Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
20.04.2005 20:09

IPN uruchomił tzw. "szybką ścieżkę" dla osób listy Wildsteina

Można już w trybie przyspieszonym uzyskać odpowiedź Instytutu Pamięci Narodowej, czy nazwisko na liście Wildsteina należy do zainteresowanej osoby. Może przecież chodzić o przypadkową zbieżność nazwisk.

Podziel się
Dodaj komentarz

Weszła w życie mała nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która przewiduje czternastodniowy termin na wydanie odpowiedniego zaświadczenia.

Prezes IPN przyznaje, że zaiteresowanie jest duże. Leon Kieres zapewnił, że Instytut poczynił duże wysiłki organizacyjne, aby sprostać oczekiwaniom.

Zaświadczenie nie oznacza, że ktoś otrzyma status pokrzywdzonego, czyli inwigilowanego przez peerelowskie służby. W tej sprawie trzeba wystąpić z osobnym wnioskiem. W katalogu IPN, wyniesionym przez Bronisława Wildsteina, znalazły się nazwiska zarówno pracowników i współpracownikow SB, jak i osób przez nich inwigilowanych.

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Leon Kieres nie chciał komentować informacji o złożonym przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych do prokuratury doniesieniu o przestępstwie popełnionym przez IPN. Według Ewy Kuleszy, Instytut Pamięci Narodowej odpowiada za nie zabezpieczenie danych.

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz