Rolnicy mają dość fanaberii miastowych. Ministerstwo hamuje ich zapędy

Rolnicy zaproponowali, by osoby wyprowadzające się na wieś podpisywały oświadczenie o zapoznaniu się ze specyfiką pracy na roli i tym samym zrzekają roszczeń z tytułu niegodności. W przesłanym nam oświadczeniu resort rolnictwa odcina się od tak daleko idącego pomysłu.

Akcja "STOP - wieś terenem pracy rolnika" była początkiem walki o swoje prawa
Źródło zdjęć: © WP.pl
Marcin Lis

Chcesz mieszkać na wsi? Podpisz oświadczenie. To nowy pomysł rolników. Chcą, by osoby wyprowadzające się na wieś, podpisywały oświadczenie o zapoznaniu się ze specyfiką pracy na roli, zrzekając się roszczeń z tytułu niedogodności. W przesłanym nam oświadczeniu resort rolnictwa odcina się od tak daleko idącego pomysłu.

Najpierw wyprowadzają się z miasta na wieś, by cieszyć się spokojem, ciszą i bliskością natury. Zamiast tego dostają złośliwych sąsiadów nazywanych rolnikami, którzy hałasują w nocy i mówią coś o żniwach, a ich zwierzęta śmierdzą. Nowi decydują się wziąć sprawy w swoje ręce - wzywają policję, zwierają szyki i i robią wszystko, by wyrugować nieidealnych sąsiadów ze swoich idealnych wiejskich siół. Brzmi absurdalnie? Śmiesznie? Strasznie? Pewnie wszystkiego po trochu, ale to rzeczywistość, która z każdym rokiem staje się udziałem kolejnych miejscowości. Najczęściej zlokalizowanych wokół miast.

A teraz poważnie - mieszkańcy miast, którzy wyprowadzają się na wieś, coraz częściej chcą żyć na specjalnych zasadach i dyktować swoje warunki pozostałym. Przede wszystkim aktywnym rolnikom. Jak pisaliśmy na łamach Wirtualnej Polski nowi osadnicy skarżą się na śmierdzące krowy, czy na rozsypane wapno, które kurzy się na nowiuśkie okna. Niektórzy przekonywali, że zboże "samo rośnie" i nie rozumieją w jakim celu rolnikjeździ ciągnikiem po polu.

Pierwszą odpowiedzią rolników było stworzenie akcji edukacyjnej. W ramach "STOP - wieś terenem pracy rolnika" w sieci publikowane są klipy opowiadające o tym, jakie i w jakim celu prace wykonują rolnicy. Na razie nie przyniosła spodziewanego efektu i podjęto próbę działania "na ostro".

Zobacz też: Bez rolników bezpieczeństwo Polski będzie zagrożone:

Krajowa Rada Izb Rolniczych skierowała do Ministerstwa Sprawiedliwości list z propozycjami przeciwdziałania zjawisku. Pierwsza - tradycyjna i niebudząca zastrzeżeń - to organizacja ogólnokrajowa akcja edukacyjnej. Druga poszła o wiele dalej. KRIR zasugerowała stworzenie nowego obowiązku dla osób przeprowadzających się na wieś.

"Być może należałoby rozważyć wprowadzenie obowiązku dostarczenia do urzędu gminy oświadczenia, że znane są tej osobie warunki i specyfika warunków życia na terenach związanych z produkcją rolną i w związku z tym nie będzie występował z jakimikolwiek roszczeniami" - czytamy na stronie KRIR.

A Krajowa Rada Izb Rolniczych to nie pierwsza lepsza organizacja-krzak. Działa na podstawie ustawy o samorządzie rolniczym, a nowy minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski przed dwoma tygodniami mówił tak:

"Krajowa Rada Izb Rolniczych jest dla mnie najważniejszą organizacją reprezentującą wszystkich rolników i jedyną, która ma prawo wypowiadać się w imieniu wszystkich rolników. KRIR będzie dla mnie partnerem do rozmów"

Ale nawet tak silna pozycja nie wystarczyła, by przeforsować swój pomysł w ministerstwie. Zapytane przez money.pl o sprawę, odpowiedziało: "Co do propozycji KRIR, w kwestii składania oświadczenia przez osoby chcące zamieszkać na terenach wiejskich, zdaniem ministerstwa jest to zbyt daleko posunięta deklaracja, co w efekcie mogłoby wpływać na ograniczenie praw obywatelskich tych osób".

Odmowa zajęcia się pomysłem stworzenia obowiązku podpisywania oświadczeń nie oznacza, że resort nie widzi problemu. Szef resortu interweniował u Joachima Brudzińskiego, szefa MSWiA, domagając się podjęcia działań mających na celu "zapobieganie dyskryminacji pracy rolników i utrudniania im prowadzenia działalności rolniczej".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Poparcie dla Trumpa leci na łeb na szyję. "Kraj zmierza w złym kierunku"
Poparcie dla Trumpa leci na łeb na szyję. "Kraj zmierza w złym kierunku"
Ropa ponownie drożeje. To efekt przejęcia irańskiego statku przez USA
Ropa ponownie drożeje. To efekt przejęcia irańskiego statku przez USA
Świadczenia ZUS dla par jednopłciowych. Zaskakujące wyniki sondażu
Świadczenia ZUS dla par jednopłciowych. Zaskakujące wyniki sondażu
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu