Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Ranking najtańszych aut w użytkowaniu. Ile trzeba zapłacić za nowy samochód?

Ranking najtańszych aut w użytkowaniu. Ile trzeba zapłacić za nowy samochód?

Ranking TOP 10 carsmile.pl opiera się na założeniu, że umowa najmu trwa 3 lata. Koszt abonamentu został policzony w dwóch wariantach - bez wkładu własnego i z wkładem własnym wynoszącym 10% ceny katalogowej auta
Ranking TOP 10 carsmile.pl opiera się na założeniu, że umowa najmu trwa 3 lata. Koszt abonamentu został policzony w dwóch wariantach - bez wkładu własnego i z wkładem własnym wynoszącym 10% ceny katalogowej auta
Trzy auta miejskie otwierają ranking 10 najtańszych samochodów na abonament. Gdy po ten sam wóz pójdziemy do salonu, musielibyśmy za niego zapłacić od 40 do ponad 60 tysięcy złotych. W abonamencie wystarczy kilkaset złotych miesięcznie.

Samar opublikował kilka dni temu ranking nowych samochodów najchętniej kupowanych przez Kowalskiego. Sierpniowe zestawienie otwierają Dacia Duster, Hyundai Tucson i Opel Astra. Na liście TOP 10 znalazły się jeszcze: Skoda Fabia, Toyota Auris, Toyota Yaris, Skoda Octavia, Dacia Sandero, Renault Captur i Fiat Tipo.

Samochód kupisz jak komórkę

Analitycy carsmile.pl postanowili sprawdzić, czy popularność 10 powyższych modeli ma uzasadnienie ekonomiczne. Stworzyli w tym celu ranking TOP 10 samochodów o najniższym miesięcznym abonamencie dla Kowalskiego. Przypomnijmy, że pod pojęciem abonamentu kryje się opłata za używanie samochodu, bez wydawania ani grosza na jego zakup, ubezpieczenie, przeglądy i serwisy czy wymianę i przechowywanie opon. Użytkownik jeździ samochodem jak własnym i w zależności od okresu umowy ma możliwość wymiany go na nowszy model nie pozbywając się przy tym własnych oszczędności.

Ranking TOP 10 carsmile.pl opiera się na założeniu, że umowa najmu trwa 3 lata. Koszt abonamentu został policzony w dwóch wariantach - bez wkładu własnego i z wkładem własnym wynoszącym 10% ceny katalogowej auta. Pod uwagę wzięto najtańsze dostępne wersje prezentowanych modeli.

W rankingu znalazły się najmniejsze samochody, bo w ich przypadku cena abonamentu jest najmniejsza. Najwyżej uplasowały się auta miejskie. Jedynym przedstawicielem segmentu C jest Fiat Tipo. Aż 5 samochodów, czyli dokładnie połowa, to auta należące jednocześnie do grupy 10 najczęściej kupowanych przez Kowalskiego. Można więc powiedzieć, że duża grupa Polaków wybierając auto dla siebie kieruje się kryterium najniższej ceny.

Drożej tym razem znaczy taniej

Różnica w miesięcznym koszcie abonamentu w wersji ,,bez wkładu własnego" i założonym przebiegu 10 tys. km rocznie pomiędzy numerem 1 a numerem 10 rankingu carsmile wynosi zaledwie 224 zł. Można więc powiedzieć, że jest to dziesiątka zbliżonych do siebie kosztowo modeli. Różnice w stawkach między sąsiadującymi w tabeli samochodami w niektórych przypadkach są kosmetyczne, a średnio wynoszą 15 zł.

Jest to o tyle zaskakujące, że ich ceny katalogowe mogą różnic się znacząco. W pierwszej dziesiątce najtańszych aut na abonament wg carsmile znalazły się bowiem samochody, których cena zakupu różni się nawet o 23 tysiące złotych! Najtańsza w zestawieniu pod względem ceny katalogowej Dacia Sandero kosztuje bowiem 39 tys. PLN, a najdroższy Nissan Micra - prawie 62 tysiące.

- Abonament zmienia układ sil na rynku. Samochody tańsze w zakupie często są droższe w użytkowaniu i odwrotnie. Jest to spowodowane wieloma czynnikami, m.in. tempem w jakim auto traci na wartości oraz kosztami ubezpieczenia i serwisów - wyjaśnia Michal Knitter, wiceprezes carsmile.

  1. Volkswagen up!

 

Autem o najniższym miesięcznym abonamencie jest we wrześniu Volkswagen up! w wersji 1.0 move up. Volkswagen up! to samochód miejski i jednocześnie najmniejszy z modeli niemieckiej firmy. Osoba, która nie chce pozbywać się swoich oszczędności i wybiera opcję ,,bez wkładu własnego" zapłaci za takie auto 899 zł plus 28 groszy za kilometr. Abonament można obniżyć inwestując w najem własne oszczędności. Przy 10-proc. wkładzie własnym część stała raty spadnie do 754 zł. Jeżeli użytkownik będzie pokonywał tym autem rocznie ok .10 tys. km (średni przebieg samochodów wykorzystywanych dla celów prywatnych), miesięczny koszt najmu wyniesie ok. 1 130 zł - szacuje carsmile.

Gdyby Kowalski chciał kupić takie auto na własność musiałby przeznaczyć na ten cel ok. 45 tys. zł. Przy założeniu, że samochód traci na wartości średnio 50 proc. w ciągu trzech pierwszych lat, miesięczny koszt tylko z powodu utraty wartości wyniósłby grubo ponad 600 zł. Do tego należałoby dodać (w przeliczeniu na miesiąc użytkowania) mniej więcej 250 zł z tytułu ubezpieczenia, 150 na obowiązkowe serwisy oraz 100 na zakup i wymianę opon. Tajemnicą pozostałby ewentualny koszt napraw nieobjętych gwarancją.

  1. Toyota Aygo

 

Na drugiej pozycji w zestawieniu TOP 10 najtańszych aut na abonament znalazł się model miejski Toyoty, czyli Aygo. To najmniejszy samochód japońskiego koncernu dostępny na rynku europejskim. Nazwa Aygo wywodzi się od wyrażenia angielskiego ,,I go", podkreślając dynamikę i mobilność małego auta.

Miesięczna abonament na Toyotę Aygo wynosi 956 zł plus 26 groszy za kilometr w wariancie ,,bez wkładu własnego". Angażując w najem własne oszczędności (10 proc. ceny katalogowej) można obniżyć część stałą raty do 823 PLN. Użytkownik pokonujący rocznie ok. 10 tys. km zapłaci więc za korzystanie ęz Toyoty Aygo 1 040 PLN miesięcznie.

  1. Skoda Citygo

 

Miejski samochód niemieckiego koncernu Volkswagen, produkowany pod czeską marką Skoda, również znalazł się na podium rankingu carsmile, przede wszystkim za sprawą relatywnie niskiej stawki kilometrowej. Ten nieduży, ale 5-drzwiowy samochód z 75-konnym silnikiem, kosztuje w abonamencie 1 022 PLN plus 20 groszy za kilometr w wersji bez wkładu własnego. Trzeba też zaznaczyć, że różnica w abonamencie między Skoda Citygo a sklasyfikowana oczko wyżej Toyotą Aygo jest kosmetyczna.

  1. Dacia Sandero i Opel Corsa

 

Na czwartym miejscu w rankingu TOP 10 carsmile ex aequo znalazły się 2 modele: auto miejskie produkowane przez koncern Renault pod rumuńską marką Dacia oraz najmniejszy samochód Opla. Sandero ma minimalnie niższą ratę stałą, za to Corsa o grosz niższą stawkę kilometrową. Ceny obydwu abonamentów zrównują się przy przebiegu rocznym na poziomie 10 tys. kilometrów.

W przypadku Dacii jest to kwota 980 PLN i 28 groszy za kilometr w wersji bez wkładu własnego. Wnosząc 10-proc. wkład własny można obniżyć część stałą raty do 851 PLN. Szacunkowy abonament dla osoby pokonującej rocznie ok. 10 tys. km wyniesie w tym wariancie 1 084 PLN.

Warto zauważyć, że niski koszt użytkowania Dacii Sandero idzie w parze z jej popularnością na polskim rynku. Samochód zajął ósme miejsce w zestawieniu najchętniej kupowanych w sierpniu przez Kowalskiego nowych pojazdów. W tym rankingu nie mieści się już Opel Corsa. Użytkownicy kupujący auta dla celów prywatnych chętniej wybierają większą, ale i droższą Astrę.

  1. Hyundai i20

 

Miejski samochód koreańskiej marki, który zastąpił model Getz, zajmując miejsce między kompaktowym i30 a najmniejszym i10. Różnica w abonamencie pomiędzy miejskim Hyundaiem a sklasyfikowaną na kolejnej pozycji Toyotą Yaris, to dosłownie kilka złotych. Można więc te auta traktować równorzędnie jeśli chodzi o miesięczny koszt najmu. Hyundaia i20 wyróżnia odważna, nowoczesna stylistyka charakterystyczna dla gamy pojazdów koreańskiej marki.

  1. Toyota Yaris

 

Dynamicznie zaprojektowana i wciąż nowocześnie wyglądająca - pomimo premiery w 2011 roku -Toyota Yaris to jedno z najchętniej kupowanych w Polsce aut i jednocześnie jedno z najbardziej ekonomicznych wg carsmile. Samochód klasy B japońskiego koncernu, utytułowany w 2000 r. Europejskim Samochodem Roku, znalazł się w rankingu carsmile na piątej pozycji, a w zestawieniu aut najchętniej kupowanych przez Kowalskiego w sierpniu tylko oczko niżej.

Toyota Yaris stanęła w rankingu TOP 10 najtańszych aut na abonament niemal łeb w łeb z Hyundaiem i20. Część stała raty jest o 3 PLN mniejsza niż w przypadku ,,Koreańczyka", ale cześć kilometrowa droższa o 1 grosz. Przy założonym przez carsmile przebiegu 10 tys. km rocznie dało to minimalną przewagę i20, ale przy innym przebiegu pozycjonowanie obu modeli mogłoby być odwrotne.

  1. Dacia Logan

 

Nowoczyny samochód traktowany powszechnie jako niskobudżetowy. Słusznie znalazł się więc w rankingu TOP 10 najtańszych aut na abonament. Bardzo praktyczny.

  1. Skoda Fabia

 

Świeżo po liftingu, zgodnie ze strategią Simply Clever, Fabia posiada mnóstwo ciekawych rozwiązań. Kolejny bardzo chętnie kupowany w Polsce model i jednocześnie skalsyfikowany wysoko w rankingu TOP 10 carsmile. Jest to dowód na to, że ekonomia i popularność mogą iść w parze! Aby jeździć Fabią bez angażowania własnych oszczędności potrzeba 1030 PLN miesięcznie plus 30 groszy za każdy przejechany kilometr. Koszty abonamentu dla Skody Fabii różnią się raptem o kilka złotych od sklasyfikowanej oczko wyżej Dacii Logan, można więc uznać te samochody jako równorzędne.

  1. Fiat Tipo

 

Pierwszy w zestawieniu carsmile samochód kasy C. Model ikona, który powrócił w 2016 roku do gamy Fiata. Jeden z bardziej poszukiwanych samochodów na rynku. Wyróżnia się świeżym designem, którego nie powstydziłyby się inne marki.

  1. Nissan Micra

 

Wygląda na dużo droższe auto niż jest w rzeczywistości. W wariancie bez wkładu własnego. miesięczny abonament na Nissana Micrę to koszt 1058 PLN plus 32 grosze za kilometr. Silną stroną Micry jest wysoka jakość wykończenia wnętrza.

Czytaj także
Polecane galerie
Sebastian
2018-09-19 10:47
Utrata wartości po 3 latach 50%? :D Dobre żarty. Kupię każdy zadbany samochód z polskiego salonu nie zajeżdżony (max 90kkm) za cenę 50% z faktury zakupu :D

Sami sprawdźcie. Przykład skoda fabia (1.0 MPI podstawowa wersja):
- w 2015 roku kosztowała około: 37000zł - 39000zł w zaleznosci od rabatu
- ceny otomoto na dzień dzisiejszy za 2015 z pl salonu nie zajeżdżone i nie bite i nie składane z 4 (do 90 tys km): średnio 33000 - 35000zł

Chętnie kupię dobre 3 letnie auto za 50% ceny z faktury i max 90kkm

Gdzie ta utrata wartości 50%? Nie wierzycie? Sprawdźcie sami.
j.p.
2018-09-19 10:34
Kolejna bzdura! Kto to wymyślił? Pewnie jak zwykle kowboje, bo tylko ich stać na takie kretynizmy!
Adam
2018-09-19 09:09
Artyklul na zamowienie co więcej pytałem o ten abonamet w salonie to ku mojemu zdziwieniu dwóch sprzątających powiedziało nie opłaca sie Panu co więcej jest limit kilometrów na rok 15000 samochod po 3 , 4 latach ma przyjść w stanie idealnym bo wszytko podlicza co więcej bzdety pisane o kosztach liczone na miesiąc bzdety i nic więcej sumują to to koszty były wielkie a tak nie ma beznadziejny artyklul co więcej ilu dzis w Polsce stać wyłożyć 1000 zł na miesiąc ??
Pokaż wszystkie komentarze (37)