Notowania

reforma prawa pracy
26.05.2016 08:41

Niespokojnie we Francji, protesty przeciwko reformie prawa pracy

We Francji kolejny dzień protestów przeciwko planowanej przez rząd reformie prawa pracy. Strajkują dziś pracownicy wszystkich 19 francuskich elektrowni atomowych, od rana niespokojnie jest też w kilku miastach. W reakcji na protesty, premier Francji Manuel Valls zadeklarował, że możliwe są zmiany w założeniach reformy prawa pracy, forsowanej przez rząd.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA/THIBAULT VANDERMERSCH)

Manuel Valls powiedział, że rząd nie wycofa się z przeprowadzenia reformy kodeksu pracy. Przyznał jednocześnie, że nadal możliwe są modyfikacje w jej głównych punktach.

W środę zrzeszeni w centralni związkowej CGT pracownicy siłowni atomowych zdecydowali o przeprowadzeniu 24 godzinnego strajku przeciwko planowanej nowelizacji kodeksu pracy. Jak informują francuskie media, spowodowało to spadek mocy dostarczanej do sieci energetycznej o co najmniej 4 gigawaty.

Z kolei w Rennes protestujący od wczesnego poranka blokują zajezdnię autobusową. Spowodowało to poważne utrudnienia w komunikacji. Część autobusów w ogóle nie kursuje. Natomiast w Breście przeciwnicy reform odcięli drogę do magazynu paliw, budując barykady. Około 500 osób rano zablokowało też przejazd przez Pont de Normandie - ważny most nad Sekwaną w pobliżu Hawru.

We Francji występują poważne problemy z dostępem do paliwa. To ze względu na akcje związkowców, którzy paraliżują pracę zakładów petrochemicznych. Z tego powodu wiele stacji benzynowych jest zamkniętych, i to mimo uruchomienia przez władze rezerw strategicznych.

Planowane zmiany w prawie pracy przewidują m.in. możliwość wydłużenia tygodnia pracy. Przeciwko reformie protestują związkowcy z różnych branż gospodarki ale też studenci, którzy obawiają się, że nowelizacja kodeksu pracy najbardziej uderzy właśnie w nich.

Tagi: reforma prawa pracy, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka światowa
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz