Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
jankowiak
23.11.2005 07:24

Janusz Jankowiak z BRE Banku mówi, że sprawa akcyzy to pretekst do odwołania władz koncernów

Podziel się
Dodaj komentarz

Money.pl: Czy premier ma rację twierdząc, że koncerny paliwowe dorobiły się kosztem kierowców i budżetu utrzymując wysokie ceny paliw?

Janusz Jankowiak: Według moich wiadomości i badań, które robimy, żeby prognozować wskaźnik inflacji - ceny paliw spadły i to dość znacznie, bowiem o 5 proc. Świadczyłoby to o tym, że obniżka akcyzy działa. Nie widzę w cenach hurtowych paliw śladu tego, że koncerny wykorzystały obniżkę akcyzy po to, żeby nabić sobie kabzę.

Money.pl: To dlaczego premier chce się wycofać z tej obniżki?

*J.J.: *Taka była obietnica PiS-u w czasie kampanii wyborczej. Ekonomiści zajmujący się budżetem, mówili wtedy, że bez powrotu akcyzy do pierwotnej wysokości trzeba będzie znaleźć ok. 1,5 mld dodatkowych dochodów, albo o tyle zmniejszyć wydatki. Inaczej nie ma możliwości żeby zmieścić się w deficycie 32,5 mld zł, który proponował minister Gronicki.

Money.pl: A czy ta presja na koncerny paliwowe i plany podniesienia akcyzy może być wynikiem tego, że rząd musi szukać pieniędzy na sfinansowanie prosocjalnych elementów swojego programu, jak np. becikowego?

*J.J.: *Bez wątpienia rząd próbuje podtrzymać swoje obietnice nie podwyższania akcyzy, a jednocześnie zdaje sobie sprawę z tego, że budżet bez tych pieniędzy się nie domknie. Stąd ta próba szukania kozła ofiarnego w postaci koncernów, które dorobiły się na tej obniżce. Tak naprawdę nie wydaje mi się, żeby powrót do pierwotnej stawki akcyzy był możliwy do uniknięcia. Tego się w tej chwili nie da zrobić, a to co próbuje zrobić premier i rząd, to są wyłącznie jakieś socjotechniczne sztuczki.

Money.pl: Jest to wiec próba przerzucenia przez rząd odpowiedzialności za decyzje o podwyższeniu akcyzy na spółki paliwowe?

J.J.: Oczywiście, że tak. To jest próba szukania jakiegoś kozła ofiarnego i tym kozłem mają być ci, którzy w ślad za obniżką akcyzy nie obniżyli cen paliw. Jednak według naszych badań to nie znajduje potwierdzenia w faktach, więc trzeba te kwestie wyjaśnić, a to powinni zrobić premier z kierownictwem koncernów naftowych.

Money.pl: Efektem tych rozmów może być wymiana zarządów spółek paliwowych, co taka wymiana może dać?

J.J.: Nic nie może dać, poza miejscami pracy dla swoich własnych ludzi. Całe to zamieszanie wokół cen i akcyzy może być uznane za wygodny pretekst do odwołania tych zarządów. Moim zdaniem zarządy powinny być oceniane za wyniki swojej pracy, a nie za jakieś wyimaginowane wykroczenia.

Pytała: Donata Wancel

Tagi: jankowiak, wiadomości, wywiad
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz