Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
25.04.2005 10:58

Na Warmii i Mazurach rozpoczęły się "winniczkowe żniwa"

Od dziś na Warmii i Mazurach można zbierać winniczki. W tym roku Wojewódzki Konserwator Przyrody wyznaczył zbieraczom limit 130 ton; to 9-krotnie mniej niż chcieli przedsiębiorcy, skupujący ślimaki. "Tak dużego zapotrzebowania na winniczki jeszcze nie było.

Podziel się
Dodaj komentarz

Od dziś na Warmii i Mazurach można zbierać winniczki. W tym roku Wojewódzki Konserwator Przyrody wyznaczył zbieraczom limit 130 ton; to 9-krotnie mniej niż chcieli przedsiębiorcy, skupujący ślimaki.

"Tak dużego zapotrzebowania na winniczki jeszcze nie było. Jednak większy zbiór zakłóciłby równowagę w populacji winniczków na Warmii i Mazurach" - wyjaśnia wojewódzki konserwator przyrody - Maria Mellin.

Polska jest obecnie europejskim potentatem w dziedzinie zbioru slimaków. Polskie winniczki trafiają głównie na francuskie stoły.

Na Warmii i Mazurach najwięcej winniczków jest koło Elbląga, Braniewa, Ełku i Olsztyna. Przeciętnie, zbieracz przynosi do punktu skupu od 2-ch do 5-ciu kilogramów. Rekordziści, nawet 40 kilogramów dziennie. Kilogram kosztuje w skupie - średnio - złotówkę.

"Żniwa winniczków" na Warmii i Mazurach potrwają do 25 maja.

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz