Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Zyski PKN Orlen bliskie rekordu. Stacje paliw korzystają na zakazie handlu w niedziele

Zyski PKN Orlen bliskie rekordu. Stacje paliw korzystają na zakazie handlu w niedziele

Prezes Orlenu Daniel Obajtek. Fot. Andrzej Hulimka/REPORTER
Prezes Orlenu Daniel Obajtek.

Pozytywny efekt zakazu handlu w niedziele jest coraz bardziej widoczny w wynikach PKN Orlen. Stacje paliw krajowego giganta tak dużo jeszcze nie zarabiały. Dzięki temu wynik netto koncernu był najwyższy od pięciu kwartałów.

PKN Orlen miał 1 744 mln zł skonsolidowanego zysku netto w drugim kwartale wobec 1 541 mln zł zysku rok wcześniej. Lepsze wyniki w historii spółka miała tylko w pierwszym kwartale 2017 roku, w czwartym 2016 roku i drugim 2005 roku (wtedy padł niepobity później rekord 2,6 mld zł zysku netto).

Co więcej, zysk netto jest o 45 proc. wyższy niż prognozowali analitycy ankietowani przez PAP (prognozowali 1 203 mln zł). Kurs akcji poszedł w piątek w górę o 2,5 proc.

Notowania akcji Orlenu w ostatnim tygodniu

Zobacz też: Ceny ropy. Górka finansowa powinna powoli spadać


 

- Wypracowane w drugim kwartale tego roku dobre wyniki finansowe, w tym rekordowy rezultat detalu oraz silne fundamenty finansowe dają solidne podstawy do realizacji naszych planów strategicznych - powiedział prezes Daniel Obajtek. - Podejmując decyzje biznesowe kładziemy nacisk na zwiększanie wartości koncernu również w dłuższej perspektywie. M.in. dlatego rozpoczęliśmy program rozwoju petrochemii, który pozwoli na dalszą dywersyfikację źródeł przychodów i będzie skuteczną odpowiedzią na wyzwania przyszłości. Dobrą informacją „na dzisiaj” dla akcjonariuszy jest oddanie do użytku elektrociepłowni gazowo-parowej w Płocku co umacnia naszą pozycję w obszarze energetyki - dodał.

Zysk EBITDA na przerobie ropy (downstream) wzrósł do 2 516 mln zł z 2 206 mln zł rok temu. Jak podaje spółka wpływ wydarzeń makro, czyli wzrostu cen ropy i niższej marży został zrekompensowany większą sprzedażą.

Na detalu Orlen zarobił na poziomie EBITDA 677 mln zł wobec 576 mln zł rok temu. Trudno w tym nie upatrywać efektu zakazu handlu w niedzielę, z którego wyłączone są m.in. stacje paliw. Na wydobyciu zysk pozostał bez zmian na poziomie 82 mln zł.

Droższe zapasy poprawiły wynik

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 26 701 mln zł wobec 23 025 mln zł rok wcześniej. Orlen przyznaje się, że to głównie efekt wzrostu cen paliw - pochodna ceny ropy Brent, która z 50 dol. za baryłkę doszła w ciągu roku do 74 dol. Sprzedaż paliw przez Orlen wzrosła o 2 proc. do 10,5 mln ton. Przerób ropy spadł do 7,5 mln ton z 7,6 mln ton rok wcześniej.

Cena ropy wpłynęła też na a wycenę zapasów. Ich wartość wzrosła o aż 936 mln zł. Dzięki temu zysk EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) był znacząco wyższy niż rok wcześniej i osiągnął 3 063 mln zł wobec 2 714 mln zł zysku rok wcześniej i można powiedzieć, że to główna przyczyna tak dobrych wyników drugiego kwartału.

Dodatnie wyniki wykazały zarówno czeski Unipetrol (483 mln zł), jak i litewski Orlen Lietuva (101 mln zł). W obu przypadkach są to jednak zyski gorsze od ubiegłorocznych - odpowiednio o 19 proc. i 46 proc. licząc w dolarach.

Wzrost sprzedaży na stacjach wyniósł 5 proc. z czego najwięcej w Czechach (+16 proc.) w efekcie włączenia do sieci stacji paliw przejętych od OMV. W Polsce sprzedaż wzrosła o 4 proc., na Litwie o 11 proc. a w Niemczech o 4 proc.

Orlen miał na koniec czerwca 2782 stacji, czyli o 38 więcej niż rok wcześniej. W Polsce przybyło 17 stacji, w Niemczech jedna a w Czechach 20 stacji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
nunu
2018-07-22 15:40
Mnie Orlen w ogóle nie przyciąga. Mają najdrożej przy dystrybutorach i w sklepie. Obsługa taka niejaka.
Nie wyobrażam sobie żeby w niedzielę pojechać tam cokolwiek kupować, przecież zakupy na niedzielę można zrobić wcześniej.
zys
2018-07-21 21:28
Wielki kłam. Nie dlatego mają , że mogą handlować w niedzielę. Ciągle podwyżki paliw . Kosztem kierowców robią sobie rekordowe zyski, a nam oczy szklą, że ropa na świecie drożeje. Tylko dlaczego drożeje u nas a winnych krajach tanieje. Dlatego takim bzdurnym artykułem chce się ludziom zrobić wodę z mózgu. Naród nie jest taki głupi. Oj przyjdzie ZMIANA !!!!
rolnik wyklety
2018-07-21 12:53
no i co to dla mnie znaczy gdzie te pieniadze z panstwowej spolki ??!?!?!?!??!!??! rekordowe to maja ceny paliwa a nie sklepy , szlag juz czlowieka trafia , najpierw wala podwyzki , pradu wegla , paliwa potem sie chwala o rekordowych zarobkach , i gdzie to sie przeklada na zwyklego czlowieka , po co czlowieku piszesz takie glupoty rodem z prl
Pokaż wszystkie komentarze (11)