Notowania

podatki
05-12-2018 (12:44)

Rząd szykuje podatek od mocnych silników. W komisach bez paniki

Branża motoryzacyjna nie przestraszyła się zapowiedzi nowego podatku od aut z dużymi silnikami. - Samochody osobowe o pojemności 2.5 l i powyżej stanowią margines rynku - mówią money.pl sprzedawcy. Polacy co roku zwożą z zagranicy kilkaset tysięcy używanych pojazdów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Beata Zawrzel/REPORTER)
Premier Mateusz Morawiecki w trakcie szczytu klimatycznego COP24 zapowiedział zmiany w systemie podatkowym

Auto z dużym silnikiem? To nie przejdzie. Ministerstwo finansów pracuje nad nowym podatkiem, który ma zniechęcić Polaków do kupowania pojazdów wysokolitrażowych (2-2,5 l.). Chodzi głównie o egzemplarze używane i z importu, czyli takie, których w naszym kraju nie brakuje. O dziwo branża motoryzacja jest spokojna.

Jeżdżenie na gaz jeszcze tańsze. Akcyza w dół

- Naszym zdaniem nowy podatek nie dotknie większości Polaków, którzy kupują samochody używane, ponieważ jak pokazują nasze wieloletnie dane statystyczne, wybierają oni najczęściej auta z silnikami o pojemności 1.6 l i mniejsze, a wiec i tańsze. Samochody osobowe o pojemności 2.5 l i powyżej stanowią margines rynku aut używanych - powiedziała money.pl powiedziała Karolina Topolova, Dyrektor Generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO.

Zmiany w systemie podatkowym zapowiedział premier Mateusz Morawiecki podczas kongresu klimatycznego COP24 w Katowicach. Mają dotyczyć podatku akcyzowego. Jaka będzie stawka nowej daniny? Nie ma pewności. Ma ona objąć właścicielu aut z silnikami o pojemności powyżej 2 litrów. Będzie wprowadzana stopniowo.

Według Morawieckiego zmiany trzeba wprowadzić z poszanowaniem ambicji Polaków, którzy chcieliby jeździć lepszymi samochodami. Rokrocznie kupują oni kilkaset tysięcy używanych samochodów z zagranicy. Szef rządu przyznał, że wśród nich są te, które emitują do atmosfery dużo zanieczyszczeń.

Zdaniem ekspertki Polacy prędzej czy później sami zdecydują się przesiąść do aut mniej szkodliwych dla środowiska.

- Spodziewam się, że dość szybko rozwinie się rynek aut elektrycznych. W Republice Czeskiej już uruchomiliśmy pierwsze centrum sprzedaży używanych aut elektrycznych i hybryd. Uważam, że rynek aut elektrycznych będzie bardzo istotny i jako AAA AUTO zamierzamy kupować takie pojazdy od flot samochodowych różnych instytucji, np. administracji państwowej, samorządowej oraz firm. W chwili gdy ceny używanych aut elektrycznych będą niższe od nowych aut, zwykli klienci będą coraz bardziej zainteresowani jego zakupem - wyjaśniła Topolova.

Tymczasem auta używane cieszą się w Polsce sporym powodzeniem. Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że import takich pojazdów wzrósł w pierwszych dziesięciu miesiącach tego roku o 6,8 proc. do ponad 791 tysięcy sztuk. Ok. połowy takich samochodów ma ponad 10 lat.

Z kolei firma AAA Auto podała, że w listopadzie tego roku w komisarz, na stronach i u dealerów było ok. 260 tys. ofert sprzedaży aut używanych. Najwięcej z nich dotyczyło takich marek jak Opel Atra, Volkswagen Passat i Audi A4. Uśredniona cena auta używanego wynosi niecałe 19 tys. zł. Jego wiek to 11 lat, a przebieg to 179 tys. km.

To nie pierwszy raz, gdy rządzący przymierzają się do zmiany przepisów dotyczących akcyzy od aut. Podobny projekt czeka od dwóch lat w sejmie. Wysokość akcyzy miała zależeć od pojemności silnika, wieku auta i normy emisji spalin.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: podatki, auta, akcyza na auta, mateusz morawiecki, cop24, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
05-12-2018

BartasTo są współcześni bolszewicy! Aktualnie już mamy najwyższą akcyzę w UE na samochody o pojemności powyżej 2 litrów! Idą wybory. Wiecie co z nimi … Czytaj całość

05-12-2018

RealLifeSamochód elektryczny w Polsce spala około 20 kg węgla na 100 km! Benzynowy/diesel ok 8 kg paliwa, a LPG/CNG ok 5 kg. Samochody z dużymi silnikami … Czytaj całość

05-12-2018

PiorunNiech się lepiej zajmą małolitrażowymi kopcieluchami. Samochody z lat 90-tych takie jak Volvo czy Audi mają silniki w standardach green 4 lub 5 przy … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (50)

Wybrane dla Ciebie