Fabryka papieru przy Wiejskiej. PiS wyhamował, ale produkcja prawa i tak idzie pełną parą
3 godziny i 37 minut codziennie - tyle czasu musielibyśmy poświęcić, żeby przeczytać nowe akty prawne. To aż 27 118 stron. Jest i dobra wiadomość. W porównaniu do poprzednich lat produkcja prawa nieznacznie zwolniła. Mimo to posłowie nadal pracują jak szaleni.
Źródło zdjęć: © Radek Pietruszka (PAP)