Notowania

stosunki usa-iran
05.03.2012 22:41

Obama pod presją. Chodzi o bezpieczeństwo Izraela

Republikanie krytykują Obamę za zbyt miękką, ich zdaniem, politykę jego administracji wobec Iranu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(The U.S. Army/CC/Flickr)

Wahając się w sprawie metod pokrzyżowania nuklearnych planów Iranu, prezydent Barack Obama jest pod podwójną presją: zwolenników poparcia twardej linii rządu izraelskiego i zdecydowanych przeciwników użycia siły wobec reżimu irańskiego.

Politycy Partii Republikańskiej krytykują Obamę za zbyt miękką, ich zdaniem, politykę jego administracji wobec Iranu i dają do zrozumienia, że nie można mu ufać, kiedy zapewnia, że w razie konieczności jest gotów na akcję zbrojną przeciw Iranowi.

Były republikański kandydat na prezydenta, senator John McCain powiedział w telewizji CBS, że sankcje wobec Iranu nie spełniają swej roli, i sugerował, że nie można polegać na opinii Obamy, według którego presja sankcji i dyplomacji doprowadzi do rezygnacji Iranu z budowy broni nuklearnej.

W podobnym duchu wypowiada się główny kandydat GOP do nominacji prezydenckiej Mitt Romney. - _ Ten prezydent (Obama) nie jest żadnym przyjacielem Izraela _ - powiedział w telewizji Fox News były doradca prezydenta George'a W.Busha, Brad Blakeman.

- _ Prezydent wierzy w słowa, ale w kwestiach bezpieczeństwa narodowego liczą się czyny _ - oświadczył były ambasador USA przy ONZ John Bolton, czołowy jastrząb w Waszyngtonie.

Zdaniem prawicy twarde oświadczenia Obamy we wczorajszym przemówieniu w AIPAC - które prawicowy _ Wall Street Journal _ uznał za _ zmianę retoryki _ - podyktowane były chęcią zjednania sobie proizraelskich wyborców przed tegorocznymi wyborami.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/192/m202176.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/atak;na;iran;coraz;blizej;usa;podjely;zdecydowane;kroki,200,0,1033160.html) *USA gotowe do ataku. Wojna wisi na włosku * _ Kiedy wróg daje coraz więcej sygnałów o jego sile, to wtedy trzeba się zastanowić, co można zrobić, żeby go zmatować. _ Z drugiej strony, kilku emerytowanych generałów i wyższych funkcjonariuszy wywiadu USA ogłosiło na łamach poniedziałkowego _ Washington Post _ apel do prezydenta, aby przeciwstawił się naciskom Izraela, który nalega na poparcie ewentualnego prewencyjnego ataku na irańskie instalacje nuklearne.

_ Akcja militarna w tym momencie jest nie tylko niepotrzebna; jest niebezpieczna - dla USA i dla Izraela. Wzywamy pana do oparcia się presji na rzecz wojny z Iranem _ - czytamy w apelu.

W czasie niedawnego przyjęcia związanego ze zbiórką funduszy na kampanię wyborczą w Nowym Jorku z udziałem Obamy jego wystąpienie przerwał protest przeciwników wojny z Iranem.

W Waszyngtonie zdaje się przeważać opinia, że prezydentowi uda się przekonać Izrael do powstrzymania się przed jednostronnym atakiem na irańskie instalacje atomowe - przynajmniej w tym roku lub do wyborów prezydenckich w USA na początku listopada.

Zdaniem ekspertów, chociaż Obamie i Netanjahu trudno będzie dojść do zgody w tej sprawie podczas obecnej wizyty izraelskiego premiera w Waszyngtonie, to porozumienie zostanie w końcu osiągnięte, gdyż stawką jest sojusz między USA a Izraelem, zbyt ważny dla obu państw.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/65/m77889.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/atom;w;iranie;izrael;wysuwa;zadania,80,0,1038928.html) *Stawiają USA ultimatum. Poszło o atom * Jeszcze dziś w Waszyngtonie spotkają się prezydenci obu krajów, Barack Obama i Shimon Peres. - _ Prezydent Obama myśli, że Netanjahu jest prawdopodobnie oszustem, a premier uważa, że prezydent jest beznamiętny, emocjonalnie oderwany od kwestii bezpieczeństwa Izraela. Ich stosunki nie są więc dobre, ale specjalne stosunki amerykańsko-izraelskie są zbyt ważne, aby pozwolić na ich zerwanie. Stosunki między Obamą a Netanjahu będą więc wyboiste, ale prędzej czy później dojdą oni do porozumienia, jak poradzić sobie z Iranem _ - powiedział w telewizji Fox News jeden z czołowych ekspertów do spraw Bliskiego Wschodu i były doradca rządu USA Aaron Miller.

Nie przewiduje on jednostronnego ataku na Iran do końca tego roku, _ m.in. dlatego, że izraelska opinia publiczna jest podzielona (w tej sprawie), a Netanjahu nigdy nie był ryzykantem _.

Według sondażu przeprowadzonego w Izraelu przez naukowców z amerykańskiego Uniwersytetu Maryland tylko 19 procent mieszkańców tego kraju popiera zaatakowanie Iranu bez zgody USA.

Sondaże wskazują też na wzrost poparcia i zaufania do Obamy w Izraelu w ostatnich miesiącach.

O napięciu na Bliskim Wschodzie czytaj w Money.pl
Izrael zaatakuje Iran, chyba że Obama... Oczy izraelskich oficjeli teraz zwrócone są w stronę Stanów Zjednoczonych.
Rosja grozi Izraelowi. Mówią o katastrofie Zdaniem Moskwy, miałoby to katastrofalne skutki dla całego regionu.
"Zemsta Boga". W Iranie szukują się na... Według ekspertów do ataku sił izraelskich mogłoby dojść na południu Iranu.
Tagi: stosunki usa-iran, Barack Obama, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz