Notowania

Rząd sypnął groszem ochroniarzom. Inni mundurowi wściekli

Lawinowe odejścia ze Służby Ochrony Państwa. Rząd chce zatrzymać uciekających funkcjonariuszy, dając im ogromne podwyżki. W środowisku służb mundurowych zawrzało.

Podziel się
Dodaj komentarz
(STANISLAW KOWALCZUK)
Spacer Viktora Orbana i Mateusza Morawieckigo w otoczeniu funkcjonariuszy SOP

Ja pisze "Rzeczpospolita", w ciągu dwóch ostatnich miesięcy z SOP (dawnego Biura Ochrony Rządu) odeszło 90 doświadczonych funkcjonariuszy. To efekt obniżek pensji i obcięcia dodatkowego uposażenia po zamianie BOR na SOP.

- Miały być lepsze wynagrodzenia, a oficerowie z doświadczeniem dostali propozycje pracy z pensją po 1-1,5 tys. zł mniejszą. Więc odchodzą nawet bez wysługi lat - mówi dziennikowi były BOR-wiec.

Kolejne skandale w BOR

5 czerwca ukazało się rozporządzenie przyznające pracującym w SOP podwyżki płac o 1036 zł z planowanych 122 zł. Dla porównania w policji i straży granicznej od 1 maja to od 75 do 157 zł. Teraz w SOP funkcjonariusze dostaną co najmniej 6 tys. zł pensji.

W środowisku służb mundurowych zawrzało. "Nie ma najmniejszego uzasadnienia, by wbrew własnym słowom tak drastycznie różnicować funkcjonariuszy" - czytamy w komunikacie związków zawodowych Służby Granicznej, cytowanym przez dziennik.

Tagi: wynagrodzenia, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-06-2018

ŁajdacyZa żadne pieniądze. Lepiej suchy chleb jeść niż brać udział w tej hucpie.

11-06-2018

x5Doszli do wniosku , że ich też obowiązuje Klauzura Sumienia

11-06-2018

Vlad"Rząd sypnął groszem"??? To podatnicy płacą za wszystko, pani Izabelo Trzaska. PODATNICY!!!

Rozwiń komentarze (107)

Wybrane dla Ciebie