Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
euro 2012 w polsce
17.04.2012 11:21

Lotniska w Polsce są niebezpieczne - twierdzi Solidarność

Gdyby rozbił się samolot ze 150-180 osobami, akcję ratowniczą ma przeprowadzić czterech strażaków

Podziel się
Dodaj komentarz
(hoyasmeg/CC/Flickr)

Zastępowanie doświadczonych firm, które dotąd zajmowały się obsługą samolotów, przez nieprzygotowane podmioty negatywnie wpływa na bezpieczeństwo - wskazują związkowcy z _ Solidarności _. Wystosowali list otwarty w tej sprawie do ministra transportu Sławomira Nowaka.

W przesłanym mediom liście do szefa resortu transportu Sławomira Nowaka związkowcy z Sekcji Krajowej Pracowników Transportu Lotniczego i Obsługi Lotniskowej Solidarności ocenili, że stan bezpieczeństwa na polskich lotniskach na dwa miesiące przed Euro 2012 jest _ zatrważający _.

_ - Bezpieczeństwo lotnisk i pasażerów nie może być traktowane w kategoriach zysków i strat. Oszczędzanie kosztem redukcji etatów, złe i nieprecyzyjne prawo oraz nieprzestrzeganie obowiązujących przepisów i procedur prędzej czy później doprowadzą do katastrofy _ - napisali związkowcy.

Według szefa lotniczej _ S _ Roberta Siarnowskiego na bezpieczeństwo na lotniskach wpływa przede wszystkim coraz częstsza praktyka wymieniania doświadczonych tzw. firm handlingowych, zajmujących się naziemną obsługą pasażersko-bagażową, na nieprzygotowane do tego choć tańsze podmioty.

_ - Przy wyborze tych firm liczy się tylko jedno kryterium - cena wykonywania usług. Kontrakty podpisują firmy bez odpowiednich certyfikatów, specjalistycznego sprzętu i wykwalifikowanych pracowników _ - zaznaczył Siarnowski.

Wśród skutków takiej praktyki wskazał m.in. przykłady z poznańskiej Ławicy, gdzie np. w lipcu ubiegłego roku pracownicy nowej firmy mieli wbrew procedurom tankować samolot LOT Charters bez zabezpieczenia jednych ze schodów, podczas gdy pasażerowie wysiadali z pokładu. Dwa tygodnie później samolot czarterowej linii Air Dolomiti miał tam zostać wypchnięty na płytę lotniska mimo braku łączności z wieżą.

_ - W innym porcie przez całą zimę odladzaniem samolotów zajmowali się pracownicy bez odpowiednich uprawnień. Jeszcze gdzie indziej niewłaściwie rozłożono ładunek w luku bagażowym, przez co samolot był źle wyważony, co spowodowało duże problemy samolotu podczas startu i lotu _ - wymieniał Siarnowski.

Wskazał też, że wchodzenie nowych firm obsługi naziemnej oznacza zwolnienia wykwalifikowanych pracowników dotychczasowych firm. W Krakowie np. kilka miesięcy temu z dnia na dzień zwolniono ponad sto osób. Pracownicy nowych firm najczęściej pracują na umowach śmieciowych za znacznie niższe stawki, a szkolenia przechodzą dopiero po rozpoczęciu pracy - podkreśla Solidarność.

Związkowcy sprzeciwiają się też złemu - ich zdaniem - prawu, które np. w ubiegłym roku wprowadziło możliwość ochrony lotnisk przez zewnętrzne firmy ochroniarskie. Wcześniej zadania te wykonywali funkcjonariusze Straży Granicznej i Służby Ochrony Lotnisk.

_ - Według nowych przepisów ochroniarz, który do południa patrzy na ręce klientom supermarketu, po południu będzie mógł pilnować bezpieczeństwa w międzynarodowym porcie lotniczym, biorąc na siebie odpowiedzialność za życie i zdrowie setek osób _ - wskazał szef Solidarności w porcie lotniczym w Katowicach Paweł Gałka.

Siarnowski przytoczył też inny przykład przepisów, zgodnie z którymi obsada straży pożarnej w porcie lotniczym powinna być ośmioosobowa, wraz z dowódcą i trzema kierowcami, którzy w trakcie pracy pomp i urządzeń nie mogą odchodzić od samochodów. _ - Oznacza to, że gdyby rozbił się samolot ze 150-180 osobami, akcję ratowniczą ma przeprowadzić czterech strażaków _ - wskazał Siarnowski.

Tagi: euro 2012 w polsce, lotnisko, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz