Kierowcy Ubera będą jeździć z kasą fiskalną. Przewoźnik podpisał umowę z Elzab

Umowa będzie obowiązywać przez rok z możliwością automatycznego przedłużenia.

Z Ubera korzysta już ponad półtora miliona Polaków.
Źródło zdjęć: © materiały prasowe Uber
Przemysław Ciszak

Kasy fiskalne kierowcy na własny rachunek instalowali już w pod koniec roku. Teraz oficjalnie firma zdecydowała się wejść we współpracę z firmą odpowiedzialną za dostarczanie tych urządzeń.

Firmy podpisały umowę w piątek. Będzie obowiązywać przez rok z możliwością automatycznego przedłużenia.

"Cieszymy się z podjęcia współpracy z Uberem. Mamy nadzieje, że wprowadzenie produktów fiskalnych Elzab pozwoli kierowcom korzystającym w Polsce z aplikacji Uber lepiej dostosować się do potrzeb klientów. Jesteśmy przekonani, że wieloletnie doświadczenie ELzab w obszarze rozwiązań dla branży przewozowej przełoży się na sukces we wprowadzaniu na rynek zaawansowanych rozwiązań fiskalnych" - powiedział prezes Elzabu Krzysztof Urbanowicz, cytowany w komunikacie.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Firma będzie dostarczać kierowcom Ubera te urządzenia na postawie indywidualnych zamówień. Teraz płacić za przejazd będzie można również gotówką. Poza tym użytkownicy aplikacji będą mogli otrzymać paragon.

"Dzięki współpracy z firmą Elzab możemy zwiększyć zadowolenie użytkowników a kierowcom korzystającym z aplikacji zaoferować nowe możliwości generowania dodatkowych przychodów" - powiedział dyrektor generalny Ubera w Europie Środkowo-Wschodniej Alexei Stakh, cytowany w komunikacie.

"Z Ubera korzysta już ponad półtora miliona Polaków, a naszym celem jest oferowanie im takich rozwiązań i funkcjonalności, które będą odpowiadały ich potrzebom" – dodał Stakh.

Uber jest dostępny w Warszawie, Krakowie, Trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi i na Śląsku.

O wprowadzaniu przez kierowców Ubera kas pisaliśmy już w ubiegłym roku. W grudniu firma wdrożyła rozwiązanie gotówkowe pilotażowo w Warszawie. Jak wówczas informowaliśmy, to próba przyciągnięcia klientów bowiem tylko 30 proc. potencjalnych klientów Ubera ma karty kredytowe.

Z drugiej strony to odpowiedź na nowe obowiązki nakładane na przewoźników. Przypomnijmy, że Uber to według prawa Unii jednak firma transportowa. Tak brzmi bowiem wiążący wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w kwestii Ubera. Daje on możliwość krajom członkowskim regulować jego funkcjonowanie zgodnie z przepisami obejmującymi wszystkie inne firmy przewożące pasażerów.

Wybrane dla Ciebie