Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Koniec naciągania emerytów na droższą energię. UOKiK szykuje zmiany, a seniorzy walczą w sądach

Koniec naciągania emerytów na droższą energię. UOKiK szykuje zmiany, a seniorzy walczą w sądach

Wizyta "miłego pana z elektrowni" może się źle skończyć dla seniorów. Fot. jarmoluk/pixabay (CC0)
Wizyta "miłego pana z elektrowni" może się źle skończyć dla seniorów.

To już prawdziwa plaga. W całej Polsce do drzwi starszych klientów pukają przedstawiciele firm oferujących tańszy prąd i gaz. Szybko okazuje się jednak, że rachunki są wyższe, a nabitym w butelkę trudno rozwiązać nowe umowy.

Skala zjawiska była już na tyle znaczna, że zainteresowały się nią UOKiK i URE. Jak informuje „Rzeczpospolita”, ten pierwszy nakłada na operatorów wysokie kary, a drugi odbiera nieuczciwym przedsiębiorcom koncesje.

Zobacz także: Sprawdzamy opłacalność zakupu auta na prąd

Mechanizm naciągania jest dość prosty. Ofiary to najczęściej osoby między 70 a 90 rokiem życia. To do nich przychodzą handlowcy i kuszą niższymi cenami. Inni podszywają się pod aktualnych dostawców przychodzą z gadżetami i sugerują, że podpis pod umową konieczny jest tylko w celu aktualizacji starej umowy.

Polska ma najdroższą energię elektryczną w regionie


 

Podczas rozmowy seniorzy nie mają szansy dowiedzieć się, że to będzie nowa umowa z nowym dostawcą. Radość z domniemanych oszczędności nie trwa długo. Następne rachunki okazują się dużo wyższe. Niestety umowy są tak skonstruowane, że trudno się z nich wyplątać.

Z pomocą idą rzecznicy konsumentów. Tylko w Warszawie przeciwko jednej z takich firm do sądu wpłynęło już 116 pozwów. Jak przekonują w „Rzeczpospolitej” urzędnicy UOKiK, największy problem jest z firmą Polski Prąd i Gaz.

Zobacz także: Prąd drożeje, powodów jest kilka. Cierpią odbiorcy

W stosunku do niej URE wszczął już postępowanie o odebranie koncesji na sprzedaż gazu i energii elektrycznej. Wobec tych praktyk UOKiK pracuje już nad propozycja zmian w przepisach.

Po jej przyjęciu przez rząd niemożliwym ma być sprzedaż gazu i prądu poza siedzibami firm je oferujących. Tym samym skończą się wizyty handlowców mamiących oszczędnościami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

uokik, naciąganie, rachunki za prąd, nowe umowy
Czytaj także
Polecane galerie
Oky
2018-09-27 07:28
Autor jest niekompetentny w dziedzinie rynku energii. Tylko sprzedawcę, a więc pośrednika między operatorem-dostawcą a klientem-odbiorcą energii można zmieniać. UOKiK nie może więc karać operatorów tylko nieuczciwych sprzedawców.
Propozycja
2018-09-25 20:45
powinien być konstytucyjny zakaz używania przymiotnika polski polskie polska dla firm/instytucji/ produktów itp prywatnych bo to wprowadza w błąd ludzi generując ich zaufanie do takiego podmiotu. takie przymiotniki powinny być używane tylko przez instytucje organy i firmy państwowe. Nawiasem mówiąc to samo dotyczy przymiotnika narodowy czy państwowy. A gdyby taka państwowa instytucja/firma/organ zostałyby sprywatyzowane automatycznie powinny tracić możliwość korzystania z tych przymiotników, ponieważ sugerują one nadzór państwa nad nimi i mylnie budzą zaufanie klienta. Nie rozumiem dlaczego politycy nie interesują się tym tematem
jarek
2018-09-25 20:41
Jeszcze nękające telefony trzeba załatwić na cacy!Po 20 dziennie!
Pokaż wszystkie komentarze (43)