Notowania

zamieszki w egipcie
11.02.2011 06:38

Egipt wściekły, świat rozczarowany. Mubarak nie odszedł

Przekazał władzę swemu zastępcy, ale pozostał prezydentem. Odejdź złodzieju - krzyczał rozgniewany tłum.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Aktualizacja: 8:40

Wbrew oczekiwaniom prezydent Egiptu Hosni Mubarak nie podał się do dymisji. W orędziu do narodu, oświadczył, że przekazuje władzę swemu zastępcy, ale nadal formalnie pozostanie na urzędzie. Decyzja Mubaraka wywołała wściekłość demonstrantów i rozczarowanie Baracka Obamy. Armia zapowiada wydanie _ oświadczenia do narodu _.

Przed wystąpieniem Mubaraka, z obozu władzy dochodziły sygnały, że egipski prezydent ogłosi swą dymisję. Tak się jednak nie stało. 82-letni Mubarak oświadczył, że do dymisji się nie poda, tak jak też nie podda się międzynarodowej presji. _ Nigdy nie będę słuchał obcego dyktatu _ - zapewnił Mubarak.

Zapowiedział jednak, że zgodnie z konstytucją przekaże władzę swemu zastępcy, wiceprezydentowi Omarowi Suleimanowi, choć formalnie pozostanie na urzędzie. Mubarak obiecał realizację obiecanych wcześniej demokratycznych reform i przeprowadzenie wolnych wyborów. Zapewnił, że sam dopilnuje pokojowego przekazania władzy. _ Jestem zdeterminowany spełnić wszystkie obietnice _ - powiedział prezydent Egiptu.

Hosni Mubarak wyraził zrozumienie dla żądań młodych Egipcjan, którzy pragną dla siebie lepszej przyszłości. Zaproponował także znowelizowanie tych artykułów konstytucji, które umożliwiły mu bezterminowe sprawowanie władzy, bez konkurencji faktycznie liczących się kandydatów w wyborach.

Tuż po orędzia Mubaraka, przed kamerami egipskiej telewizji wystąpił wiceprezydent Omar Suleiman. Wezwał on naród do jedności i - podobnie jak Mubarak - obiecał, że zrobi wszystko, by zaplanowane na okres przejściowy przekazanie władzy w Egipcie nastąpiło pokojowo. Zapewnił, że kraj nie pogrąży się w chaosie i obiecał, że armia będzie chronić _ rewolucję młodzieży _. Wezwał demonstrantów na placu Tahrir, by w spokoju rozeszli się do domów.

Dowódcy egipskiej armii przeprowadzili ważne spotkanie i zamierzają wydać oświadczenie do demonstrantów domagających się ustąpienie prezydenta Hosniego Mubaraka - podała państwowa agencja informacyjna MENA.

Głównodowodzący egipskiej armii i minister obrony, marszałek Mohammed Husejn Tantawi, przewodniczył dzisiejszemu spotkaniu Rady Najwyższej Sił Zbrojnych, po którym armia wyda ważne oświadczenie do narodu.

ZOBACZ WYSTĄPIENIE HOSNI MUBARAKA (Al Jazeera, ang):

Egipcjanie wściekli, pokazali mu buty

Tymczasem tłum na centralnym placu Kairu gniewem i wściekłością zareagował na orędzie Mubarak, a przede wszystkim na fakt, że nie ogłosił on swej dymisji. Ludzie krzyczeli: _ Odejdź, odejdź _ i wymachiwali w kierunku ekranu, na którym pokazywano transmisję prezydenckiego orędzia, butami, co jest bardzo obraźliwe w świecie arabskim.

Podały wezwania do marszu na siedzibę prezydenta. Tłum jednak ruszył pod siedzibę prorządowej telewizji państwowej, wokół której demonstranci utworzyli ludzki łańcuch. Do marszu na pałac prezydencki może dojść już w piątek po popołudniowych modlitwach.

Mohamed ElBaradei, jeden z przywódców egipskiej opozycji, ocenił, że wiceprezydent Suleiman nie zaprowadzi demokracji w kraju. Ostrzegł, że Egipt eksploduje. Jeden z liderów opozycyjnego Bractwa Muzułmańskiego powiedział, że wystąpienie Mubaraka było frustrujące i wbrew woli narodu.

Przywódcy opozycji zapowiadają na dziś kolejne masowe protesty - i to nie tylko w Kairze, ale także w innych miastach. Ma wziąć w nich udział około 20 milionów ludzi. Okazją do antyprezydenckich demonstracji będą piątkowe, popołudniowe modły.

Egipskie ambasador w Waszyngtonie, Sameh Shoukry, powiedział telewizji CNN, że po decyzji Mubaraka prezydentem Egiptu i tym samym szefem sił zbrojnych stał się faktycznie Omar Suleiman.

_ - Nadszedł czas na zmiany _ - tak na wystąpienie Mubaraka zareagowała szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. _ Ocena, czy decyzje prezydenta Egiptu spełniają oczekiwania Egipcjan, należy wyłącznie do nich samych _ - powiedziała pani Ashton.

Biały Dom rozczarowany

Prezydent USA Barack Obama dał wyraz, choć nie wprost, swemu rozczarowaniu orędziem egipskiego przywódcy. W pisemnym oświadczeniu, wydanym wieczorem, Obama wezwał egipskie władze, by zajęły _ jasne _ stanowisko wobec obiecanej demokratyzacji kraju.Obama nie odniósł się bezpośrednio do wystąpienia Mubaraka i jego decyzji o przekazaniu władzy swemu zastępcy, ale jednocześnie pozostaniu na urzędzie prezydenta.

_ Egipski rząd musi wytyczyć wiarygodną, konkretną i zrozumiałą drogę w kierunku prawdziwej demokracji, ale jak na razie nie wykorzystuje szansy by to skutecznie czynić _ - stwierdził Barack Obama.

Amerykański prezydent dodał, że władze w Kairze obiecały narodowi egipskiemu _ przekazanie władzy _, jednak unikają jasnego postawienia sprawy, czy to _ przejście _ będzie wystarczające i niezwłoczne. _ Zbyt wielu Egipcjan nie jest nadal przekonanych, że rząd rzeczywiście dąży do demokracji _ - napisał prezydent USA.

Obama wezwał egipski rząd do jasnego postawienia sprawy wobec własnego narodu i świata. _ To jego odpowiedzialność _ - stwierdził amerykański przywódca.

Zaapelował także do władz Egiptu o zniesienie stanu wyjątkowego i podjęcie poważnych rozmów z opozycją, a do wszystkich stron konfliktu o powstrzymanie się od przemocy.

Prezydent USA śledził wystąpienie Mubaraka na pokładzie Air Force One, podczas powrotu ze stanu Michigan do Waszyngtonu, w towarzystwie najważniejszych doradców ds. bezpieczeństwa. Obama i jego otoczenie byli niemal pewni, że Hosni Mubarak ogłosi swą dymisję.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/182/t33718.jpg ) ] (http://manager.money.pl/news/artykul/traca;przez;zamieszki;20;mln;funtow,251,0,768763.html) Tracą przez zamieszki. 20 mln funtów Biuro podróży Thomas Cook spodziewa się, że o tyle spadną zyski przez niepokoje w Afryce.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/108/t131436.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/obama;rozmawial;z;krolem;o;mubaraku,215,0,768983.html) Obama rozmawiał z królem o Mubaraku Prezydent USA chce trwałych i poważnych zmian politycznych nad Nilem.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/47/t77359.jpg ) ] (http://wakacje.money.pl/wiadomosci/artykul/tunezja;wraca;na;turystyczna;mape,178,0,768690.html) Tunezja wraca na turystyczną mapę MSZ uznało, że można tam jeździć. _ W ośrodkach turystycznych jest już stosunkowo bezpiecznie _. Egipt wciąż zakazany.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/164/t86180.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/gdy;egipt;i;tunezja;traca;turystow;inni;zyskuja;nie;musi;byc;drozej,129,0,766081.html) Gdy Egipt i Tunezja tracą turystów inni zyskują. Nie musi być drożej Turcja, Hiszpania i Grecja skorzystają na bliskowschodniej rewolcie. Zobacz ile kosztują wakacje.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/129/t130945.jpg ) ] (http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/przez;protesty;egipt;stracil;juz;miliard;dolarow,60,0,766012.html) Przez protesty Egipt stracił już miliard dolarów Credite Agricole prognozuje, że wzrostu gospodarczy Egiptu spadnie do 3,7 proc. w 2011 r.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/15/t130575.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/9;mld;dolarow;rocznie;za;spokoj;na;bliskim;wschodzie;oplacilo;sie,31,0,763935.html) 9 mld dolarów rocznie za spokój na Bliskim Wschodzie. Opłaciło się Amerykanie najhojniej wspierają dyktatury w regionie. Ale i tak są bezradni wobec _ zimy ludów _.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/1/t111361.jpg ) ] (http://www.money.pl/gielda/surowce/wiadomosci/artykul/ropa;drozeje;ale;nie;przez;egipt,41,0,763945.html) Ropa drożeje. Ale nie przez Egipt? Inwestorzy wycofują się z akcji spółek z Bliskiego Wschodu i wolą kupować ropę naftową.
Tagi: zamieszki w egipcie, mubarak, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz