Notowania

14-08-2018 (11:49)

Konflikt w Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. "Maszynka do zarabiania pieniędzy"

"Czarku, tak jak lubisz listy otwarte, tak teraz ja piszę taki do Ciebie i mam nadzieję, że na niego odpowiednio zareagujesz, bo inne formy kontaktu z Tobą jak widać zawiodły" - pisze były wiceprezes ZPP.

Podziel się
Dodaj komentarz
(TOMASZ URBANEK/ EastNews)
Cezary Kaźmierczak

"Przekształciłeś ZPP w maszynkę do zarabiania pieniędzy" - taki zarzut stawia prezesowi Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Tomasz Pruszczyński, odwołany wiceprezes tej organizacji. Wzywa Cezarego Kaźmierczaka do ustąpienia ze stanowiska "dla dobra ZPP".

Pruszczyński pisze w liście otwartym, że Kaźmierczak "podstępem, za jego plecami, po cichu, w trybie pilnym" zwołał Radę Nadzorczą i odwołał go z funkcji wiceprezesa bez podania konkretnej przyczyny i bez możliwości obrony z jego strony.

Money.pl próbował poprosić Cezarego Kaźmierczaka o komentarz w tej sprawie. Na razie nie udało nam się do niego dodzwonić.

Wideo: w Polsce istnieją 44 instytucje kontrolujące przedsiębiorców. "Państwo w państwie"

"Czarku, tak jak lubisz listy otwarte, tak teraz ja piszę taki do Ciebie i mam nadzieję, że na niego odpowiednio zareagujesz, bo inne formy kontaktu z Tobą jak widać zawiodły" - pisze były wiceprezes ZPP. "Jesteś człowiekiem, który krytykuje nepotyzm, a sam go stosuje" - dodaje.

Pruszczyński przypomina, że to on wraz z Kaźmierczakiem w 2010 roku zakładał ZPP, "żeby dbać o interes naszego środowiska, czyli Małych i Średnich Przedsiębiorstw". "Wyłożyliśmy na ten cel swoje własne pieniądze, kontakty i zaangażowanie" - podkreśla.

"ZPP jako organizacja przez te osiem lat osiągnęła sukces, co jest bez wątpienia zasługą Twoją, ale też całego zespołu i mojej skromnej osoby" - pisze Pruszczyński. "Ostatni okres to jednak - w mojej opinii - czas, gdy przekształciłeś ZPP w maszynkę do zarabiania pieniędzy" - wskazuje.

Były wiceprezes ZPP pisze, że pieniądze te nie są przeznaczane na cele statutowe, lecz trafiają do kieszeni Kaźmierczaka i wiceprezesa Marcina Nowackiego "za pośrednictwem faktur poza podstawowym wynagrodzeniem członka zarządu".

Fragment listu otwartego Tomasza Pruszczyńskiego do Cezarego Kaźmierczaka, prezesa ZPP

"Jesteś człowiekiem, który zarabia według moich szacunków 0,5-1 mln zł rocznie co stanowi bardzo duży procent całego budżetu ZPP i nie chcesz się wobec innych członków zarządu z tego wytłumaczyć/rozliczyć co już jest w istocie podejrzane" - pisze Pruszczyński. - "Zatrudnienie Twojej żony w ZPP też jest poza moimi standardami" - dodaje.

Tomasz Pruszczyński kończy list otwartym wezwaniem do rady nadzorczej ZPP o "audyt finansowy za lata 2015, 2016, 2017 i obecny oraz zbadanie rzeczywistych zarobków członków zarządu ZPP i upublicznienie go, aby oczyścić związek". Wzywa też Kaźmierczaka do ustąpienia ze stanowiska.

"Uważam, że powinieneś podać się do dymisji, żeby nasi członkowie i firmy, które reprezentujemy w ZPP, nie straciły zaufania do naszych działań i do idei, które nam od samego początku przyświecały. Co Ty na to?" - pyta odwołany prezes ZPP.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: zpp, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
17
komentarze
0
+1
0
+1
0
ważne
0
smutne
0
ciekawe
0
irytujące
Napisz komentarz
14-08-2018

ManagerPan Kaźmierczak był bardzo aktywny w mediach przed wyborami 2015, i przedstawiał bardzo trafne opinie. Teraz o nim cicho ale już rozumiem dlaczego - … Czytaj całość

14-08-2018

BrochaJemu sie to po prostu należało

14-08-2018

stan umysłukalka z ameryki południowej coraz bardziej bije po oczach

Rozwiń komentarze (17)

Wybrane dla Ciebie