Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jacek Bereźnicki
|

Rosyjski węgiel zalewa polski rynek. Import wzrósł dwukrotnie

372
Podziel się:

Ponad 12 milionów ton węgla z zagranicy wjechało do Polski tylko do końca sierpnia. Trzy czwarte tego surowca pochodzi z Rosji. W tym roku import rosyjskiego węgla może okazać się dwa razy wyższy niż w 2017 r.

W 2018 roku import węgla może sięgnąć 18 mln ton, w tym ponad 13 mln ton z Rosji.
W 2018 roku import węgla może sięgnąć 18 mln ton, w tym ponad 13 mln ton z Rosji. (Tomasz Jodłowski/REPORTER)

Węgiel pochodzący z polskich kopalń ma stanowić gwarancję bezpieczeństwa energetycznego kraju. Taka jest główna argumentacja polskiego rządu upierającego się przy energetyce węglowej i toczącego spór z Brukselą o politykę klimatyczną.

Założeniem tego bezpieczeństwa jest oparcie krajowej konsumpcji tego surowca na polskiej produkcji. Tymczasem import węgla rośnie w błyskawicznym tempie. Jeśli jego dotychczasowa skala utrzyma się, do końca roku do Polski może zostać wwiezione rekordowe 18 mln ton.

Zobacz także: Wideo: Morawiecki: węgiel to podstawa naszej energetyki, nie chcemy z niego rezygnować

Co szczególnie istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski, aż trzy czwarte importowanego węgla pochodzi z Rosji i skala tego importu rośnie w oszałamiającym tempie. W 2017 r. rosyjski węgiel stanowił 65 proc. importu.

W zeszłym roku Polska sprowadziła z Rosji 8,7 mln ton węgla, co stanowiło wzrost aż o 60 proc. w stosunku do 2016 roku. W tym roku przyrost importu będzie jeszcze większy, bo może sięgnąć 100 proc. Wiele wskazuje na to, że w 2018 r. z Rosji trafi do Polski ponad 13 mln ton czarnego złota.

Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", wraz z rosnącym eksportem węgla spada jego eksport. Do końca sierpnia za granicę udało się sprzedać tylko 2 miliony ton tego surowca.

Rekordowy import to problem dla rządu, który na węglu postanowił na oprzeć polską energetykę przez całe dekady. Polskie kopalnie nie są jednak w stanie zaspokoić popytu. Jak pisze "DGP", spółce Tauron Wydobycie zabraknie w tym roku 1,8 mln ton do wyrobienia rocznego planu, a Polskiej Grupie Górniczej aż 2,5 mln ton.

W pierwszym półroczu w polskie kopalnie wydobyły łącznie niecałe 31,9 mln ton węgla, czyli blisko o milion mniej niż w tym samym okresie zeszłego roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

energetyka
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(372)
Paweł
4 lata temu
Jak się niszczy przemysł wydobywczy to trzeba się uzależnić od ruskich. Kaczyński niszczy nasz naród szybciej niż tuks.
Wyngiel
4 lata temu
"Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", wraz z rosnącym eksportem węgla spada jego eksport". Można wierzyć temu autorowi i gazecie?
luk
4 lata temu
No to nie rozumiem. Rząd chce abyśmy trwali przy energetyce opartej o węgiel, bo przecież ten węgiel mamy, a tu się okazuje że jednak mało i trzeba z Rosji. To może jednak jakieś nowsze technologie...
Palacz
4 lata temu
Zamiast dotować kopanie, za te pieniądzę, trzeba szybko węgloport budować, żeby zdywersyfikować import węgla. Było by super, gdyby choć 30% węgla importować z innych kierunków takich jak Australia czy Chiny. Zmiejszyło by to obecnie całkowite uzależenienie Polski od rosyjskiego węgla i a tym samym możliwość wywierania nacisków politycznych na Polskę, obecnie gdyby Rosja wstrzymała dostawy węgla, byłaby u nas energetyczna katastrofa -po 25 latach dotowania i rozwoju górnictwa. Nie wiem dlaczego nikt o tym nie mówi?
Leon
4 lata temu
Kto to pisze : "Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", wraz z rosnącym eksportem węgla spada jego eksport. "... "Rekordowy import to problem dla rządu, który na węglu postanowił na oprzeć polską energetykę przez całe dekady. "
...
Następna strona