Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
26.08.2005 02:35

"Gazeta Wyborcza": Polscy bezrobotni

Wśród polskich bezrobotnych są ludzie cywilizacyjnie opóźnieni - pisze "Gazeta Wyborcza". W dzienniku czytamy, że ponad 600 tysięcy osób bez pracy nie ma prawa jazdy, telefonu komórkowego, przyjaciół, a w dodatku dużo pije.

Podziel się
Dodaj komentarz

"Gazeta" pisze, że ponad 2,8 miliona polskich bezrobotnych możemy lepiej poznać dzięki wielkiemu sondażowi "Diagnoza społeczna 2005". Okazuje się, że bardzo się między sobą różnią. Są zarejestrowani, niektórzy pracują na czarno, są też tacy, którzy zarejestrowali się w urzędzie pracy, ale w gruncie rzeczy pracować nie chcą. Są wreszcie "bezrobotni prawdziwi". Osób, które nie mają pracy, mimo że jej szukają, jest jednak zaledwie 12 procent.
Według Janusza Czapińskiego, kierownika projektu, bezrobotnych degraduje pijaństwo, zły stan psychiczny i brak umiejętności społecznych.
Jak wyciągnąć z cywilizacyjnego marginesu tych prawdziwych bezrobotnych ? - zastanawia się "Gazeta Wyborcza". Przed podobnym problemem stanęli Anglicy, którzy poradzili sobie dzięki pomysłowi kontraktów socjalnych. Bezrobotni dostawali oferty pracy albo na jakiś czas zasiłek, a w zamian musieli się doszkalać - czytamy w dzienniku. Z kolei w Stanach Zjednoczonych osoby bez pracy, które ubiegały się o zasiłek, musiały szukać pracy w ciągu tygodnia, za który wypłacany był zasiłek. Ci, którzy ją dostali - lub którzy założyli własne firmy - dostawali od państwa pewne sumy pieniędzy.
Więcej o polskich bezrobotnych w "Gazecie Wyborczej".

Gazeta Wyborcza/jędras/ab

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz