Notowania

Money.pl: Wczoraj Janusz Palikot zorganizował happeningi przed siedzibami biskupów w kilku miastach. Czy te akcje miały w ogóle jakiś sens?

prof. Magdalena Środa, etyk, filozof, współzałożycielka Partii Kobiet: Gdyby Palikot działał w środowisku normalnej polityki, to byłby to happening raczej bez większego znaczenia, dla samego happeningu. Natomiast Janusz Palikot działa w środowisku dziwnym. Przykładem jest choćby PiS i jego zachowania.

Dlatego jeżeli chce osiągnąć jakiś cel, musi iść dalej niż inni. Jedynym rodzajem działalności w tych warunkach jest postpolityka polegająca właśnie na przeróżnych happeningach, pikietach, demonstracjach.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/119/t113783.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/palikot;sklada;wnioski;zeby;zdazyc;przed;wyborami,38,0,695590.html) Palikot składa wnioski, żeby zdążyć przed wyborami Może to jest tylko próba wypromowania samego siebie, a nie chęć rozwiązania jakiś konkretnych problemów?

Prezerwatywy służą jako środek antykoncepcyjny, ale przynoszą też ogromne zyski producentom. Nie można podejmować politycznych akcji bez budowania jednocześnie własnej wartości.

A happeningi, pikiety, demonstracje są bardzo ważnym czynnikiem, bo służą integracji społeczeństwa. Pozwalają ludziom zjednoczyć się wokół jakiejś idei i pokazać swoje niezadowolenie. Pokazują siłę społeczeństwa, które może w ten sposób wywierać wpływ.

Ale jaki sens ma protestowanie przed siedzibami biskupów?

Palikot swoim happeningiem robi coś więcej, niż tylko zbiera ludzi. Pokazuje, że biskupi już dawno porzucili rolę sakralną i włączyli się w obieg życia politycznego. Tam próbują oddziaływać na polityków, decydować za nich. Palikot w tym momencie pokazuje ich zachłanność.

Można powiedzieć, że mówi to o czym wszyscy wiedzieli, ale bali się głośno powiedzieć. Biskupi muszą mieć świadomość, że mieszając się do polityki pozwalają na to żeby pod ich siedzibami miały miejsce pikiety i demonstracje.

Jednak wiadomo, że nie od dziś Kościół mieszał się w politykę. Palikot nie pokazuje niczego nowego.

Przyjrzyjmy się relacjom Kościół – państwo w 20-leciu międzywojennym. Również wtedy Kościół bardzo chętnie mieszał się do polityki, ale nie miał aż tak przemożnego wpływu na władzę. Teraz politycy słuchają się Kościoła. A ostatnie wyskoki, czyli straszenie ekskomuniką posłów, którzy popierają in vitro, uważam za skandaliczne zachowanie.

Jednak główny problem leży nie w Kościele, a w politykach, bo to oni zapraszają biskupów, księży na wszystkie uroczystości, żeby wszystko wyświęcali. To oni uważają, że nie może być żadnego święta narodowego bez udziału kościelnych hierarchów. Politycy są oportunistami i jednocześnie rozgrywają kościół jak chcą. A wszystko to w imię wygrania kolejnych wyborów.

No to w takim razie trzeba zmienić polityków. Tylko jak?

Myślę, że pytanie jak sprawić żeby politycy nie byli obłudnymi oportunistami, jest fundamentalne. Moim zdaniem jedyne co można zrobić to poczekać, aż przyjdzie nowe pokolenie. Pokolenie, które nie będzie brało przykładu z obecnej klasy politycznej.

*[ ( http://static1.money.pl/i/h/11/t45835.jpg ) ] (http://www.money.pl/archiwum/mikrofon/artykul/piskorski;partia;palikota;nie;rozbije;po;zniechecil;ludzi,199,0,687815.html) Piskorski: Partia Palikota nie rozbije PO. Zniechęcił ludzi Czy ten happening pomoże Ruchowi Palikota? W ostatnich sondażach poparcia dostał on około 1 proc. głosów, to o wiele mniej niż PO czy PiS gdy powstawały te partie. *

Ale zarówno PO, jak i PiS weszły w gotowe struktury. Platforma wykorzystała struktury UW, a PiS – PC. Palikot tworzy swoje ugrupowanie od zera. A nie przypominam sobie żadnej partii, która powstając od podstaw miała wysokie sondaże poparcia. Zdziwiłabym się nawet gdyby Ruch Poparcia Janusza Palikota dostał 15 proc. w sondażach. Zresztą jest to na razie wciąż tylko ruch, a nie partia.

Nie obawia się Pani, że Janusz Palikot może stracić zainteresowanie tym projektem, tak jak miało to miejsce np. z komisją _ Przyjazne Państwo _.

Nie jestem pewna czy zainteresowanie komisją stracił Palikot, czy może media i to akurat kiedy jej działalność zaczęła przynosić efekty.

Nie powiedziałabym że Palikot, szybko traci zainteresowanie i nudzi się tworzonymi projektami. Zresztą jeśli już to wolę ludzi, którzy nudzą się dotychczasowymi działaniami politycznymi, niż takich którzy tkwią na tych samych stołkach i w tym samym miejscu, jak Jarosław Kaczyński, czy Donald Tusk.

Wszystko rozstrzygnie się w ciągu 10 miesięcy, które zostały do wyborów, bo tyle czasu wystarczy do zaistnienia na politycznej scenie.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/118/t113782.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/kaczynski;powinien;poddac;sie;badaniom,76,0,700492.html) "Kaczyński powinien poddać się badaniom" Były poseł PO wnioskuje o badanie stanu zdrowia psychicznego szefa PiS.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/47/t95535.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/kaczynski;komorowski;jest;wrogiem;kosciola,246,0,687094.html) Kaczyński: Komorowski jest wrogiem Kościoła Prezes PiS uważa, że prezydent powinien był przyznać się do tego w kampanii wyborczej.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/121/t112505.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/partia;palikota;koalicjantem;po;cicha;umowa,245,0,687605.html) Partia Palikota koalicjantem PO? "Cicha umowa" Na swoim blogu Janusz Palikot zamieścił rezygnację z członkostwa w partii oraz klubie parlamentarnym.
Tagi: partia palikota, Jarosław Kaczyński, wiadomości, wywiad
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz