Notowania

wiadomości
06-11-2002 (23:48)

Luksemburg - katastrofa - 20 ofiar

Do 20 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar katastrofy samolotu w Luksemburgu. Większość ofiar to obywatele Niemiec. 2 osoby, w tym pilot, przeżyły katastrofę i w ciężkim stanie przebywają w szpitalu.

Podziel się
Dodaj komentarz

Lecący z Berlina samolot luksemburskich linii lotniczych Luxair rozbił się niedaleko miejscowości Niederanven, w odległości pięciu kilometrów od międzynarodowego lotniska Findel.
Na pokładzie znajdowało się 19-tu pasażerów i trzech członków załogi. Według informacji ministerstwa transportu, większość pasażerów - piętnaście osób - stanowili biznesmeni niemieccy, którzy lecieli na jeden dzień do Luksemburga w sprawach służbowych. Ponadto samolotem leciało 5 obywateli Luksemburga i dwóch Francuzów.
Do katastrofy doszło przed południem, kiedy maszyna podchodziła do lądowania. Samolot uderzył w ziemię niedaleko autostrady, po czym zatrzymał się w polu. Przód maszyny został całkowicie zgnieciony. W pozostałej części wybuchł pożar. Wśród uratowanych jest pilot, którego ekipy ratownicze przez trzy godziny uwalniały z pogiętych blach cocpitu. Większość pasażerów zginęła wskutek gwałtownego wstrząsu, a nie jak sądzono początkowo w następstwie pożaru.
Przyczyną katastrofy była najprawdopodobniej gęsta mgła, bowiem załoga samolotu nie zgłaszała wieży kontrolnej, problemów technicznych. Samolot dzień wcześniej przeszedł doroczną kontrolę techniczną. Żadna z osób przebywających na ziemi nie odniosła obrażeń.
Na miejsce katastrofy przybyli Księżna Maria Teresa Luksemburska oraz Premier Jean-Claude Junker.
Linie Luxair poinformowały, że samolot był używany od 1991 roku. Udziałowcami tej niewielkiej europejskiej linii lotniczej są: w ponad 36-ciu procentach rząd luksemburski, a w 13-tu - niemiecka Lufthansa. Pozostałe udziały są w rękach Luxair Group oraz prywatnych przedsiębiorstw. Dwie trzecie klientów linii Luxair to biznesmeni.

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz

Wybrane dla Ciebie