Notowania

Gałązka: Co sie komu śni, czyli przedwyborcze koszmary

Lech Aleksander Kaczyński (60 l.) wraz z małżonką Marią poinformowali, że Święta spędzą w Pałacu Prezydenckim (którego drugie piętro w całości zajmują ich apartamenty). Te Święta. Co do przyszłorocznych... oboje nie chcą się wypowiadać.

Podziel się
Dodaj komentarz

Szkoda, bo są jeszcze w PiS-ie marzyciele, którzy wierzą w reelekcję brata swojego wodza, więc wspomnienie o przyszłorocznej wigilii przy Krakowskim Przedmieściu znacznie podniosłoby ich morale. Zwłaszcza że do zameldowania się we wspomnianych apartamentach ustawia się już kolejka.

Taką chęć w listopadzie wyraził Tadeusz Cichocki (56 l.), absolwent Technikum Elektrycznego z licznymi uprawnieniami do obsługi, konserwacji i naprawy sieci powyżej 1 kV oraz wentylatorów, dmuchaw itp.

Od razu ujawnił on swój program zawierający m.in. propozycję zlikwidowania sejmu i senatu oraz wprowadzenia Systemu Monitorowania Stopnia Akceptacji Prezydenta RP przez Naród Polski. Dałoby to nie tylko oszczędności, ale pozwalało na odwoływanie głowy państwa przez obywateli w dowolnym momencie. Oczywiście, gdyby negatywnie oceniali _ najwyższego przedstawiciela władzy odpowiedzialnego za całokształt istniejących warunków oraz planowane i zachodzące przemiany. _

Naród mógłby go odwołać także wtedy, gdyby, mimo dobrego sprawowania władzy, pojawił się kontrkandydat mający jeszcze lepszy program lub robił wrażenie sprawniejszego.

ZOBACZ TAKŻE:

* Po nim swojego kandydata zgłosiła Unia Pracy, która uznała, że argumentem wyborczym może być pochodzenie i postawiła na materiałoznawcę, profesora Adama Gierka (71 l.).

Według kierownictwa tej partii _ nazwisko Gierek dobrze kojarzy się licznej rzeszy Polaków. Niewątpliwie Kolega jest w stanie sprostać oczekiwaniom szerokiego kręgu wyborców _.

Następnie kandydaturę zgłosił Tomasz Nałęcz (60 l.), profesor historii zwanej nauczycielką życia. Na bilboardach pojawił się w towarzystwie Baracka Obamy i ogłosił brak wiary w sondaże oraz zaufanie w stosunku do szefa Socjaldemokracji Polskiej, Wojciecha Filemonowicza, który stwierdził: _ Jestem pewien, że w ostatecznym rozrachunku to właśnie nasz kandydat będzie miał największe poparcie w lewicowym elektoracie _.

Jednak sympatycy lewicy będą mieli szerszą ofertę, bo SLD, do którego powracają synowie marnotrawni, wystawił ekonomistę,Jerzego Szmajdzińskiego(57 l.) - _ Smukłego jak Obama, czarującego jak Sarkozy , opanowanego jak Putin i stanowczego jak Merkel _.

Lewicowe głosy chciałby także liczyć ekonomista, drAndrzej Olechowski(62 l.), któremu, gdyby porównywać go do polityków zagranicznych, najbliżej byłoby do Putina - też był szpiegiem (pseud. Tenor). Samotnie, w śnieżnej zadymce, ogłosił się kandydatem niezależnym.

I nic w tym dziwnego, bo startując w wyborach w 2000 roku, reklamował się jako _ Prezydent do wynajęcia _. Na razie jednak nie wiadomo, czy jego kontrakt ze Stronnictwem Demokratycznym będzie tak bankowy, jak mawiał mały Bogdan, gdy razem grali w telewizyjnej reklamie OFE.

W tej sytuacji PSL-owi nie pozostało nic innego, jak zaznaczyć, że powalczy o głosy elektoratu strażackiego - tym razem nie wystawiając generała OSP. Poseł Kłopotek zdradził: _ ...miałem sen, że w przyszłym roku na fotelu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zasiądzie kobieta, na którą chce głosować 50 procent naszej populacji _. Nie chciał jednak potwierdzić, iż śnił o Ewie Kierzkowskiej, posiadającej wykształcenie średnie.

Za niecały rok okaże się, czyAleksander Kwaśniewskimiał nad ranem sen proroczy. Tymczasem wyborcy będą musieli zorientować się, czy główni kandydaci (o ile ci zdecydują się na walkę), nie cierpią na somnambulizm polityczny. Bo to, że zaczął się dla nich czas koszmarów nocnych - to pewne.

Autor jest niezależnym konsultantem w zakresie marketingu politycznego i wyborczego.

Tagi: prezydent, wiadomości, felieton
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz