Kolejny absurd zakazu handlu w niedziele. Rolnicy nie mogą sprzedać plonów

Okazuje się, że zakaz handlu w niedziele dotyczy nie tylko sklepów, ale też rolników. Swoich zbiorów nie będą mogli sprzedać producenci rzepaku. W trakcie żniw, które trwają jedynie miesiąc w roku, każdy dzień jest na wagę złota.

Przez zakaz handlu w niedziele rolnicy nie będą mogli zbierać rzepaku
Źródło zdjęć: © Gdaniec / Wikimedia Commons / CC BY-SA 3.0

Okazuje się, że zakaz handlu w niedziele dotyczy nie tylko sklepów, ale też rolników. Swoich zbiorów nie będą mogli sprzedać producenci rzepaku. W trakcie żniw, które trwają jedynie miesiąc, każdy dzień jest na wagę złota.

W ustawiedotyczącej zakazu są pewne wyłączenia dotyczące rolnictwa. Działalność w niedziele prowadzić mogą skupy zbóż, buraków cukrowych, owoców, warzyw i mleka surowego. A to przecież nie jedyne produkty dostarczane przez polskich rolników. Swoich plonów nie będą mogli sprzedać m.in. producenci rzepaku. Sprawa dotyczy niemałej grupy, bo prawie 100 tys. gospodarstw rolnych.

Kuriozalne zapisy

W sprawie niejasnych przepisów interweniuje Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju. Napisało wniosek o nowelizację ustawy. Trafił już do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

- To kuriozum, które będzie niestety bić wprost w producentów rolnych oraz podmioty skupujące i przerabiające rzepak - tak w rozmowie z money.pl Adam Stępień, dyrektor stowarzyszenia.

Dodaje, że w jego ocenie ustawa pisana była "na kolanie".

- Ktoś nie dysponował wystarczającą wiedzą w zakresie produkcji rolnej i uważał, że w naszym kraju produkuje się tylko zboże i owoce. Ustawodawca nie przewidział, że polscy rolnicy zajmują się też rzepakiem, a mówimy tutaj o jednej z najbardziej spopularyzowanych produkcji rolnych w Polsce, która zajmuje ponad 900 tys. hektarów. Oprócz zbóż, nie ma drugiej rośliny, która zajmuje taką powierzchnię upraw - podkreśla Stępień.

Krótkie zbiory, duże straty

Zbiory rzepaku w tym roku mogą zacząć się dość wcześniej - już za dwa tygodnie. Jeżeli będzie dobra pogoda, to potrwają ok. miesiąca. Na dobrą sprawę przez zakaz handlu rolnicy mają więc wyjęte 4-5 dni z 30 intensywnej pracy, do której przygotowują się przez cały rok.

Główny problem polega na tym, że wielu rolników w Polsce wciąż nie posiada odpowiednich powierzchni magazynowych. Muszą więc od razu jechać z zebranym rzepakiem do skupu.

- Przepisy tworzą sztuczną barierę. Rolnicy nie mogą kosić, kiedy mają dobrą pogodę, tylko kiedy mogą sprzedać - przekonuje dyrektor PSPO.

Producenci, którzy mają odpowiednie magazyny, również nie powinni długo zwlekać ze sprzedażą plonów.

- Jeżeli jest problem z pogodą, to im szybciej rzepak trafi do tłoczni, tym lepiej. To jest bardzo delikatna roślina, więc źle przechowywana traci na swojej wartości - również ekonomicznej - tłumaczy Stępień.

Wyjaśnia, że przez zakaz handlu w niedziele problemy będą miały też skupy i przetwórnie rzepaku.

- Jeżeli muszą przerwać łańcuch logistyczny w niedzielę, dlatego że nie mogą być realizowane dostawy, a tłocznie pracują w trybie ciągłym, to są dodatkowe koszty. A konkurencja w Europie jest duża, więc może mieć to wpływ na opłacalność całego łańcucha produkcyjnego - przekonuje dyrektor stowarzyszenia.

Może uda się uniknąć problemów

Adam Stępień ma nadzieję, że uda się znowelizować ustawę w błyskawicznym tempie - jeszcze przed tegorocznymi zbiorami.

Zobacz: Zmiany w ustawie o zakazie handlu. Nie wcześniej niż w czerwcu

Zapytaliśmy wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisława Szweda, czy jest taka możliwość. Polityk przyznał, że będzie to możliwe. Przede wszystkim wskazał na zaplanowane na przyszły tydzień zebranie w spawie zakazu handlu.

- 27 czerwca mamy spotkanie całej branży handlowej, strony społecznej i związkowej. Po tej debacie przygotujemy nowelizację ustawy. Zobaczymy w jakim zakresie - wyjaśnił Szwed.

Wiceminister przyznał, że poruszona będzie kwestia otwartych w niedziele placówek pocztowych. Zaznaczył, że jeżeli pojawi się problem handlu rzepakiem, to nowelizacja ustawy w tej kwestii jest możliwa. Przypomniał także o innej możliwości.

- Mamy wspólne uzgodnienia z Państwową Inspekcją Pracy, że wydajemy wspólną interpretację przepisów i dopuszczamy pewne wyjątki. W tym przypadku też tak może być - wyjaśnił wiceszef resortu rodziny, pracy i polityki społecznej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Blokada Ormuz. "WSJ": Europa przygotowuje plan wysłania po wojnie okrętów
Blokada Ormuz. "WSJ": Europa przygotowuje plan wysłania po wojnie okrętów
Polskie firmy zbrojeniowe płacą kary. Amerykańskie nie muszą. O co chodzi?
Polskie firmy zbrojeniowe płacą kary. Amerykańskie nie muszą. O co chodzi?
"Niedopuszczalne". Polacy ocenili słowa Trumpa. Nowy sondaż
"Niedopuszczalne". Polacy ocenili słowa Trumpa. Nowy sondaż
Magyar zabrał głos ws. rosyjskiej ropy. "Nie stanie się to z dnia na dzień"
Magyar zabrał głos ws. rosyjskiej ropy. "Nie stanie się to z dnia na dzień"
Bank Rosji skarży Unię za zamrożenie aktywów. Tak to tłumaczy
Bank Rosji skarży Unię za zamrożenie aktywów. Tak to tłumaczy
"Spadek największy od pandemii". Dotyczy popytu na ropę
"Spadek największy od pandemii". Dotyczy popytu na ropę
Nominat Trumpa ma ponad 130 mln dol. majątku. Obiecuje pozbyć się jego części
Nominat Trumpa ma ponad 130 mln dol. majątku. Obiecuje pozbyć się jego części
Rynki napędzane nadzieją na deeskalację. Giełdy rosną, ropa tanieje
Rynki napędzane nadzieją na deeskalację. Giełdy rosną, ropa tanieje
Przełom. Koniec z tanią stalą z Rosji i Chin
Przełom. Koniec z tanią stalą z Rosji i Chin
Dziecko globalnego kryzysu finansowego wywoła kolejny? Obawy narastają [ANALIZA]
Dziecko globalnego kryzysu finansowego wywoła kolejny? Obawy narastają [ANALIZA]
Jednak nie 20. gospodarka świata? Nowa prognoza dla Polski
Jednak nie 20. gospodarka świata? Nowa prognoza dla Polski
Sąd zdecydował. Zamek w Stobnicy powstał legalnie
Sąd zdecydował. Zamek w Stobnicy powstał legalnie