Notowania

ukraina
10.02.2014 12:10

Rosjanie cieszą z prezentu od ambasador USA

Zachód zrobił Rosji królewski prezent - ocenia Kommiersant, komentując upublicznione na YouTube nagrania rozmowy wysłanniczki USA na Ukrainę z ambasadorem USA w Kijowie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Zachód zrobił Rosji królewski prezent - ocenia _ Kommiersant _, komentując upublicznione na YouTube nagranie rozmowy wysłanniczki USA na Ukrainę z ambasadorem USA w Kijowie. Dziennik dodaje, że _ byłoby grzechem _, gdyby Moskwa tego nie wykorzystała.

Na zdjęciu asystent sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji Victoria Nuland wraz z przedstawicielami ukraińskiej opozycji.

W ocenie _ Kommiersanta _ największą wartość dla Rosji ma nie ten fragment rozmowy asystent sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji Victori Nuland z Geoffreyem Pyattem, w którym pada niewybredna wzmianka o Unii Europejskiej, lecz _ protekcjonalne uwagi amerykańskich dyplomatów na temat przywódców ukraińskiej opozycji _.

_ Mówią o nich jak o pionkach (na szachownicy), przestawiają ich z pola na pole _ - wskazuje rosyjski dziennik. _ Co więcej, Nuland konstatuje, iż nie sądzi, że Witalij Kliczko powinien wejść do nowego rządu Ukrainy _ - zauważa _ Kommiersant _.

Gazeta wyjaśnia, że _ Kliczko, pod nieobecność na scenie politycznej Julii Tymoszenko, ma obecnie najwyższe notowania spośród polityków opozycji _.

_ Szczerość Nuland jest dla Kliczki sygnałem, że USA nie są wobec niego zbyt entuzjastycznie nastawione. Dla byłego boksera jest to zarazem poważny powód do zastanowienia, na którego z zewnętrznych graczy postawić _ - ocenia _ Kommiersant _.

Dziennik podkreśla, że _ dla Moskwy jest to szansa, by przeciągnąć na swoją stronę sławnego czempiona za pomocą swojej miękkiej siły _.

_ Jeśli za Oceanem nikt na niego nie czeka, a w Brukseli czeka, jednak nadal niczego nie obiecuje, to dlaczego nie spojrzeć na Wschód. Jeśli nie z wielkiej miłości, to z pragmatycznego wyrachowania _ - pisze _ Kommiersant _.

_ Tym bardziej, że Moskwa - jak na to wygląda - wyciągnęła wnioski z pomarańczowej rewolucji sprzed 10 lat i w swojej ukraińskiej partii nie zamierza już wkładać wszystkich jajek do jednego koszyka _ - dodaje.

Zdaniem moskiewskiej gazety _ skandal z nagraniem jeszcze bardziej skomplikuje i tak już niekonsekwentne, impulsywne działania USA i UE na kierunku ukraińskim _.

_ Kommiersant _ zauważa również, że _ Waszyngton i Bruksela będą musiały przeżyć jeszcze jeden nieprzyjemny moment w swoich relacjach _. _ I to zaledwie w kilka dni po tym, jak na konferencji na temat bezpieczeństwa w Monachium przywódcy ukraińskiej opozycji rozpaczliwie wzywali ociągający się Zachód do zademonstrowania solidarności, przejścia od słów do czynów i przekazania czegoś więcej niż herbatniki i moralne poparcie dla Majdanu _ - pisze dziennik.

W zeszły wtorek na YouTube dostało się nagranie rozmowy Nuland i Pyatta, odsłaniającej kulisy amerykańskiej strategii dotyczącej przemian politycznych na Ukrainie. Nie wiadomo, kiedy dokładnie się odbyła.

Asystent sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji mówi ambasadorowi, iż nie sądzi, że Kliczko powinien wejść do nowego rządu Ukrainy. _ Nie sądzę, żeby to było potrzebne. Nie sądzę, że to dobry pomysł _ - dodaje.

W nagraniu słychać Nuland i Pyatta, omawiających strategię współpracy z trzema głównymi postaciami ukraińskiej opozycji - Kliczką, Arsenijem Jaceniukiem i Ołehem Tiachnybokiem, skrajnie prawicowym nacjonalistą.

_ Myślę, że (Jaceniuk, b. ukraiński minister gospodarki) jest facetem z doświadczeniem ekonomicznym, z doświadczeniem w rządzeniu _ - mówi Nuland w rozmowie z ambasadorem i wyraża opinię, iż Kliczko i Tiachnybok powinni pozostać _ na zewnątrz _.

W kontekście nakłonienia Organizacji Narodów Zjednoczonych do zaangażowania się w poszukiwanie politycznego rozwiązania w Kijowie, czego Nuland jest gorącą zwolenniczką, z jej ust padają też słowa: _ Fuck the EU _.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: ukraina, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz