Notowania

protesty na ukrainie
26.12.2013 19:59

Protesty na Ukrainie. Są badania socjologiczne Majdanu

Większość uczestników kijowskich protestów w dni powszednie stanowią osoby spoza stolicy. Sytuacja zmienia się w weekend, kiedy to na protesty przybywają mieszkańcy Kijowa.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Ukraińscy socjologowie zbadali dokładnie, kto manifestuje przeciwko władzy.
Ponad 80 procent uczestników protestów w zwykłe dni stanowią osoby spoza Kijowa. W weekendy ich liczba spada niemal dwukrotnie, do 43 procent. Resztę stanowią kijowianie, którzy tradycyjnie już uczestniczą w niedzielę w manifestacjach - w tę ma się odbyć szósta, pod hasłem _ Solidarność przeciwko terrorowi _.

Według badań Fundacji Inicjatywy Demokratyczne i Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii, połowa uczestników protestów w dni powszednie to osoby z wyższym wykształceniem. W dni wolne od pracy ich liczba zwiększa się do 2/3. Ci którzy przychodzą na manifestacje w sobotę i w niedzielę, są też bardziej skłonni do porozumienia i rozmów z władzami i mniej skłonni do tego, aby protestować _ tyle, ile będzie trzeba _.

W protestach na Majdanie bierze obecnie udział codziennie kilka tysięcy osób. W weekendy ich liczby wzrasta do kilkudziesięciu tysięcy, jednak z niedzieli na niedzielę spada, ponieważ władze w ogóle nie reagują na protesty. Dotąd nie ukarano winnych brutalnej pacyfikacji 30 listopada, a rząd nie podał się do dymisji.

W związku ze zmniejszeniem liczby manifestantów państwowe Związki Zawodowe nie chcą przedłużać z opozycją umowy wynajmu swojej siedziby przy placu Niepodległości (Majdanie). Obowiązująca dotąd zakończyła się 25 grudnia. Przedstawiciele Związków Zawodowych zapewnili jednak, że nie będą wyrzucać demonstrantów siłą ze swojej siedziby. Mieści się tam sztab opozycji, kuchnia, centrum prasowe oraz miejsca noclegowe.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: protesty na ukrainie, ukraina, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, IAR, gospodarka światowa
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz