Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac. Hubert : Orzechowski
|

To może być koniec Ubera w Polsce. Jest projekt Ministerstwa Infrastruktury

60
Podziel się

Do komisji prawnej przy Radzie Ministrów wpłynął projekt nowej ustawy o transporcie z resortu infrastruktury. Nowe prawo oznacza kres dla Ubera czy Taxify.

Nowe prawo nakłada zakaz pośrednictwa przewozów okazjonalnych, co w praktyce eliminuje  z transportu inne usługi niż taxi
Nowe prawo nakłada zakaz pośrednictwa przewozów okazjonalnych, co w praktyce eliminuje z transportu inne usługi niż taxi (Mariusz Gaczynski/ EastNews)
bDKhWIqd

Do komisji prawnej przy Radzie Ministrów wpłynął projekt nowej ustawy o transporcie z resortu infrastruktury. Nowe prawo oznacza kres Ubera czy Taxify.

Dokument trafił do komisji 17 października, a więc dzień przed masowym protestem taksówkarzy w Warszawie. To ostatni etap przed ewentualnym przyjęciem projektu na posiedzeniu rządu – informuje portal Wirtualnemedia.pl.

Jeśli nowe prawo wejdzie w życie, uniemożliwi one świadczenia różnych rodzajów usług przewozu osób przez pośredników. W istocie przewóz osób będą mogli prowadzić tylko licencjonowani taksówkarze.

bDKhWIqf
Zobacz także: Patryk Jaki o Uberze: jakość tej usługi jest dla warszawiaków wygodna

Projekt zakłada nałożenia na pośrednika ubiegającego się o licencje w przewozie obowiązku posiadania wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej lub numeru KRS.

Co to oznacza? Że licencję na pośrednictwo w przewozie będzie mógł uzyskać tylko podmiot, który w jakiś sposób jest zarejestrowany na terytorium Polski. Eliminuje to dostawców zagranicznych, a więc takich jak kalifornijski Uber czy estoński Taxify.

bDKhWIql

Nowe prawo nakłada także zakaz pośrednictwa przewozów okazjonalnych, co w praktyce eliminuje z transportu inne usługi niż taxi. Ponadto zmienią się zasady przewozu okazjonalnego. Umowa na niego będzie musiała mieć podpis elektroniczny za pośrednictwem Profil Zaufanego. Jest to kolejne utrudnienie dla nieoficjalnych przewoźników.

Ponadto resort chce wprowadzić katalog kar za łamanie przepisów. Grzywny za naruszenie ustawy będą wahać się od 2 do 40 tys. zł. Ta ostania kara to sankcja za zlecanie przewozu podmiotom wykonującym przewóz okazjonalny, więc inny niż taksówka. Z karą 2 tys. zł muszą liczyć się kierowcy wykonujący przewozy bez spełnienia wymogów licencyjnych taksówek.

Nowe prawo idzie więc w kierunku postulatów taksówkarzy. I cywilizuje rynek przewozów, których dostawcy wykorzystywali luki w prawie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

bDKhWIqG
KOMENTARZE
(60)
Majkel
2 lata temu
Wyjaśnijcie mi jedno, skoro ludziom opłaca się jeździć UBER-em czy innymi wynalazkami za dużo mniejszą kwotę to dlaczego taksówkarze tak narzekają ? Ja w ostatnich latach kilka razy jechałem rożnymi taksówkami zwykłymi i za każdym razem próbowano ze mnie zedrzeć kasę, a to kierowca pojechał celowo naokoło, a to powiedział że nie pojedzie za mniej niż 30 złotych jak śpieszyłem się w miejsce oddalone o 3 km. Raz udawałem że nie znam warszawy to z centralnego na Pragę wiózł mnie tak na około że wyszło prawie 100 złotych. Jak przyszło do płacenia to pokazałem że mam zapisaną trasę w telefonie i jak chce wymusić żebym tyle zapłacił to wzywam policję. Za każdym razem coś było nie tak. Dopóki taksówkarze nie zrobią ze sobą porządku to nie będę korzystał z ich usług.
Kaszanka
2 lata temu
Ciemnogrod, moze niech tak klienci wybiora czy wola zamawiac przez Ubera czy dzwonic po zlotowy
PRECZ Z KOMUN...
2 lata temu
A ja się pytam, skoro taksówkarze tak narzekają na ubera, że chcą siłą zakazywać uberowi i jego klientom robienia interesów, to czemu na przejdą do ubera? Przecież to o wiele prostsze niż robienie strajków i jakiś durnych ustaw rodem z PRL! Ale nie oni wolą mieć klapki na oczach i tylko liczyć kasę 40 zł za przejazd a klientów mają głęboko w d.
bDKhWIqH
Martin
2 lata temu
I gdzie tu korzyść dla konsumentów?
df
2 lata temu
Chcą zatrzymać postęp? Może do jaskini każą się nam przeprowadzić?
...
Następna strona