Notowania

ekologia
06.10.2018 17:15

Polityka Ekologiczna Państwa 2030 bez słońca i wiatru

Najpóźniej na początku przyszłego roku rząd przyjmie nową Politykę Ekologiczną Państwa 2030. Ku zdziwieniu ekspertów, nie ma w niej nic o wykorzystaniu słońca czy wiatru do produkcji odnawialnej energii. W redukcji emisji gazów cieplarnianych pomóc mają lasy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Bartosz Wawryszuk)
W Polityce Ekologicznej Państwa 2030 nie ma słowa o wykorzystaniu słońca czy wiatru.

Polityka Ekologiczna Państwa 2030 (PEP) to dokument strategiczny, co oznacza, że wpłynie między innymi na rozdzielanie na ochronę środowiska pieniędzy publicznych, liczonych w miliardach złotych rocznie. Mowa o wydatkach Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej czy przyszłych funduszach unijnych.

PGE coraz bliżej uruchomienia morskiej farmy wiatrowej

PEP ma zastąpić obowiązującą dotychczas strategię "Bezpieczeństwo Energetyczne i Środowisko - perspektywa do 2020 r." (BEiŚ). Rząd zdecydował, że mają powstać dwa odrębne dokumenty.

Polityka ekologiczna do energetyki odnosi się w kontekście jakości powietrza i zmian klimatu. W przygotowanym projekcie PEP zdziwienie może budzić selektywne potraktowanie odnawialnych źródeł energii. Jak wskazał prof. Maciej Nowicki, były minister środowiska, najbardziej rzuca się w oczy brak uwzględnienia wśród OZE pozyskania energii z wiatru i słońca. Zamiast tego wymieniono między innymi geotermię i biogazownie.

"Wspierane będą m.in. inwestycje związane ze wzrostem produkcji energii ze źródeł odnawialnych, ze szczególnym uwzględnieniem źródeł stabilnych, takich jak: ciepłownie geotermalne, pompy ciepła, biogazownie i małe elektrownie wodne. Należy też mieć na uwadze rozwój technologii magazynowania energii elektrycznej, jak też hybrydowe instalacje OZE" - przewiduje projekt PEP.

- Źródła geotermalne mają swoje ograniczenia, jak zasolenie, temperatura wody. Do tego nie wszystkie miasta mają odpowiednią do wykorzystania geotermii sieć. Szacuje się, że tylko w 30-40 miejscowościach występują odpowiednie warunki - wskazał prof. Nowicki podczas konferencji uzgodnieniowej, którą Ministerstwo Środowiska przeprowadziło 27 września. Profesor przestrzegł też przed powtarzaniem "błędów" innych państw w rozwoju biogazowni. - Tylko małe biogazownie o mocy nie większej niż 0,5 MW są efektywne, między innymi ze względu na substrat - wyjaśnił prof. Maciej Nowicki.

Dlaczego lasy mają być rozwiązaniem? Jaką role mają pełnić innowacje?O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: ekologia, nfośig, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-10-2018

TakZamiast prawdziwych lasów będziemy mieli same młodniki i nowe nasadzenia, co leśnicy dumnie nazywaja "zwiększająca się lesistością". Lasy maja dawać … Czytaj całość

07-10-2018

loloBo energia wiatrowa będzie ekologiczna dopiero wtedy gdy Ojciec Dyrektor zacznie w nią inwestować.

06-10-2018

TypTu chyba chodzi o to żeby energię kupować od innych... No bo jak wytłumaczyć brak OZE?

Rozwiń komentarze (16)