Notowania

mon
27.11.2013 17:22

MON: Nie ma afery bo nie ma przetargu

To odpowiedź na zarzut posłów PiS, że resort preferuje konkretny typ okrętu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Wojciech Strozyk/REPORTER)

MON odpiera korupcyjne zarzuty PiS. Posłowie opozycji podejrzewają, że przy wyborze nowych okrętów podwodnych dla naszej armii doszło do korupcji. Ministerstwo Obrony tłumaczy, że wciąż nie doszło jeszcze do rozpoczęcia procedury przetargowej.
Przetarg na okręty podwodne nie został jeszcze rozpisany, nie ma mowy o faworyzowaniu jednego typu lub potencjalnego oferenta - zapewnili przedstawiciele MON. To odpowiedź na zarzut posłów PiS, że resort preferuje konkretny typ okrętu.

Posłowie PiS Mariusz Antoni Kamiński i Jacek Sasin poinformowali, że zawiadomili prokuratora generalnego o możliwości popełnienia przestępstwa w związku ze sprawą zakupu okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej. Według nich MON miałoby preferować konkretny typ - okręt 212A konstrukcji niemieckiej. Według Sasina _ przetarg jest prowadzony w ten sposób, że musi być wskazany ten, a nie inny model okrętu podwodnego, od tego, a nie innego dostawcy _.

_ - Dzisiejsze wypowiedzi posłów PiS Mariusza Kamińskiego i Jacka Sasina wprowadziły w błąd opinię publiczną _ - oświadczył rzecznik resortu ppłk Jacek Sońta.

_ - Taki przetarg nie jest prowadzony _ - powiedział pierwszy zastępca szefa Sztabu Generalnego WP gen. dyw. Anatol Wojtan. _ Proces pozyskiwania okrętów podwodnych jest przejrzysty, realizujemy go we współpracy ze Służbą Kontrwywiadu Wojskowego _ - dodał.

Szef Inspektoratu Uzbrojenia gen. bryg. Sławomir Szczepaniak poinformował, że na końcowym etapie są prace analityczno-koncepcyjne, których wynikiem będą wstępne założenia taktyczno-techniczne oraz studium wykonalności. Następnym etapem ma być dialog techniczny pozwalający uzyskać szczegółowe informacje dotyczące przedmiotu przyszłego zamówienia.

Dialog techniczny i doprecyzowanie warunków ma nastąpić w końcu marca 2014, przetarg ma ruszyć w drugiej połowie przyszłego roku. Podpisanie umowy przewiduje się na rok 2015, a dostawę pierwszego - cztery lata po zawarciu kontraktu. Według MON w rozmowach może wziąć udział 5-6 oferentów.

_ Dzisiaj finalizujemy etap studium wykonalności. Nie ma mowy o unikaniu konkurencji, bo nie ma jeszcze tej konkurencji. Konkurencja zaistnieje w momencie, kiedy IU uruchomi procedurę zamówienia _ - powiedział Szczepaniak.

Według Wojtana uwzględniając obecne ceny okrętów, jedna taka jednostka mogłaby się wahać od 2,5 do 3 mld zł.

Wojtan podkreślił, że 212A nie odpowiada wymogom operacyjnym sformułowanym przez MON w odniesieniu do uzbrojenia i napędów.

W koncepcji rozwoju Marynarki Wojennej na lata 2013-30 roczne nakłady na modernizację tego rodzaju sił zbrojnych przewidziano na poziomie 970 mln zł rocznie - wartość całego programu to 17 mld zł. W ramach modernizacja MW przewiduje się zakup trzech okrętów podwodnych.

Na konferencji prasowej wiceszef Sztabu Generalnego generał Anatol Wojtan przekonywał, że przygotowania do przetargu są przejrzyste i nikogo nie faworyzują. Wojsko nie ogranicza się jedynie do dwóch kontrahentów, którzy dostarczaliby okręty podwodne dla armii. Przetarg zabezpiecza SKW - zapewnił generał Wojtan.

Jesteśmy w fazie dialogu technicznego, a przetarg jest możliwy w połowie przyszłego roku - powiedział szef Inspektoratu Uzbrojenia generał Sławomir Szczepaniak. Podpisanie umowy planowane jest dopiero w 2015 roku, a dostawy okrętów rozpoczną się w okresie do 4 lat od podpisania umowy.

Tymczasem PiS zawiadamia prokuraturę o nieprawidłowościach przy przetargach w MON. Zawiadomienie zostanie jeszcze dziś przesłane do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta. PiS oczekuje od Prokuratora Generalnego wyjaśnienia okoliczności. Oczekuje też od premiera zajęcia stanowiska w tej sprawie.

Czytaj więcej w Money.pl
PiS zawiadamia prokuraturę. Chodzi o... Poseł Jacek Sasin powiedział, że chodzi o zamówienie opiewające na ok. 5 mld złotych i dotyczące zakupu dwóch okrętów podwodnych. Według niego preferowany ma być konkretny typ okrętu produkcji niemieckiej.
MON kupuje samoloty. Otwarto oferty Komisja przetargowa ma teraz zbadać i ocenić oferty według kryteriów przewidzianych w specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Są nimi cena, koszt cyklu życia produktu oraz parametry premiowane w specyfikacji.
MON ogłasza przetarg na czarter samolotów dla VIP-ów Ogłoszenie dotyczy czterech samolotów: dwóch turboodrzutowych, mogących przewieźć 65-90 pasażerów na dystans co najmniej 3,5 tys. km oraz dwóch samolotów dla 15-19 osób, o zasięgu nie mniejszym niż 5000 km.
Tagi: mon, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, gospodarka polska, wiadmości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz