Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
10.05.2005 17:53

Orlenowska komisja śledcza postanowiła wezwać na świadka W. Cimoszewicza

Sejmowa komisja śledcza do sprawy PKN Orlen przesłuchiwała dziś - jako drugiego - byłego ministra współpracy gospodarczej z zagranicą Adama Glapińskiego. Glapiński zaprzeczył zeznaniom Zdzisława Montkiewicza, byłego prezesa spółki CIECH, który opisywał okoliczności wydawania koncesji na paliwa.

Podziel się
Dodaj komentarz

CIECH na początku lat 90. był jednym z głównych dostawców ropy dla polskich rafinerii; z czasem wypadł jednak z rynku.

Według byłego szefa spółki, stało się tak przez koncesje wprowadzone za czasów Glapińskiego. CIECH miał kłopoty z ich uzyskaniem.

Tymczasem były minister powiedział, że pozycja spółki na początku lat 90 nie była w żaden sposób zagrożona. To, że CIECH wypadł z rynku, mogło - według Glapińskiego - wynikać z tego, ze spółka ta jak wiele państwowych firm w tamtym czasie nie potrafiła przystosować się do nowych warunków.

Oprócz tego posłowie pytali Glapińskiego, czy słyszał o łapówkach za udzielanie koncesji. Świadek kategorycznie zaprzeczył. Romana Giertycha szczególnie interesowały kontakty Glapińskiego z Markiem Dochnalem. Świadek zeznał, że były one kurtuazyjne i dodał, że nigdy nie prowadził z nim żadnych interesów.

Przedtem komisja przesłuchiwała Danutę Gaszewską - właścicielkę firmy Dansztof, którą przejęła mafia paliwowa. Komisja wykluczyła z przesłuchania Danuty Gaszewskiej posła Andrzeja Celińskiego. Komisja miała wątpliwości czy będzie bezstronny.

Sejmowa komisja śledcza do sprawy PKN Orlen postanowiła wezwać na świadka Włodzimierza Cimoszewicza. Świadkami komisji będą też Witold Gadowski i Przemysław Wojciechowski z TVN.


Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz