Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
poczta polska
06.02.2014 13:00

Poczta pozwie "kłamców" za zniesławienie

Polska Grupa Pocztowa zarzuciła spółce, że ta niedostarczana na czas korespondencji sądowej w Pabianicach.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)

Poczta Polska otwiera kolejny front sądowej walki z Polską Grupą Pocztową. Do rozprawy w krakowskim sądzie okręgowym dojdzie pozew o zniesławienie. PGP zarzuciła Poczcie Polskiej, że ta niedostarczana na czas korespondencji sądowej w Pabianicach.

Na zdjęciu dyrektor zarządzający Pionem Sprzedaży Poczty Polskiej Łukasz Gołębiowski.

Poczta Polska nie zgadza się z tymi zarzutami. Jak informuje dyrektor pionu prawnego w Poczcie Polskiej Piotr Bielarczyk PGP rozpowszechnia nieprawdziwe informacje o działalności Poczty, a to oznacza pozew.

Na konferencji prasowej 30 stycznia br. dziennikarze otrzymali od PGP SA, Integer SA i Ogólnopolskiego Związku Niepublicznych Operatorów Pocztowych plik 89 kserokopii potwierdzeń odbioru pism adresowanych przez I Wydział Cywilny Sądu Rejonowego w Pabianicach do Urzędu Skarbowego w tym samym mieście. Potwierdzenia te pokazywały, że dokumenty z sądu do urzędu szły miesiąc. Dla konkurentów Poczty Polskiej miał być to dowód na to, że Poczta Polska w listopadzie i grudniu 2013 roku sabotowała dostarczanie pism z sądów i prokuratur. To działanie miało przynieść efekt w postaci styczniowego zamieszania w polskim wymiarze sprawiedliwości.

_ Prezes Sądu Rejonowego w Pabianicach sędzia Wioletta Kubasiewicz w przekazanym Poczcie piśmie stwierdziła, że pisma z sądu rejonowego do urzędu skarbowego, których potwierdzenia nadań PGP rozdała dziennikarzom, były w rzeczywistości dostarczane przez pracownika sądu, a nie przez Pocztę Polską - _wyjaśnia spółka.

_ - Pomówienia dotyczące obsługi sądu w Pabianicach obok kompletnie bezpodstawnego oskarżania listonoszy Poczty Polskiej o nakłanianie klientów do składania skarg na działalność konkurencji, pokazuje jak nieuczciwe chwyty w walce o rynek pocztowy stosuje InPost i PGP - _mówi Zbigniew Baranowski, rzecznik prasowy Poczty Polskiej.

_ - Nowy dostarczyciel przesyłek sądowych nie radzi sobie z zadaniem, którego się podjął. Zamiast poprawić jakość swoich usług, winą za bałagan obarcza Pocztę Polską, która od 1 stycznia przesyłek sądowych już nie dostarcza. Wobec tak skrajnie nieuczciwych działań Poczta Polska nie mogła pozostać obojętna, dlatego kieruje sprawę do sądu _- dodaje Baranowski.

Dyrektor zarządzający pionem sprzedaży w Poczcie Polskiej Łukasz Gołębiowski zaznaczył, że PGP będzie musiała przeprosić. Według zapowiedzi pocztowców pozew w tej sprawie będzie złożony w sądzie okręgowym w Warszawie najpóźniej w poniedziałek.

Już teraz sąd okręgowy w Krakowie rozpatruję skargę Poczty Polskiej, która twierdzi, że PGP startując w przetargu na obsługę korespondencji z sądów i prokuratur nie dysponowała dostateczną liczbą placówek.

Z początkiem roku Polska Grupa Pocztowa przejęła od Poczty Polskiej obsługę korespondencji wymiaru sprawiedliwości. Za swoje usługi zażądała ona około 80 milionów złotych mniej.

Czytaj więcej w Money.pl
Trwa walka o listy z sądów. Zobacz zapewnienia PGP Polska Grupa Pocztowa, która wygrała przetarg na obsługę korespondencji z sądów i prokuratur, poinformowała, że dostarczyła już 3,7 mln listów i miała tylko 306 reklamacji.
Konkurenci Poczty Polskiej kontratakują Prywatni pocztowcy zapowiadają uruchomienie tysięcy, dodatkowych punktów, w których będzie można odebrać przesyłki.
Pitera: ostrzegałam przed doradcą Gowina Chodzi o przetarg, przegrany przez Pocztę na rzecz Polskiej Grupy Pocztowej, wart był prawie 500 milionów złotych.
Tagi: poczta polska, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, gospodarka polska, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz