki, a także obowiązują pewne zasady szczegółowe. W codziennym życiu znaczenie mają dwa odstępstwa. Dziecko może podróżować bez fotelika, kiedy, po pierwsze, ze względu na jego masę nie możemy go do niego dopasować. Po drugie, kiedy z tyłu samochodu mieszczą się jedynie dwa foteliki, a chcemy przewieźć troje dzieci. Wyjątki obowiązują jednak tylko pod pewnymi warunkami, co dokładnie tłumaczy Justyna Wacowska z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego:

- Kiedy ze względu na masę i wzrost dziecka nie jest możliwe zapewnienie fotelika bezpieczeństwa lub innego urządzenia przytrzymującego, przepisy pozwalają na przewożenie dziecka bez niego w samochodach osobowych, dostawczych i ciężarowych, na tylnym siedzeniu pojazdu. Dziecko musi mieć jednak co najmniej 135 cm wzrostu i musi być przytrzymywane za pomocą pasów bezpieczeństwa. Podobnie, w takich samych samochodach, można przewozić trzecie dziecko bez fotelika na środkowym miejscu, w wieku co najmniej 3 lat, przytrzymywane pasami bezpieczeństwa, gdy dwoje pozostałych jest przewożonych w fotelikach lub innych urządzeniach przytrzymujących i nie ma możliwości zainstalowania kolejnego.

Ważna konstrukcja i zamocowanie

Przepisy nie precyzują, gdzie fotelik ma być umieszczony. Nie ma zakazu przewożenia dzieci na przednim siedzeniu, przodem lub tyłem do kierunku jazdy. W tym ostatnim wypadku nie wolno tego robić, mając aktywną poduszkę powietrzną.

Warto pamiętać, że najbezpieczniejsze dla dziecka miejsce będzie na środku tylnej kanapy. Drugie pod tym względem będzie miejsce z tyłu za fotelem pasażera, a z przodu należy przewozić dzieci jedynie w ostateczności.

- Fotelik lub inne urządzenie przytrzymujące dla dzieci musi spełniać warunki techniczne określone w przepisach Unii Europejskiej lub w tzw. regulaminach EKG ONZ [Europejskiej Komisji Gospodarczej, która jest regionalnym organem ONZ – TB] – mówi Justyna Wacowska z ITS. - Powinien on posiadać niezbędne oznaczenie – pomarańczową naklejkę z symbolem homologacji. To potwierdza, że fotelik jest zgodny z wymaganiami bezpieczeństwa określonymi w europejskim standardzie ECE R44.

Eksperci i lekarze pediatrzy zalecają, by małe dzieci jak najdłużej jeździły w fotelikach montowanych tyłem do kierunku jazdy. Są to tzw. foteliki RWF, z ang. Rear Way Facing. Np. obecnie w Szwecji ok. 90 proc. dzieci do lat 4 jest przewożonych w taki właśnie sposób. Nawet gdy dziecko ma spore rozmiary, to, według ekspertów, najwcześniej powinno zacząć jeździć przodem do kierunku jazdy po ukończeniu 2 lat.

- Wynika to z tego, że układ kostny dziecka jest bardzo delikatny, szczególnie szyja. Każde hamowanie (a zwłaszcza gwałtowne) powoduje szarpnięcie głowy, które bardzo często kończy się urazem kręgosłupa. Jazda w foteliku tyłem do kierunku jazdy całkowicie ten problem eliminuje – mówi Justyna Wacowska z ITS.

Pamiętajmy o tym. Wielu rodziców nie chce w ten sposób wozić dzieci ze względu na ich protesty, pociechy chcą bowiem widzieć rodziców w czasie podróży. Warto jednak przedyskutować i wspólnie rozwiązać ten problem. W końcu nie ma nic ważniejszego od bezpieczeństwa.

Dowód osobisty dla dziecka do krajów strefy Schengen

Oprócz kwestii bezpieczeństwa, niezwykle ważne są formalności związane z podróżą za granicą. Podróżując do kraju strefy Schengen, potrzebujemy dla dziecka dowodu tożsamości. Jak go uzyskać?

Żeby wyrobić dziecku dowód osobisty, na odpowiednim formularzu trzeba złożyć wniosek, wraz z aktualnym zdjęciem, w urzędzie miasta lub gminy. Formularz ten można również pobrać z internetu (np. ze strony obywatel.gov.pl). Wystarczy, że podpisze się na nim jeden z rodziców. Ważne jest jednak to, że to właśnie ten rodzic, który złożył podpis, będzie brał udział w całej procedurze. To właśnie on musi złożyć wniosek w urzędzie, a następnie odebrać gotowy dokument.

Co ważne, w przypadku dzieci powyżej 5 roku życia wymagana jest również ich obecność w momencie składania wniosku (ale już nie podczas odbioru). Rodzic, który wyrabia dokumenty, powinien mieć przy sobie dowód tożsamości, ale także legitymacje szkolne dzieci, jeśli się już uczą.

Dowody wyrabiane są bezpłatnie. Dla dzieci do 14 roku życia ich ważność wynosi 5 lat, a dla dzieci powyżej 14 roku życia – 10 lat. Trzeba jednak pamiętać, że dzieci dość szybko zmieniają wygląd, a w dowodzie musi być takie zdjęcie, na którym można je rozpoznać. W przeciwnym razie dziecko może nie zostać wpuszczone do danego kraju. Czasami z tego powodu należy wymienić dowód na nowy.

Planując wyjazd, trzeba też wziąć pod uwagę, że na wydanie dowodu trochę się czeka. Formalnie urząd ma na to 30 dni, w praktyce dokument może być gotowy w ciągu ok. 3 tyg. Można sprawdzić to w Internecie, na wspomnianej stronie obywatel.gov.pl. Co więcej, za pomocą tej strony można przejść całą procedurę uzyskania dowodu. Żeby jednak to zrobić, trzeba dysponować tzw. profilem zaufanym.

Poza strefę Schengen paszport potrzebny także dla dziecka

Jeśli jednak wybieramy się do kraju spoza układu Schengen, wymagany będzie paszport. Wyrabia się go w Urzędzie Wojewódzkim lub jego delegaturach. Za paszport dla dziecka trzeba zapłacić 60 zł, ale tym do 13 roku życie przysługuje 50 proc. ulgi. W przypadku rodzin wielodzietnych, mających tzw. Kartę Dużej Rodziny, opłata wynosi 15 zł.

Do wyrobienia paszportu niezbędne jest złożenie wniosku na odpowiednim formularzu pobranym w urzędzie (w tym wypadku nie może być on wydrukowany z internetu!). A także zdjęcie, dowód zapłaty oraz stary paszport, jeśli taki był wydany. Obecnie dzieciom powyżej 6 roku życia podczas składania wniosku pobierane są również odciski palców. Nie jest to jednak ani kłopotliwe, ani bolesne.

W przypadku paszportu wymagana jest zgoda obojga rodziców lub opiekunów prawnych. Pod wnioskiem więc potrzebne są dwa podpisy i obie osoby muszą się pojawić w urzędzie. Zgoda drugiego rodzica nie jest wymagana, jeśli, (co oczywiste) żyje tylko jeden z nich albo drugi ma odebrane prawa rodzicielskie. W takim wypadku trzeba złożyć odpowiednie orzeczenie sądu rodzinnego. Jeśli chodzi o uzyskanie paszportu, zarówno mama jak i tata nie muszą być obecni przy składaniu wniosku, czy odbiorze dokumentów, o ile osoba, która to robi, ma pisemne upoważnienie od drugiej. Musi ono być jednak potwierdzone przez notariusza, konsula lub pracownika urzędu wojewódzkiego, więc łatwiej chyba mimo wszystko przyjść wspólnie.

Formalnie czas wydania paszportu to 30 dni. Także to, czy paszport jest już gotowy, można monitorować przez internet. Jego wydanie także można tak załatwić, ale, jak wspomnieliśmy, z możliwości tej mogą skorzystać wyłącznie osoby, które mają profil zaufany.

Tagi: wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-08-2018

eutanazja genówA najśmieszniejsze jest, że po tych samych jezdniach, można przewozić dzieci bez żadnego zabezpieczenia, wrzucone luzem do przyczepki z dykty lub … Czytaj całość

13-08-2018

TW RydzykA Kaczyński w szkodzie ma fotelik?

13-08-2018

KadetJarosław Kaczyński powinien jezdzić w foteliku.

Rozwiń komentarze (35)