Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

PILNE: Morawiecki nie tylko premierem. Nadal będzie szefem resortów finansów i rozwoju

PGNiG nie poinformowało inwestorów o kontrakcie z USA. TVP miała pierwszeństwo

PGNiG nie poinformowało inwestorów o kontrakcie z USA. TVP miała pierwszeństwo

Piotr Woźniak powiadomił o sukcesie PGNiG w TVP. Inwestorzy musieli szukać informacji na własną rękę Fot. Norma/REPORTER
Piotr Woźniak powiadomił o sukcesie PGNiG w TVP. Inwestorzy musieli szukać informacji na własną rękę
O amerykańskim kontrakcie PGNiG dowiedzieć można się było z materiału w "Wiadomościach" TVP lub z wpisu na stronie internetowej spółki. Jako firma notowana na warszawskim parkiecie, wszystkie ważniejsze informacje PGNiG powinna słać specjalnym systemem na giełdę. W tym przypadku tego nie zrobiła.

PGNiG zawarło pięcioletni kontrakt na dostawy amerykańskiego LNG. To pierwszy średnioterminowy kontrakt spółki na import amerykańskiego gazu. Dostawcą będzie Centrica LNG Company Limited.

To firma zależna notowanej na giełdzie brytyjskiej firmy Centrica plc, dostawcy energii elektrycznej i gazu w Wielkiej Brytanii, USA i Kanadzie.

Informacja jest bardzo ważna dla polskiego rynku. Jej szczegółów nie podano, ale dziennikarze "Wiadomości" oszacowali, że do Polski w ten sposób może być przetransportowane około 800 mln m.sześc. gazu. Z rozmowy dziennikarzy z ministrem energetyki Krzysztofem Tchórzewskim wyszło, że być może będzie nawet około miliard metrów sześciennych. Dla porównania, w pierwszych trzech kwartałach bieżącego roku PGNiG sprzedało 18,2 mld m.sześc.

Zobacz również: Lech Kaczyński patronem terminala LNG w Świnoujściu

I taką właśnie transakcję PGNiG uznało za zbyt mało ważną, żeby poinformować o tym inwestorów giełdowych. Formalnie ma taki obowiązek przy każdym ważniejszym wydarzeniu, a wiadomość powinna iść poprzez giełdowy system ESPI. Dlaczego więc spółka tego nie zrobiła?

- W naszej ocenie na podstawie wewnętrznego regulaminu wczorajszy komunikat nie spełnia definicji informacji poufnej w zakresie cenotwórczości - mówi nam Piotr Gałek z działu relacji inwestorskich PGNiG. - Tym samym nie wymaga raportowania za pomocą kanału ESPI - wyjaśnia.

Gałek podaje, że działania są zgodne ze strategią PGNiG na lata 2017-2022, z perspektywą do 2026 roku, która m.in. opiera się na rozbudowie zdywersyfikowanego i konkurencyjnego portfela dostaw gazu ziemnego.

Zapytaliśmy o zdanie Komisję Nadzoru Finansowego. - Z informacji podaj przez spółkę, zamieszczonej na stronie internetowej, nie wynika, aby była to informacja poufna, natomiast żeby się upewnić, urząd KNF zapyta o to emitenta - dyrektor KNF.

Notowania akcji PGNiG w środę

Gaz z Luizjany trafi do polskich kuchenek

Dostawy gazu będą pochodzić z terminalu skraplającego Sabine Pass w USA w Luizjanie. Kontrakt wejdzie w życie w 2018 r. Do Terminalu LNG w Świnoujściu zostanie dostarczonych do dziewięciu ładunków LNG w okresie pięciu lat.

"To pierwszy średnioterminowy kontrakt zawarty przez biuro tradingowe PGNiG w Londynie, utworzone w lutym 2017 r. do prowadzenia międzynarodowego handlu LNG. Biuro działa jako oddział spółki PGNiG Supply & Trading GmbH" - podano w informacji na stronie internetowej PGNiG.

Zawarta umowa jest według spółki pierwszym kontraktem średnioterminowym na dostawy amerykańskiego LNG do Europy Środkowo-Wschodniej.

- Kontrakt z Centrica, poprzedzony długoterminową umową na dostawy gazu z Kataru i dostawami spotowymi zrealizowanymi w 2016 i 2017 roku, wprowadza PGNiG na wyższy poziom aktywności na globalnym rynku LNG. Podpisana umowa opiera się na warunkach rynkowych - powiedział Piotr Woźniak, prezes PGNiG.

- Ta umowa to pierwszy kontrakt PGNiG zawarty w ramach planu budowy portfela umów średnioterminowych na dostawy LNG. Większość z nich będzie służyła zapewnieniu zdywersyfikowanych dostaw gazu dla Polski i krajów Europy Środkowo-Wschodniej w celu zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego regionu, który historycznie zdominowany był przez gaz rosyjski - dodał.

- Umowa ta stanowi element strategii firmy Centrica w zakresie budowy globalnego portfolio LNG. Nasza wiarygodność, doświadczenie oraz potencjał handlowy sprawiają, że możemy realizować dostawy LNG do coraz większej liczby odbiorców na całym świecie - stwierdził Jonathan Westby, dyrektor zarządzający Centrica Energy Marketing & Trading.

Transporty morskie gazu nie są jedynymi, jeśli chodzi o import z innych źródeł niż Rosja. W październiku PGNiG, w ramach procedury "Open Season", złożyło wiążącą ofertę na rezerwację mocy przesyłowych w projektowanym gazociągu Baltic Pipe o przepustowości 10 mld m.sześc. rocznie. Gazociąg ten w 2022 r. połączy Polskę ze złożami gazu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.

Centrica obsługuje ponad 27 milionów klientów, przede wszystkim z Wielkiej Brytanii, Irlandii i Ameryki Północnej. Firma zatrudnia około 12 tys. inżynierów i techników. Jest również zaangażowana w globalny handel hurtowy gazem skroplonym poprzez Centrica LNG Company Ltd.

pgnig, pgn, gaz łupkowy, centrica, gaz lng, dostawy lng z usa
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
mike
2017-11-23 14:32
Szczyt głupoty i rusofobii kosztem Polaka !!! Pytam jaki kraj w Europie kupuje gaz z U.S.A ?Wynik tego
nawet nie rozgarnięty szympans pojmie od razu czyli podwyżka cen gazu !! Tak jak ma to miejsce z węglem
Najlepsze jest to że dali szansę Rosjanom na podniesienie ceny !!Gadanie o dobrodziejstwie trafi do
mało rozgarniętych ale może przy opłatach coś pojmą !!
Jo jo joł
2017-11-22 19:58
Te informacje że jakieski gaz w cenie podobnej do tego ze wschodu to bezczelne kłamstwo dopiero za kilka lat wyjdzie prawda ..totalna rusofobia
DS
2017-11-22 15:29
Sądząc po cenach akcji nie spodobało się to inwestorom, prawdopodobnie gaz jest drogi.Pisowska sekta szaleje że szczęścia będą gotować na amerykańskim gazie co z tego że drogi ważne że nie rosyjski.
Pokaż wszystkie komentarze (18)