Notowania

GPW chce przejąć giełdę w Izraelu. Potrzebne będzie pół miliarda złotych

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie złożyła ofertę na przejęcie giełdy w Tel Awiwie. Ma jej w tym pomóc państwowy Polski Fundusz Rozwoju.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Andrzej Iwanczuk/REPORTER)
Prezes Marek Dietl rozważa inwestycję daleko poza granicami Polski

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie złożyła ofertę na przejęcie giełdy w Tel Awiwie. Ma jej w tym pomóc państwowy Polski Fundusz Rozwoju.

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie otrzymała zaproszenie do udziału w przetargu na zakup prawie 71,7 proc. akcji głównej giełdy izraelskiej - TASE w Tel Awiwie. I na nie pozytywnie odpowiedziała.

Oferta została przesłana do Izraela już w lutym, ale informację utajniono. Jak podała wtorkowa "Rzeczpospolita", wartość potencjalnej transakcji to co najmniej 490 mln zł. To zresztą w związku z artykułem GPW zdecydowała się ujawnić tajemnicę.

Zobacz także: Jadwiga Emilewicz: „Polacy chcą być traktowani poważnie. Morawiecki to gwarantuje

Transakcję ma pomóc sfinalizować Polski Fundusz Rozwoju. "Na ten moment nie zapadła decyzja o ewentualnym podziale udziałów pomiędzy GPW, a PFR."

To byłoby już kolejne podejście GPW do wyjścia za granicę. We wrześniu 2014 r. zdecydowała, że nie połączy się z parkietem w Wiedniu, choć były takie plany.

Rozpoczęcie powyższego procesu wcale nie oznacza, że zostaną podjęte dalsze czynności. Na tym etapie GPW nie uzyskała zgód korporacyjnych i innych ewentualnych zgód wymaganych prawem w zakresie potencjalnego nabycia aktywów.

Oferta ma charakter wstępny i niewiążący. Nie zobowiązuje żadnej ze stron do rozpoczęcia negocjacji. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia oferty przez TASE w następnym etapie GPW, PFR i TASE mogą podjąć dalsze rozmowy i negocjacje.

Tel Awiw porównywalny z Warszawą

"Rz" podkreśla, że warszawski parkiet w walce o izraelską giełdę nie stoi na straconej pozycji, nawet jeśli wziąć pod uwagę fakt, że zainteresowanie nią wyraża m.in. giełda w Londynie czy też Singapurze.

Na rynku w Tel Awiwie notowanych jest 435 spółek. Łączna wartość rynkowa izraelskich spółek wynosi 401 mld zł (kurs jednej szekli jest prawie równy złotemu). To liczby gorsze od GPW. Na rynku głównym w Warszawie notowanych 478 spółek, z czego polskie mają kapitalizację 642 mld zł, a zagraniczne 706 mld zł.

Dużo niższa jest też wartość obrotów na akcjach w Tel Awiwie. Wynosiła w poniedziałek 260 mln zł, podczas gdy w Warszawie 616 mln zł.

Tagi: inwestycja, gpw, giełda, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-03-2018

MakaryCwany Mosze ie co robi. Warszawska giełda stanie się własnością giełdy w Izraelu! Ha Ha! Z Żydami chcą wygrać w biznesie, w interesach! Śmiech na … Czytaj całość

06-03-2018

Poldek490 mln za 72% akcji spolki ktora zarobila 2.1 mln szekli w 2016 roku. Zwrot po 200 latach albo nigdy. Moze to cena za ustawe IPN. Takie nasze … Czytaj całość

06-03-2018

sdCo tu jest grane? Czyżby prawdziwe były "spiskowe teorie", według których kłótnia o ustawę o IPN jest tylko ustawką?

Rozwiń komentarze (88)

Wybrane dla Ciebie