Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
07.05.2005 16:03

Prezydent mówi o zbrodniach nazizmu i stalinizmu, podkreśla jednocześnie wagę porozumienia

Aleksander Kwaśniewski podkreślił, że jedzie na moskiewskie obchody zakończenia drugiej wojny światowej by zaakcentować polski wkład w zwycięstwo nad faszyzmem. Prezydent uczestniczy we Wrocławiu w obchodach 60-tej rocznicy końca wojny.

Podziel się
Dodaj komentarz

W swoim przemówieniu prezydent Kwaśniewski powiedział, że koniec wojny nie oznaczał dla Polski pełnej wolności i suwerenności. Podkreślił, że dzień zwycięstwa nie miał dla Polski tylko jasnej barwy, a w pamięci Polaków pozostał kontrast tych uczuć. Dodał, że czuliśmy radość i jednocześnie obawę.

Aleksander Kwaśniewski przypomniał, że długa jest lista nazistowskich i stalinowskich zbrodni. Zwrócił uwagę, że ciągle niezagojona jest rana Katynia, Charkowa i Miednoje. Dodał, że bólem dla naszego narodu była Jałta. Podkreślił, że trzeba jednak iść ku porozumieniu.

Zwracając się do kobatantów, prezydent Kwaśniewski zapewnił ich o pamięci i wdzięczności całego narodu. "My ludzie młodszych pokoleń pochylamy przed wami głowy" - powiedział.

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz